900%Bonus
Bonus
900%
Ekskluzywny bonus 150FS + 900% bonusu od depozytu
Zarejestruj się i aktywuj kod
Nie, dziękuję

Kawhi Leonard trenuje samotnie, a umowa transferowa między Clippersami a Raptors pozostaje niepodpisana

13.09.2026, 04:27
Prefer us on Google — see Tips.gg in Top Stories & DiscoverAdd on Google

Kawhi Leonard spędził ostatni tydzień w sali gimnastycznej w Miami wraz z drużyną Toronto Raptors, jednak nigdy nie trenował z nimi. Podczas gdy gracze Raptors przećwiczyli zagrania i omówili zadania podczas miniobozu w South Beach, Leonard pracował samodzielnie na tej samej sali. Technicznie rzecz biorąc, nadal pozostaje zawodnikiem Los Angeles Clippers.

Powód jest niezwykły. Transfer, w ramach którego Leonard ma trafić do Toronto, pozostaje nieoficjalny, co wynika z konsekwencji jednego z największych skandali związanych z pułapem wynagrodzeń w lidze. Marc Stein i Jake Fischer poinformowali 10 września, że Leonard uczestniczył w zorganizowanym przez zawodników miniobozie drużyny Toronto Raptors, ale musiał ograniczyć się do indywidualnych treningów, ponieważ transakcja nie została jeszcze formalnie sfinalizowana.

Obozy treningowe rozpoczną się za 16 dni. Leonard już przygotowuje się do gry w nowej drużynie, podczas gdy sankcje nałożone przez samą ligę są jednym z czynników uniemożliwiających mu oficjalne dołączenie do zespołu.

Sama wymiana została uzgodniona 30 czerwca. Los Angeles Clippers mieli odesłać Leonarda z powrotem do Toronto, gdzie spędził pierwsze siedem sezonów, zanim w 2019 roku zażądał wymiany, w zamian za Brandona Ingrama, Gradeya Dicka, dwa niezabezpieczone wybory w pierwszej rundzie, wymianę wyborów w 2027 roku oraz dwa wybory w drugiej rundzie. To uczciwa rekompensata za 35-latka o niepewnej kondycji fizycznej, a dla Raptors stanowi to filar drużyny, którego brakowało im od czasu odejścia Leonarda. Transakcja miała sens dla obu stron jeszcze przed zakończeniem dochodzenia. Nadal ma sens.

Potem jednak pojawiły się kary.

NBA spędziła większość roku na badaniu, czy Clippers potajemnie wypłacali Leonardowi wynagrodzenie wykraczające poza jego kontrakt zawodniczy, przekazując pieniądze za pośrednictwem fałszywej firmy z naruszeniem zasad dotyczących pułapu wynagrodzeń. 2 września liga ogłosiła swoje ustalenia: grzywnę w wysokości 30 milionów dolarów, odebranie pięciu wyborów w pierwszej rundzie draftu w latach 2029–2033 oraz zawieszenia dla właściciela Steve’a Ballmera, prezesa klubu Lawrence’a Franka i dyrektora generalnej Gillian Rucker, trwające od sześciu miesięcy do jednego roku. Kiedy właściciele klubów NBA zebrali się w Nowym Jorku, aby oficjalnie zapoznać się z wnioskami ligi, rozliczenie drużyny Clippers znalazło się w porządku obrad obok głosowań w sprawie rozszerzenia ligi oraz inauguracji ligi europejskiej. Sam Leonard został ukarany grzywną w wysokości 700 000 dolarów, ale nie otrzymał zawieszenia, a jego kontrakt pozostał nienaruszony.

Ten wynik miał utorować drogę do sfinalizowania transferu. Zamiast tego skomplikował on proces jego zakończenia. Frank, który jako prezes klubu zazwyczaj zatwierdzałby każdą większą transakcję, jest zawieszony. Ballmer jest zawieszony. Clippers faktycznie funkcjonują bez swoich dwóch najwyższych rangą decydentów właśnie w momencie, gdy muszą przeprowadzić transfer, który zrestrukturyzuje cały skład drużyny. Liga ukarała kierownictwo odpowiedzialne za naruszenie przepisów. To samo kierownictwo jest również odpowiedzialne za zatwierdzenie umowy, której częściowo dotyczyło to naruszenie.

Raptors nadal budują drużynę wokół Leonarda

Raptors pozostają przekonani, że transakcja dojdzie do skutku. Liczne doniesienia wskazują, że kierownictwo z Toronto działa w oparciu o założenie, że Leonard pojawi się na obozie treningowym w Quebecu, zaplanowanym na okres od 30 września do 5 października, na czas pierwszych sesji. Skład drużyny na to lato został zbudowany z myślą o jego przybyciu. Sztab trenerski opracował swój system gry z myślą o skrzydłowym, który nie rozegrał pełnego sezonu od czasu zdobycia mistrzostwa z Toronto w 2019 roku, ale który – według wszystkich relacji z sali treningowej w Miami – pojawił się w dobrej formie i skupiony na zadaniu.

Milczenie Leonarda jest zgodne z tym, jak radził sobie w każdym ważnym momencie swojej kariery. Żadnych publicznych oświadczeń. Brak aktywności w mediach społecznościowych. Pojawił się w Miami i zabrał się do pracy. Ten sam obóz przygotowawczy przyciągnął Giannisa Antetokounmpo i Miami Heat z drugiej strony miasta, zamieniając ten tydzień w dziwną zapowiedź sezonu 2026-27 w Konferencji Wschodniej: dwóch jej najbardziej znaczących graczy wykonujących wrześniową pracę w tym samym mieście, z różnych powodów, na różnych etapach oficjalnych przygotowań.

Ingram stoi teraz na czele przebudowy Clippersów

Dla Clippersów sezon, który rozpocznie się 29 września, należy do Brandona Ingrama. Przybywa on do Los Angeles jako centralna postać procesu przebudowy, niezależnie od tego, jak będzie on wyglądał po utracie praw do wyborów w drafcie i odbyciu zawieszeń. NBC Sports poinformowało, że prawa Birda dotyczące Leonarda pozostają nienaruszone pomimo nałożonych sankcji, co oznacza, że Toronto zachowuje pełne opcje przedłużenia kontraktu, nieograniczone nieprawidłowościami w zakresie limitu wynagrodzeń, które spowodowały wszczęcie dochodzenia. Warunki transferu pozostają identyczne z tymi uzgodnionymi w czerwcu. Wszystko wskazuje na to, że obie strony nadal chcą go sfinalizować.

Pytanie bez odpowiedzi

Żadna ze stron nie ma wpływu na to, kiedy częściowo zawieszony zarząd Clippersów będzie mógł formalnie zatwierdzić dokumenty. Nie udzielono publicznie odpowiedzi na pytanie, czy liga dysponuje jakimkolwiek mechanizmem ułatwiającym przeprowadzanie transakcji w sytuacji, gdy kierownictwo drużyny podlega ograniczeniom dyscyplinarnym. NBA miała już wcześniej do czynienia z zawieszonymi zawodnikami. Zawieszona grupa właścicieli i zarząd finalizujący znaczącą transakcję to jednak znacznie mniej znane terytorium.

Raptors przedstawili Leonarda swoim kibicom, gdy latem po raz pierwszy ogłoszono tę transakcję. Jego numer na koszulce został już przydzielony. Jego twarz pojawiła się na materiałach promocyjnych w Scotiabank Arena. Klub spędził cały okres poza sezonem, budując drużynę wokół jego obecności.

Przeczytaj także: NBA nakłada na Clippers wybory w drafcie, grzywnę w wysokości 30 mln dolarów oraz kluczowe zawieszenia w związku z naruszeniami limitu wynagrodzeń dotyczącymi Kawhi Leonarda

On jest w Miami. Trenuje sam. Dokumenty nie zostały podpisane. Szesnaście dni to wystarczająco dużo czasu, by biurokracja znalazła rozwiązanie. Pytanie, na które żadna ze stron nie potrafi odpowiedzieć, brzmi: co się stanie, jeśli tak się nie stanie? Śledź TipsGG, aby być na bieżąco z rozwojem sytuacji.

Strona używa pliki cookie (t. zw. ciasteczka) w celu zapewnenia personalizacji treści i nadaina użytkownikom funkcji dodatkowych, oraz w celu analizy ruchu na stronie. Korzystając z serwisu tips.gg, zgadzasz się na politykę używania plików cookie. Zgoda