Młodość i brak doświadczenia w rozgrywkach drogowych w meczu nr 7 finałów konferencji przeciwko obrońcom tytułu nie stanowiły przeszkody dla San Antonio Spurs. Grając z opanowaniem doświadczonej grupy, skład, w którym większość kluczowych współpracowników ma 25 lat i mniej, zdemontował Oklahoma City Thunder 111-103 w sobotę, aby awansować do finałów NBA.
San Antonio spotka się w finale z New York Knicks, ożywiając wspomnienia z pojedynku o mistrzostwo z 1999 roku. To pierwszy występ Spurs w Finałach od 2014 roku, pierwszy bez Gregga Popovicha na stanowisku głównego trenera i pierwszy bez Tima Duncana w składzie. Zwycięstwo gwarantuje również NBA innego mistrza przez ósmy rok z rzędu, co jest najdłuższą taką passą w historii ligi. Mecz nr 1 rozpocznie się w środę w San Antonio (8:30 ET, ABC).
Wembanyama dostarcza, gdy ma to największe znaczenie
Victor Wembanyama, lat 22, był motorem napędowym Spurs. Jego seria miała szczyty i doliny, ale kiedy San Antonio potrzebowało go najbardziej, produkował: 41 punktów i 24 zbiórki w Game 1, 22 punkty i siedem zbiórek w decydującym Game 7. Zdobył trofeum Earvina “Magica” Johnsona jako MVP Finałów Konferencji Zachodniej.
Jego średnie z serii: 27. 3 punkty, 10,9 zbiórki, 3,1 asysty, 2,7 bloku i 1,4 kradzieży, trafiając 48,1% z pola, 40% rzutów 3-punktowych i 89,5% rzutów wolnych. Rzuty z obwodu okazały się decydujące po tym jak San Antonio przegrywało 3-2. Wembanyama trafił 4-9 za trzy w meczu nr 6 i 3-5 w meczu nr 7, stając się pierwszym graczem w historii ligi, który zanotował co najmniej 15 trójek i 15 bloków w jednej serii playoffów. Spurs byli plus-62 z nim na parkiecie.
Defensywnie, jego obecność w pomalowanym była dusząca. Środkowy rozgrywający Thunder, Chet Holmgren, wybrany do All-NBA w tym sezonie, oddał tylko dwa rzuty i zdobył cztery punkty. Wembanyama zakończył serię z 15 blokami.
“Zdobycie Trofeum Larry’ego O’Briena to marzenie z dzieciństwa. Mając realną szansę na jego zdobycie, spełniam swoje marzenie. To życiowa szansa. Nigdy nie wiadomo, kiedy się powtórzy. Dzień, w którym go wygramy, mówiąc za siebie, będzie niesamowitym dniem spełnienia marzeń. Trudno to opisać słowami. To prawie jak sens mojego życia” – Victor Wembanyama
“Pracujesz tyle godzin. To cztery lata emocji. Chcę tego. Tak bardzo chcę wygrać. To tak, jakby od tego zależało moje życie. To najlepsza koszykówka na tej planecie, w jaką się teraz gra. I szalone jest to, że może jestem z tego powodu szalony, ale chcę to zrobić jeszcze 15, 20 razy. Miejmy nadzieję, że nie stanie się to uzależnieniem. Może już nim jest” – Victor Wembanyama
Zbiorowy wysiłek z samego rdzenia San Antonio
Siedmiu graczy Spurs osiągnęło double figures. Pięciu miało co najmniej sześć zbiórek. Czterech miało co najmniej trzy asysty. Dwóch zanotowało co najmniej dwa przechwyty.
- Julian Champagnie, 22: 20 punktów, sześć rzutów 3-punktowych, sześć zbiórek
- Stephon Castle, 21: 16 punktów, sześć zbiórek, sześć asyst
- De’Aaron Fox, 28: 15 punktów, pięć asyst, trzy przechwyty
- Dylan Harper, 20: 12 punktów, siedem zbiórek, trzy asysty
- Devin Vassell, 25: 11 punktów, sześć zbiórek, trzy asysty, dwa przechwyty
- Keldon Johnson, 26: 11 punktów, w tym kolejne 3 punkty na początku czwartej kwarty

Victor Wembanyama. Źródło: fox40.com. Edytowane zdjęcie
Fox wniósł jedyne prawdziwe doświadczenie w Game 7 w grupie i pomógł utrzymać młodszych kolegów z drużyny w krytycznych momentach. Mimo to, najbardziej dyskutowane zagranie tej nocy należało do Luke’a Korneta, którego blok przy próbie wsadu Isaiaha Hartensteina z 6:31 do końca zdecydowanie zmienił bieg wydarzeń. Gdyby Hartenstein trafił, Oklahoma City przegrywałaby 97-93. Odrzucenie zamiast tego wywołało kosz Castle’a, obrót Thunder i 3-punkt Champagnie, który zwiększył przewagę do 102-91 na 5:33 przed końcem.
“Nigdy nie widziałem Luke’a biegającego tak szybko. Mówię o tym, że ciągnął, człowieku. Ale to było wielkie zagranie. To było zagranie na rozpęd. Robią wsad, publika się w to wkręca, chłopaki zaczynają czuć się dobrze i nigdy nie wiadomo, co się stanie. To było największe zagranie meczu, szczerze mówiąc. Zabrało całe życie z budynku” – Julian Champagnie
“Ludzie nie będą mówić tak dużo o nawykach, charakterze, wspólnocie, rywalizacji, rzeczach, o których rozmawiamy podczas tych sesji medialnych każdego dnia. A ten zespół jest teraz cholernie konsekwentny od dłuższego czasu, w większości od ponad 100 meczów” – Trener Mitch Johnson
Gilgeousowi-Alexanderowi zabrakło pomocy
Shai Gilgeous-Alexander, panujący dwukrotny MVP Kia, zdobył 35 punktów, dziewięć asyst, cztery zbiórki i trzy kradzieże w niemal solowym wysiłku, aby utrzymać Oklahoma City przy życiu. Był on jedynym starterem Thunder z podwójną liczbą punktów przez większość wieczoru. Cason Wallace skończył z 17 punktami, ale Lu Dort zdołał zdobyć tylko trzy, a Holmgren i Hartenstein łącznie zdobyli 11 punktów i dziewięć zbiórek. Startowcy San Antonio pokonali Oklahomę City 84-66.
Thunder strzelili 42,6% z pola i 34,4% w rzutach 3-punktowych w serii, otwierając Game 7 3 na 13 z głębi pola. Gilgeous-Alexander zanotował swój najskuteczniejszy wynik punktowy w finale, ale w całej serii strzelił 40,9% z pola i 28,6% za 3 punkty, oba znacznie poniżej swoich wyników w sezonie regularnym. Długość i schemat obronny San Antonio konsekwentnie wywierały na niego presję i ośmielały innych do ich pokonania.
“Oczywiście, był genialny.” – Trener Thunder Mark Daigneault o Gilgeousie-Alexanderze
Kontuzje osłabiły głębię składu Oklahoma City
Seria rozpoczęła się, gdy San Antonio radziło sobie z dokuczliwymi problemami fizycznymi. Zakończyła się z nienaruszonym składem Spurs, podczas gdy Oklahoma City pochłonęła znaczące nieobecności. Napastnik Jalen Williams opuścił 10 z 15 meczów Thunder w playoffach, w tym cztery z pięciu meczów finałów konferencji, z kontuzją lewego ścięgna podkolanowego. Obrońca Ajay Mitchell opuścił cztery ostatnie mecze z nadwyrężoną prawą łydką. Obaj należą do głównych twórców ofensywnych zespołu.
Straty te okazały się zbyt dużym obciążeniem w ciągu siedmiu meczów. Oklahoma City dobrze radziła sobie z absencjami w niektórych momentach playoffów, ale nie była w stanie utrzymać tej formy w finałach konferencji. Thunder zakończyli sezon regularny z 64 zwycięstwami i wysokim wskaźnikiem netto, a ich trzon pozostaje młody i nienaruszony.
“To, kogo masz do dyspozycji, zawsze zmienia decyzje, które podejmujesz. Ale jeśli chodzi o Ajaya i Duba, nigdy nie byliśmy drużyną wymówek i nie zamierzamy zaczynać teraz” – Mark Daigneault
“Bycie drużyną, która wygrała 64 mecze, osiągnięcie takiego wyniku netto, przezwyciężenie niektórych przeciwności, jakie napotkaliśmy w tym sezonie, to coś, z czego jesteśmy niesamowicie dumni. To coś, na czym możemy budować. Kiedy masz zespół, który jest razem przez długi czas, musisz rozwijać się z każdego doświadczenia, w tym tych trudnych. Czuliśmy, że oczywiście mogliśmy wygrać tę serię. Byliśmy tam w grze i w serii. Nie ma nikogo, kogo nie moglibyśmy pokonać, z całym szacunkiem. Więc oczywiście będziemy rozczarowani wynikiem, ale nie musisz wybierać jednego lub drugiego. Można być dumnym z postępów poczynionych w tym sezonie i niektórych sukcesów, ale można też być rozczarowanym” – Mark Daigneault
Oczywiste jest, że Oklahoma City musi zająć się tym, jak będą rywalizować z Wembanyamą i Spurs przez wiele lat. Tymczasem San Antonio zasłużyło na szansę zakończenia 11-letniej mistrzowskiej posuchy. Śledź TipsGG, aby uzyskać pełną relację z finałów NBA, kursy i analizy, gdy Spurs zmierzą się z Knicks od środy.
Czytaj także: Knicks pokonują Cavaliers w finale Konferencji Wschodniej

