James Harden dodał kolejne przełomowe osiągnięcie do swojego życiorysu Hall of Fame w poniedziałek wieczorem, wyprzedzając Shaquille’a O’Neala na dziewiątym miejscu na liście wszech czasów NBA.
Koszykarz Los Angeles Clippers osiągnął kamień milowy na początku trzeciej kwarty meczu z Charlotte Hornets, trafiając charakterystyczną trójkę zza łuku, dzięki czemu jego dorobek punktowy wzrósł do 28 598 punktów. Tym samym oficjalnie wyprzedził O’Neala, który zakończył swoją legendarną 19-letnią karierę z 28 596 punktami w 1 207 meczach sezonu zasadniczego.
Harden potrzebował zaledwie 1 187 meczów, aby przyćmić wynik Shaqa, podkreślając skuteczność i długowieczność jego dorobku punktowego we współczesnej NBA.
Vintage Scoring Night w Charlotte
Rozpoczynając zawody z 14 punktami na dziewiątym miejscu, Harden zapewnił klasyczny występ ofensywny w drogowym zwycięstwie Clippers 117-109. Zakończył noc z 32 punktami, systematycznie dążąc do rekordu przez wszystkie cztery kwarty.
Harden nadał ton wcześnie, zdobywając 11 punktów w pierwszej kwarcie i osiągając 13 do przerwy. Po 11 punktach w trzeciej kwarcie, w której padł kamień milowy, dołożył osiem w czwartej, by zamknąć mecz. Przed końcową syreną jego liczba punktów w karierze wzrosła do 28 614.
Było to przypomnienie, że nawet po zakończeniu kariery Harden pozostaje jednym z najbardziej niezawodnych strzelców w lidze.
Odradzająca się forma zdobywania punktów w tym sezonie
Przed meczem Harden zdobywał średnio 25,6 punktu na mecz, co było jego najwyższą średnią punktową od sezonu 2019-20. W tej kampanii zdobył 34,3 punktu na mecz i zapewnił sobie ostatni z trzech kolejnych tytułów mistrza NBA.
Podczas gdy jego rola ewoluowała w ostatnich latach, zdolność Hardena do kontrolowania tempa, tworzenia separacji i karania obrony zza łuku nadal plasuje go wśród elitarnych zagrożeń ofensywnych ligi.
Krajobraz punktacji wszech czasów
Harden zajmuje obecnie dziewiąte miejsce na liście strzelców wszech czasów, a kolejny krok w górę stanowi znacznie większe wyzwanie. Ósme miejsce zajmuje Wilt Chamberlain, który zgromadził 31 419 punktów w zaledwie 1 045 meczach w ciągu 14 sezonów.
Na samym szczycie LeBron James wciąż powiększa swoją przewagę jako król strzelców wszech czasów NBA z 42 601 punktami. Za nim plasują się Kareem Abdul-Jabbar, Karl Malone, Kobe Bryant, Michael Jordan, Dirk Nowitzki i Kevin Durant – nazwiska, które definiują wielkość koszykówki na przestrzeni pokoleń.
Więcej rekordów na jego koncie
Zdobywanie punktów to tylko część historycznego profilu Hardena. Na początku tego sezonu wspiął się również na 12. miejsce na liście asyst wszech czasów NBA, jeszcze bardziej umacniając swój status jednego z najbardziej kompletnych ofensywnych obrońców, jakich kiedykolwiek widziała liga.
11-krotny All-Star zajmuje również drugie miejsce w historii pod względem oddanych rzutów trzypunktowych, ustępując jedynie Stephenowi Curry’emu, co doskonale odzwierciedla trwały wpływ Hardena na nowoczesną NBA opartą na obwodzie.
W miarę jak Harden kontynuuje dodawanie kamieni milowych do swoich karier, pytanie nie brzmi już, czy należy on do wielkich, ale jak wysoko może się wspiąć, zanim wszystko zostanie powiedziane i zrobione.
Czytaj także: Kawhi Leonard zdobywa 55 punktów, Harden chwali jego występ

