We wtorek klub Miami Heat na krótko trafił na pierwsze strony gazet z niewłaściwego powodu po tym, jak na klubowym kanale YouTube pojawił się link zatytułowany „Konferencja prasowa przedstawiająca LeBrona Jamesa”, zaplanowana na 27 lipca, a następnie został usunięty. Rzecznik drużyny wyjaśnił wielu mediom, że publikacja ta była wynikiem pomyłki — dział mediów społecznościowych przygotował transmisję z wyprzedzeniem na wszelki wypadek i opublikował ją przedwcześnie.
Wpadka miała miejsce tego samego ranka, kiedy Rich Paul, dyrektor generalny Klutch Sports i wieloletni agent Jamesa, pojawił się w programie ESPN „The Pat McAfee Show”, by wezwać opinię publiczną do powściągliwości. „Po prostu miejcie dla niego trochę cierpliwości” – powiedział Paul. „Oczywiście to jego wybór. … To dla niego bardzo ważna decyzja i nie można go do niej popędzać. Myślę, że zasłużył sobie na to, by nie być popędzanym”. Paul powtórzył to samo stanowisko w swoim podcaście „Game Over” z Maxem Kellermanem poprzedniego wieczoru: „Nie damy się popędzać. To jego decyzja, a kiedy ją podejmie, po prostu to zrobi”.
James spędził cztery sezony w Miami w latach 2010–2014, dołączając do drużyny po pierwszych siedmiu latach kariery w NBA spędzonych w rodzinnym klubie Cleveland Cavaliers. Ogłosił tę zmianę podczas słynnego godzinnego programu specjalnego ESPN, deklarując, że przeniesie swoje talenty do South Beach. U boku Dwyane’a Wade’a i Chrisa Bosha dotarł do czterech kolejnych finałów NBA, zdobył dwa tytuły mistrzowskie, notował średnio 26,9 punktu, 7,6 zbiórki i 6,7 asysty na mecz, zdobył tytuły MVP w latach 2012 i 2013 oraz znalazł się w pierwszej piątce All-NBA w każdym z tych czterech sezonów.
Obecnie 41-letni James, będący nieograniczonym wolnym agentem, ma za sobą swój ósmy i ostatni sezon w barwach Los Angeles Lakers, w którym notował średnio 20,9 punktu, 7,2 asysty i 6,1 zbiórki na mecz. 30 czerwca ogłosił odejście z Los Angeles.
Miami jest uważane za jednego z głównych kandydatów do pozyskania Jamesa, obok Philadelphia 76ers, Cleveland Cavaliers, Golden State Warriors i innych drużyn. Gdyby James ponownie wybrał Heat, dołączyłby do składu, w którym obecnie znajdują się dwukrotny MVP Giannis Antetokounmpo oraz trzykrotny uczestnik Meczu Gwiazd Bam Adebayo.
„Nie chodzi tu o to, żeby bawić się emocjami ludzi. Ten człowiek musi podjąć bardzo ważną, wielowymiarową decyzję dotyczącą biznesu, rodziny i koszykówki. Trzeba po prostu wykazać się wobec niego cierpliwością”. — Rich Paul w rozmowie z Patem McAfee’em
Przeczytaj także: Córka LeBrona Jamesa, Zhuri, ma wpływ na jego decyzję dotyczącą statusu wolnego agenta
Przedwczesna publikacja przez Heat mogła być błędem technicznym, ale potwierdza, że klub aktywnie przygotowuje się na taką ewentualność. Śledź TipsGG, aby być na bieżąco z relacjami w miarę zbliżania się decyzji Jamesa.