Menedżer Chelsea, Enzo Maresca, nie ukrywał w niedzielę swojej frustracji – i to nie czerwona kartka pokazana Moisesowi Caicedo go zirytowała. Było to poczucie, że Premier League wciąż nie jest w stanie zapewnić spójności w decyzjach podejmowanych w ułamku sekundy, które zmieniają mecze najwyższej klasy rozgrywkowej. A kiedy porówna się zwolnienie Caicedo z Arsenalem z ostrzeżeniem Rodrigo Bentancura za podobne starcie z Reece’em Jamesem miesiąc wcześniej, łatwo zrozumieć, dlaczego zadaje pytania
“To czerwona kartka, tak. Ale dlaczego Bentancur w Spurs nie dostał czerwonej kartki?” Powiedział potem Maresca. Jego punkt widzenia był prosty: oba wyzwania wyglądały niemal identycznie pod względem intensywności i niebezpieczeństwa. Jedno zostało ukarane czerwoną kartką przez VAR, drugie nie zostało nawet wysłane do przeglądu
Główny problem: VAR to nie jedna osoba – to wiele
W tym właśnie tkwi sedno niespójności. Każdy weekend Premier League ma różnych urzędników VAR, różne interpretacje i nieco inne progi “nadmiernej siły” Żadne dwa starcia nie są kopią siebie nawzajem, a małe różnice techniczne stają się ogromne w kategoriach VAR
Co więc sprawiło, że szarża Caicedo była czerwona?
Chociaż incydenty wyglądały podobnie w czasie rzeczywistym, pokój VAR wychwycił dwa kluczowe elementy w starciu Caicedo z Mikelem Merino
1. Caicedo lekko opuszcza ziemię.
Ten ruch w górę zwiększa postrzeganie siły – coś, do czego sędziowie VAR są przeszkoleni podczas oceny “zagrożenia bezpieczeństwa przeciwnika”
2. Punkt kontaktu był wyższy.
Kostka Merino wyraźnie zapięła się przy uderzeniu, a powtórka pokazuje, jak jego but przesuwa się po murawie – oba mocne wizualne wskaźniki wskazują, że użyto nadmiernej siły
W języku sędziowskim Premier League te wizualizacje często przesuwają starcie poza “lekkomyślność” do “poważnego faulu”, uruchamiając interwencję VAR
Dlaczego Bentancur pozostał na boisku?
Wyzwanie Bentancura na Reece’a Jamesa, sprawdzone w zeszłym miesiącu, było postrzegane zupełnie inaczej zarówno przez sędziego, jak i Panel Kluczowych Incydentów Meczowych (KMI). Według panelu, starcie było
– nisko przy ziemi
– nieco spóźnione, ale nie siłowe
– lekkomyślne, ale nie niebezpieczne

Faul Bentancura. Źródło: Oficjalny Facebook
Panel KMI poparł rezerwację w głosowaniu 4-1 i jednogłośnie zgodził się, że VAR miał rację, nie zalecając ulepszenia. Ich zdaniem po prostu nie przekroczył progu wymaganego dla poważnego faulu
Większy problem: spójność pozostaje niemożliwa
Oto niewygodna prawda dla menedżerów i kibiców: kolejne wyzwanie bardzo podobne do wyzwania Caicedo prawie na pewno otrzyma żółtą kartkę w pewnym momencie tego sezonu. To już się stało. Od początku kampanii 2023/24 panel KMI odnotował 12 błędów w przeglądach VAR dotyczących poważnych fauli – liczba ta mówi sama za siebie
Maresca nie kwestionuje przepisów gry. Kwestionuje sposób ich stosowania. W tej chwili zbyt wiele zależy od tego, kto jest w pokoju VAR, jak interpretowany jest materiał filmowy i jakie są mikro-detale w każdym incydencie. Dopóki te zmienne się nie zaostrzą, debata wokół “spójności” będzie nadal dominować w weekendy Premier League