Vuelta a España 2026 rozpoczęła się w sobotę indywidualną jazdą na czas w Monako – etapem zaplanowanym na późną porę, który trwał do późnego wieczora, a ostatni kolarze dotarli do mety dopiero około godziny 19:30. Były to pierwsze konkurencyjne kilometry wyścigu, które ustaliły wstępną kolejność w klasyfikacji generalnej i zadecydowały o tym, kto jako pierwszy założy czerwoną koszulkę. Tadej Pogačar przybył na wyścig jako obrońca tytułu i zdecydowany faworyt klasyfikacji generalnej, a materiały zapowiadające wyścig opublikowane po jeździe na czas stawiają pytanie dotyczące drugiego dnia: czy lider drużyny UAE Emirates-XRG zaangażuje się w zaciętą końcówkę, czy po prostu skoncentruje się na bezpiecznym dotarciu do Manosque.
Klasyfikacje dodatkowe są wciąż w bardzo wczesnej fazie. W klasyfikacji punktowej zaliczono dotychczas tylko jeden dzień, natomiast klasyfikacja górska pozostaje niezmieniona, ponieważ w otwierającej wyścig jeździe na czas nie było żadnych podjazdów klasyfikacyjnych. Sytuacja ta ulegnie zmianie w niedzielę: pierwsze dwa podjazdy klasyfikacyjne wyścigu znajdują się na pierwszych 50 kilometrach trasy i oczekuje się, że rywalizacja o koszulkę w groszki skłoni kolarzy z mniejszych drużyn do włączenia się do wczesnej ucieczki w poszukiwaniu pierwszych dostępnych punktów.
Etap 2: Trasa i związane z nią wyzwania
Etap 2 obejmuje trasę o długości 214,3 kilometra z Monako do Manosque i jest najdłuższym etapem całej Vuelta a España 2026; jego start zaplanowano na godz. 12:16, a metę przewiduje się około godz. 17:15. Peleton szybko opuszcza księstwo – powierzchnia Monako wynosi zaledwie około dwóch kilometrów kwadratowych – a następnie jedzie wzdłuż Lazurowego Wybrzeża, mijając Niceę, po czym skręca w głąb lądu na południe od miasta i kieruje się do Prowansji. Jest to etap w całości rozgrywany na terytorium Francji, co jest rzadkością na trasie Vuelta, a jego charakter przypomina raczej trudny francuski wyścig jednodniowy niż tradycyjny hiszpański wyścig z pierwszego tygodnia.
Pierwsze sklasyfikowane podjazd w wyścigu pojawia się po 29 kilometrach. Alto Châteauneuf-Grasse to podjazd trzeciej kategorii o długości 12,7 kilometra i średnim nachyleniu 3,0 procent, a nieco dalej na trasie znajduje się Col de Saint-Andrieu, również trzeciej kategorii. Są to jedyne dwa sklasyfikowane podjazdy tego dnia, ale profil trasy jest mylący: różnica wysokości podana przez ProCyclingStats wynosi 3 028 metrów, podczas gdy inne prognozy podają liczbę ponad 2 600 metrów, a wskaźnik ProfileScore wynoszący 96 wskazuje, że trasa rzadko jest naprawdę płaska. Drogi na południu Francji po prostu nieustannie wznoszą się i opadają.
Decydujący odcinek pojawia się dopiero pod koniec. Od Esparron-de-Verdon, około 50 kilometrów przed metą, do Valensole, 25 kilometrów przed metą, prawie nie ma płaskiej drogi, a wzniesienie prowadzące do finału o długości 2,8 kilometra i nachyleniu 6,2 procent jest na tyle wymagające, że może realnie wpłynąć na skład czołowej grupy. Długi, łagodnie opadający odcinek prowadzi następnie wyścig w kierunku Manosque, gdzie ostatnie pięć kilometrów ponownie stopniowo pnie się w górę ze nachyleniem około 2,2 procent, a ostatni kilometr, według ProCyclingStats, ma nachylenie 3,6 procent, a w innych zapowiedziach opisywany jest jako mający średnie nachylenie około 3 procent. To połączenie długiego pozornego płaskiego odcinka i podjazdu do mety sprzyja raczej silnym kolarzom, którzy są w stanie wytrzymać dzień pełen wzniesień i mimo to przeprowadzić sprint, a nie czystym sprinterom.
Manosque ma za sobą niedawną historię, z której można czerpać. Tour de la Provence kończył się tutaj w latach 2021, 2022, 2024 i 2025, za każdym razem z łagodnym wzniesieniem w kierunku mety. W 2021 roku Davide Ballerini pokonał Giulio Ciccone i Alexa Aranburu, a w 2022 roku Bryan Coquard wyprzedził Juliana Alaphilippe’a i Filippo Gannę. Mads Pedersen wygrał dwie ostatnie edycje, pokonując raz Axela Zingle’a i Clémenta Champoussina, a innym razem Mateja Mohoriča – w obu przypadkach po trudnym, pagórkowatym etapie. Prognozowana jest ciepła pogoda – temperatura na starcie wyniesie około 26 stopni Celsjusza, a na mecie wzrośnie do około 30–31 stopni; przewiduje się słońce, lekki wiatr i niewielkie lub żadne prawdopodobieństwo opadów, więc pogoda raczej nie będzie decydującym czynnikiem taktycznym.

Źródło: procyclingstats.com
Faworyci etapu
Mads Pedersen z drużyny Lidl-Trek jest najczęściej typowanym faworytem tego etapu. Duńczyk wygrał w Manosque w każdym z ostatnich dwóch lat, oświadczył, że zamierza dać z siebie wszystko na tym finiszu, a do startu przystępuje z drużyną Lidl-Trek zbudowaną wokół niego. Główna konkurencja ma pochodzić ze strony drużyny Visma | Lease a Bike, która ma w rękawie trzy asy w postaci Wouta van Aerta, Matthew Brennana i Christophe’a Laporte’a, a jej podejście taktyczne – czy będzie to zdecydowana akcja prowadząca do finiszu, czy też trzy niezależne opcje – pozostaje jedną z otwartych kwestii tego dnia.
- Mads Pedersen (Lidl-Trek)
- Wout van Aert (Visma | Lease a Bike)
- Matthew Brennan (Visma | Lease a Bike)
- Christophe Laporte (Visma | Lease a Bike)
- Tadej Pogačar (UAE Emirates-XRG)
- Kaden Groves (Alpecin-Premier Tech)
- Jordi Meeus (Red Bull-BORA-hansgrohe)
- Finn Fisher-Black (Red Bull-BORA-hansgrohe)
- Axel Laurance (Netcompany INEOS)
- Ben Turner (Netcompany INEOS)
- Orluis Aular (Movistar)
- Bryan Coquard (Cofidis)
- Magnus Cort (Uno-X)
- Rasmus Tiller (Uno-X)
- Pau Miquel (Bahrain Victorious)
- Jordan Labrosse (Decathlon CMA CGM)
- Bastien Tronchon (Groupama-FDJ)
- Hugo Hofstetter (NSN)
Prognoza oparta na rankingach przedstawia ten etap z innej perspektywy i klasyfikuje go jako finisz górski. Największym faworytem z czterema gwiazdkami jest Pogačar, którego ocena w kategorii „Wzniesienia” wynosi 83 i jest najwyższa na liście startowej, poparta dwoma zwycięstwami w wyścigach o podobnym profilu w ciągu ostatnich 90 dni. Silnymi pretendentami z trzema gwiazdkami są Primož Roglič z Red Bull – BORA oraz Richard Carapaz z EF – EasyPost; obaj mają 78 punktów w rankingu Hills i 80 w Climbing, przy czym Carapaz ma na koncie trzy miejsca na podium w porównywalnych wyścigach w tym samym okresie. Czarnymi końmi z dwoma gwiazdkami są Mattias Skjelmose z drużyny Lidl-Trek, który ma drugi najwyższy w stawce wskaźnik Hills wynoszący 80, a także Oscar Onley i Axel Laurance, figurujący w tym zestawieniu z drużyną INEOS Grenadiers. Kolarzami z jedną gwiazdką, na których warto zwrócić uwagę, są Ben Tulett z Visma – Lease a Bike, Finn Fisher-Black z Red Bull – BORA, który prowadzi wśród wszystkich kolarzy z siedmioma miejscami w pierwszej dziesiątce w podobnych wyścigach na 11 startów, João Almeida z UAE Emirates oraz Van Aert, którego ocena w sprincie wynosząca 76 w połączeniu z oceną w jeździe górskiej wynoszącą 77 wyróżnia go, jeśli wyścig zakończy się sprintem w zmniejszonej grupie. W opublikowanych gdzie indziej listach typów Pedersen, Van Aert i Brennan znaleźli się w czołowej grupie, z Grovesem, Cortem, Ethanem Hayterem, Aularem i Fisher-Blackiem o jeden poziom niżej, a Laporte, Alberto Dainese, Vincenzo Albanese, Coquard i Meeus wśród mniej faworyzowanych zawodników. Czysti sprinterzy, tacy jak Dainese z Quick-Step i Steffen De Schuyteneer z Lotto, prawdopodobnie będą czekać na bardziej płaską okazję, podczas gdy puncheurzy, w tym Jarno Widar i Henok Mulubrhan, zyskają przewagę, jeśli tempo na ostatnim wzniesieniu będzie wysokie.
Prognoza
Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest sprint w zmniejszonej grupie w Manosque, a faworytem do zwycięstwa jest Mads Pedersen. Jego dwa poprzednie zwycięstwa na tym samym finiszu miały miejsce po trudnych, pagórkowatych etapach, jego drużyna została skompletowana specjalnie z myślą o nim na pierwszy tydzień wyścigu, a profil trasy – długi pozornie płaski odcinek, po którym następuje sprint pod górę – pasuje do kolarza, którego surowa siła staje się coraz cenniejsza wraz z narastającym zmęczeniem. Na drugie miejsce typuję Wouta van Aerta: finałowy odcinek bardziej mu odpowiada niż jego młodszemu koledze z drużyny, a połączenie jego wyników w klasyfikacji górskiej i sprinterskiej czyni go najsilniejszym z zawodników Visma | Lease a Bike, o ile grupa pozostanie dość liczna. Matthew Brennan uzupełnia podium, z tym zastrzeżeniem, że decyzja taktyczna drużyny Visma może łatwo zmienić kolejność jej własnych kolarzy. Głównym zagrożeniem dla tej prognozy jest Pogačar. Jeśli ekipa UAE Emirates-XRG lub inna drużyna narzuci tempo na 2,8-kilometrowym podjeździe o nachyleniu 6,2 procent, większość sprinterów zostanie w tyle, a czterogwiazdkowy faworyt modelu rankingowego stanie się bardzo trudny do pokonania, choć nie ma on zbytniej potrzeby marnowania energii na tak wczesnym etapie, biorąc pod uwagę mistrzostwa świata, które odbędą się w dalszej części sezonu.
Tak czy inaczej, najdłuższy etap wyścigu, który ma miejsce tak wcześnie, nadaje pierwszemu weekendowi znaczenie, jakiego rzadko mają drugie etapy Vuelta. Długi przejazd przez Prowansję, ponad 2 600 metrów przewyższenia i metę pod górę już na początku zaczną oddzielać kolarzy, którzy przyjechali w dobrej formie, od tych, którzy wciąż ją budują, a odpowiedzi udzielone w Manosque, zwłaszcza na pytanie, czy Pogačar zdecyduje się na atak, czy na oszczędzanie sił, będą miały wpływ na to, jak zostanie rozegrana reszta pierwszego tygodnia.
Podsumowanie
- Długość: 214,3 km, z Monako do Manosque – najdłuższy etap Vuelta a España 2026
- Teren: pagórkowaty i nieustannie falisty, z finiszem pod górę; spodziewany jest sprint z mniejszej grupy
- Różnica wysokości: 3 028 metrów pionowych według ProCyclingStats, w innych źródłach podawana jako ponad 2 600 metrów; ProfileScore 96
- Kluczowe podjazdy: Alto Châteauneuf-Grasse, trzecia kategoria, 12,7 km przy nachyleniu 3,0%, po 29 km; Col de Saint-Andrieu, trzecia kategoria; sklasyfikowane wzniesienie przed finiszem, 2,8 km przy nachyleniu 6,2%; ostatnie 5 km przy nachyleniu około 2,2%, z ostatnim kilometrem o nachyleniu 3,6%
- Harmonogram: start o godz. 12:16, przewidywany czas zakończenia o godz. 17:15
- Warunki pogodowe: ciepło i słonecznie, około 26 stopni Celsjusza na starcie i 30–31 stopni na mecie, lekki wiatr z południowego wschodu, a następnie z południowego zachodu, niewielkie opady deszczu lub ich brak
- Faworyt do zwycięstwa: typ przed wyścigiem – Mads Pedersen (Lidl-Trek); najwyżej notowanym faworytem w modelu rankingowym z czterema gwiazdkami jest Tadej Pogačar (UAE Emirates-XRG); faworyt na rynku zakładów zostanie potwierdzony na podstawie tabeli kursów
- Prognozowane podium: 1. Mads Pedersen, 2. Wout van Aert, 3. Matthew Brennan