| Prefer us on Google — see Tips.gg in Top Stories & Discover | Add on Google |
81. edycja Vuelta a España została zaprojektowana tak, by ukarać samozadowolenie: około 3 300 kilometrów z Monako do Granady, 58 156 metrów przewyższenia, sześć metów na szczytach, dwa tygodnie andaluzyjskiego upału oraz finał w Granadzie z prawdziwym wyzwaniem na ostatnim okrążeniu. Tadej Pogačar potwierdził swój udział 3 sierpnia, dążąc do zdobycia jedynego Wielkiego Touru, którego brakuje w jego palmarès, a towarzyszyć mu będą João Almeida, Jay Vine, Pavel Sivakov i Pablo Torres. Za nim wyścig jest bardziej otwarty niż jakikolwiek inny Wielki Tour od lat, a w prognozach najczęściej pojawiają się te same trzy lub cztery nazwiska. Oto kolarze, których pomijają.
Matthew Riccitello

https://x.com/NSNCyclingTeam
- Zajął 5. miejsce w klasyfikacji generalnej wyścigu Vuelta a España 2025 i zdobył białą koszulkę dla najlepszego młodego kolarza
- Zwyciężył w klasyfikacji generalnej Tour de la Provence 2026, w tym na finiszu na szczycie w Lure, gdzie pokonał Carlosa Rodrígueza w podjeździe, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w barwach Decathlonu
- Wygrał wyścig Tour du Jura 2026, atakując około 3 km przed szczytem Mont Poupet i dojeżdżając samotnie przed kolegami z drużyny Léo Bisiauxem i Jordanem Jegatem
- Zajął 7. miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de Suisse 2026 oraz drugie miejsce w klasyfikacji młodych kolarzy, ustępując jedynie Mathiasowi Vacekowi
- Pierwszy sezon w drużynie Decathlon CMA CGM w ramach trzyletniego kontraktu
Wynik z 2025 roku stanowi fundament i zasługuje na większą uwagę, niż mu się przyznaje: piąte miejsce w najbardziej narażonym na upały i odbywającym się na dużych wysokościach wielkim tourze w kalendarzu, w ramach którego na 18. etapie rozegrano 24-kilometrową płaską jazdę na czas. Przy wadze 55 kilogramów traci mniej czasu w jeździe na czas niż przewiduje model „watów na kilogram”, i właśnie dlatego jego potencjał w trzytygodniowych wyścigach jest wyższy, niż sugeruje jego budowa ciała.
Rok 2026 był raczej sezonem potwierdzenia niż pojedynczego wielkiego sukcesu. Prowansja w lutym, Mont Poupet w kwietniu, a następnie siódme miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de Suisse, który Pogačar zamienił w procesję — bez załamań, bez złych dni, z konsekwentnymi wynikami w starciu z elitarnymi wspinaczami przez pięć miesięcy. Stabilna forma ma ogromne znaczenie w ciągu 21 dni i jest to element najłatwiej pomijany na rzecz pojedynczego spektakularnego wyniku.
Komplikacją jest Felix Gall. Zespół Decathlon jedzie do Hiszpanii z prawdziwym podwójnym przywództwem: Gall przybywa po zajęciu drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej Giro d’Italia 2026, 5:22 za Jonasem Vingegaardem, a deklarowanym celem drużyny było miejsce w pierwszej piątce klasyfikacji generalnej zarówno w Giro, jak i w Vuelta. Nie jest to kolarz, który będzie jechał w roli wsparcia. Argumentem przeciwnym jest czas — Giro Galla odbyło się w maju, kolarze osiągający szczyt formy dwa razy w sezonie rzadko osiągają ją na równym poziomie, a Riccitello przygotowywał się do sierpnia już od lutego. Jeśli forma Galla osłabła, hierarchia w peletonie szybko się ustali.
Trasa pasuje do Riccitello niemal absurdalnie dobrze. Andaluzyjska druga połowa — Calar Alto na 12. etapie, Sierra de la Pandera na 14. etapie, Peñas Blancas na 19. etapie oraz potworny podjazd na Collado del Alguacil o wysokości 5 041 metrów na 20. etapie — to właśnie miejsca, w których osiąga najlepsze wyniki. Płaski, 32-kilometrowy etap 18 do Jerez będzie go kosztował, ale serwis 2025 twierdzi, że straty da się nadrobić, jeśli dotrze do mety w odległości nie większej niż 90 sekund od liderów. Font Romeu na etapie 3 to pierwszy test; Alto de Aitana na etapie 9 to prawdziwy sprawdzian.
Cian Uijtdebroeks

https://x.com/Movistar_Team
- Wygrał klasyfikację generalną Tour de l’Ain 2025 dzięki solowemu zwycięstwu na Col du Grand Colombier, zostawiając w tyle Nicolasa Prodhomme’a i kończąc wyścig z przewagą ponad trzech minut — było to jego pierwsze zwycięstwo w karierze zawodowej
- Zajął 4. miejsce w klasyfikacji generalnej wyścigu Tour Auvergne-Rhône-Alpes 2026 w czerwcu, tracąc 3:11 do Isaaca Del Toro, tuż przed startem Tour de France
- Wycofał się z Tour de France 2026 na 6. etapie, zostając w tyle na Col d’Aspin i rezygnując na Tourmalet po tygodniu gorączki i problemów żołądkowych, a także z powodu awarii buta
- Zajął 8. miejsce w klasyfikacji generalnej Vuelta a España 2023, debiutując w Wielkiej Pętli
- Jeździ dla drużyny Movistar u boku Enrica Masa, a w składzie potwierdzono również Einera Rubio, Nairo Quintanę, Pablo Castrillo, Ivána Romeo i Raúla Garcíę Piernę
Prawie każda ocena Uijtdebroeksa napisana od lipca opiera się na tym samym wydarzeniu, a jest to niewłaściwy punkt odniesienia. Jego występ w Tour de France nie ujawnił żadnych ograniczeń fizycznych ani słabości taktycznych. Był chory od pierwszego tygodnia, stracił czas jeszcze przed nadejściem etapów górskich, walczył o utrzymanie się w czołówce już na 5. etapie, a kiedy ekipa UAE przyspieszyła tempo na Aspinie, nie miał gdzie się schronić. Zespół Movistar wycofał go, aby chronić jego zdrowie i skoncentrować się na sezonie w Hiszpanii.
Dwa tygodnie wcześniej zajął czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej Tour Auvergne-Rhône-Alpes, w wyścigu wygranym przez Del Toro, w którym rywalizowali również Ayuso, Jorgenson i Skjelmose. To prawdziwy wynik w klasyfikacji generalnej WorldTour sprzed sześciu tygodni i to właśnie ta liczba powinna decydować w każdej rzetelnej ocenie jego formy. Zwycięstwo na Grand Colombier w 2025 roku pokazuje mechanizm, który za tym stoi: samotny atak z odległości ponad 10 km przed metą, z trzyminutową przewagą na linii mety.
Uijtdebroeks jest wspinaczem typu „diesel” w najprawdziwszym tego słowa znaczeniu – nie ma wybuchowej mocy, ale dysponuje ogromną, utrzymywaną mocą podczas długich, kolejnych wysiłków, a tegoroczna Vuelta jest ich pełna. 20. etap do Collado del Alguacil, z ponad 5 000 metrów przewyższenia w ciągu jednego dnia, to środowisko, do którego został stworzony, a Rubio, Castrillo i Quintana mogą utrzymywać tempo aż do samego końca.
Prawdziwym pytaniem nie jest zdrowie, lecz hierarchia. Enric Mas zajął trzecie miejsce w Burgos na trasie Valle del Sol, tracąc do zwycięzcy zaledwie dwie sekundy, i wydaje się być bliżej swojej najlepszej formy niż kiedykolwiek od lat. Zespół Movistar przyjeżdża z dwoma wiarygodnymi kolarzami i bez mechanizmu pozwalającego dokonać wyboru między nimi, zanim rozstrzygnie to trasa. Jeśli Uijtdebroeks przetrwa podjazd na Aitana na 9. etapie w czołowej grupie, pytanie to odpowie się samo.
Oscar Onley

https://x.com/Domestique___
- 5 sierpnia wygrał 2. etap wyścigu Vuelta a Burgos 2026, pokonując Giulio Ciccone w dwuosobowym sprincie pod górę na odcinku Valle del Sol (3,4 km przy nachyleniu 7,6%), a Enric Mas zajął trzecie miejsce, a Jarno Widar czwarte
- Zajął 4. miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de France 2025, tracąc nieco ponad dwanaście minut do Pogačara, co stanowiło najlepszy wynik szkockiego kolarza w historii wyścigu
- Nie wystartował w Tour de France 2026 z powodu upadku podczas wyścigu Tour Auvergne-Rhône-Alpes w czerwcu, a wcześniej choroba uniemożliwiła mu ukończenie wyścigów Paryż–Nicea i Tour de Romandie
- W sezonie 2026 dołączył do drużyny Netcompany INEOS; zwycięstwo w Burgos było jego pierwszym triumfem w barwach tej drużyny i dopiero trzecim w całej karierze zawodowej
Onley jest kolarzem w najlepszej formie przed tym wyścigiem i obecnie najmniej tajemniczym typem na każdej liście outsiderów. Zwycięstwo w Burgos było prawdziwym osiągnięciem: nie była to samotna akcja przeciwko zmęczonym pomocnikom, ale bezpośrednia walka na podjeździe o nachyleniu 7,6%. Jay Vine przetestował grupę na ostatnich 1,3 km, Widar rozpoczął sprint zbyt wcześnie po zjeździe ze stromych podjazdów, a Onley wyprzedził go i powstrzymał Ciccone w bezpośrednim starciu we dwójkę, z Masem na trzecim miejscu z dwusekundową stratą. Elitarni wspinacze w szczytowej formie przed Vuelta, pokonani z czoła stawki, w jego pierwszym wyścigu po powrocie.
Trzy czynniki łagodzą to zwycięstwo. Po pierwsze, nie był to sezon pełen świeżości, lecz pełen przerw – choroba wykluczyła go z wyścigów Paryż–Nicea i Romandii, brak formy w Katalonii, a wypadek w wąwozie podczas wyścigu Auvergne-Rhône-Alpes kosztował go udział w Tour de France. Jeden dobry dzień w wyścigu kategorii 2.Pro jest oznaką powracającej formy, a nie dowodem na gotowość do trzytygodniowego wysiłku. Prawdą jest jednak, że przyjeżdża bez zmęczenia w nogach po ukończonym Wielkim Tourze, a to zazwyczaj daje o sobie znać w trzecim tygodniu.
Drugą kwestią jest przywództwo. Dyrektor sportowy Imanol Erviti otwarcie stwierdził, że zespół uczynił Carlosa Rodrígueza głównym liderem na Vuelta, biorąc pod uwagę niepewność co do dyspozycyjności Onleya. Realistycznym scenariuszem jest współprzywództwo ustalone na trasie, a nie bezwarunkowe zaangażowanie całego zespołu.
Po trzecie, na dzień 7 sierpnia nie figuruje on wśród 71 kolarzy na wstępnej liście startowej — ekipa Netcompany INEOS zgłosiła Rodrígueza, Laurensa De Plusa i Axela Laurance’a. Lista ta jest daleka od kompletności, więc sam brak nazwiska niczego nie dowodzi, ale skład drużyny nie jest jeszcze potwierdzony. Zakładając, że wystartuje, jego największą szansą jest finał: 21. etap do Granady to pod górę tor wymagający wielokrotnych sprintów beztlenowych, co idealnie pasuje do jego profilu, a będąc w odległości dwóch minut od czołówki, może tam odrobić stratę czasową.
Luke Tuckwell

https://x.com/RBH_ProCyclingF
- Jako 21-letni debiutant zajął 2. miejsce w klasyfikacji generalnej wyścigu Tour Auvergne-Rhône-Alpes 2026, tracąc 54 sekundy do Isaaca Del Toro i wyprzedzając Juana Ayuso
- Zdobył żółtą koszulkę na 6. etapie po dołączeniu do 60-osobowej ucieczki, a następnie bronił jej przez ostatnie dwa etapy górskie, zanim stracił ją w ostatnim dniu wyścigu, w którym pokonano prawie 4 000 metrów przewyższenia
- Zajął 6. miejsce w klasyfikacji generalnej wyścigu Tour de Romandie 2026 kilka miesięcy po przejściu na zawodowstwo, a także zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Giro d’Italia Next Gen 2025
- Potwierdzono jego start w barwach Red Bull-BORA-hansgrohe podczas debiutu w Wielkiej Pętli, u boku Primoža Rogliča, Gianniego Vermeerscha i Alexandra Hajeka
To właśnie jakość tych osiągnięć sprawia, że Tuckwell zasługuje na osobny akapit, a nie tylko na przypis. Wyprzedził Juana Ayuso podczas tygodniowych wyścigów WorldTour i przegrał jedynie z Del Toro na ostatnim podjeździe ostatniego dnia. Ucieczka zapewniła mu koszulkę lidera na 6. etapie, ale utrzymanie jej przez dwa górskie etapy w obliczu takiej konkurencji, przy zredukowanym do trzech zawodników składzie drużyny, było raczej dowodem siły fizycznej niż oportunizmem. Sześć tygodni wcześniej zajął szóste miejsce w Tour de Romandie, kilka miesięcy po rozpoczęciu swojego pierwszego sezonu zawodowego.
Od tego czasu Red Bull celowo zarządza jego obciążeniem: bez udziału w Tour de France i z sezonem zaplanowanym tak, by przyjechać do Hiszpanii z zapasem sił. O jego potencjale decyduje jednak Roglič. Jest on bezsprzecznie liderem, a jego osiągnięcia w tym wyścigu trudno przecenić, a realistyczną rolą Tuckwella jest swobodna jazda za nim — która nabiera większego znaczenia tylko wtedy, gdy Roglič zawiedzie, co, jak sugeruje jego ostatnia historia w Wielkich Tourach, nie jest niemożliwe.
Jedno zastrzeżenie przed przecenianiem jego możliwości: umiejętności Tuckwella w jeździe na czas nie zostały jeszcze sprawdzone na tym poziomie, a 18. etap to 32 kilometry po płaskim terenie. Argument, który się broni, to ten, który faktycznie potwierdzają jego wyniki – opanowanie pod presją, instynkt pozwalający na wyrwanie się z peletonu oraz kondycja pozwalająca ograniczyć straty, gdy elita rozpocznie ataki.
Jørgen Nordhagen

https://x.com/gironextgen
- Zajął 4. miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de Romandie 2026 oraz 2. miejsce w klasyfikacji młodych kolarzy
- Zajął 8. miejsce w klasyfikacji generalnej wyścigu UAE Tour 2026 oraz 2. miejsce w klasyfikacji generalnej wyścigu O Gran Camiño
- Były narciarz biegowy, który wygrał bieg masowy stylem dowolnym podczas Mistrzostw Świata Juniorów w Narciarstwie Klasycznym 2024, po czym poświęcił się całkowicie kolarstwu
- Ma 21 lat i waży 59 kg; jego udział w wyścigu został potwierdzony na liście startowej drużyny Visma-Lease a Bike
Visma przybywa do Monako bez lidera klasyfikacji generalnej, a prawie nikt o tym nie wspomina. Jonas Vingegaard nie jest tutaj — w maju wygrał Giro, a następnie wypadł z Tour de France z powodu złamania obojczyka. Wout van Aert jest kolarzem klasyków, Steven Kruijswijk zbliża się do końca kariery, a Matthew Brennan jest sprinterem. Opcjami na podjazdy są Nordhagen i Ben Tulett.
Wyniki osiągnięte pomimo całego szumu są realne: czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej wyścigu Romandie w stawce WorldTour, ósme miejsce w UAE Tour, drugie miejsce w O Gran Camiño – a wszystko to w jego drugim sezonie na tym poziomie. Norwescy komentatorzy telewizyjni spędzili wiosnę otwarcie przedstawiając go jako kolarza, którego Visma widzi w roli długoterminowego następcy Vingegaarda w wielkich tourach, a skład drużyny na ten wyścig sugeruje, że nie spieszy im się z zaprzeczeniem tej tezy.
Zastrzeżenia są takie same, jak w przypadku każdego debiutanta, plus jeszcze jedno. W czerwcu wycofał się z wyścigu Tour Auvergne-Rhône-Alpes, więc jego ostatnim wynikiem w wyścigu etapowym jest niedokończenie. Nigdy nie jeździł przez trzy tygodnie jako kolarz chroniony. A kolarz, który w wieku 19 lat przeszedł do kolarstwa z narciarstwa biegowego, ma naprawdę niezwykłą bazę aerobową, ale znacznie krótszą historię pokonywania kolejnych ciężkich dni.
To, co odróżnia go od innych debiutantów w tym wyścigu, to rola. Tuckwell jeździ za Rogličem, a Widar startuje w drużynie, która w ogóle nie ma ambicji w klasyfikacji generalnej. Nordhagen prawdopodobnie będzie chroniony od pierwszego etapu w jednej z najsilniejszych drużyn w tej dyscyplinie, na trasie, na której Visma nie ma nic innego do osiągnięcia.
Jarno Widar

https://x.com/LeCyclismebelge
- Zwyciężył w Giro d’Italia Next Gen jako pierwszy Belg w historii, dwukrotnie wygrał Giro della Valle d’Aosta, wyścig Liège–Bastogne–Liège w kategorii U23 oraz zdobył tytuł mistrza Europy w kategorii U23 w 2025 roku, pokonując dwukrotnie Paula Seixasa w Tour de l’Avenir
- Po powrocie po kontuzji zajął 4. miejsce na kluczowym etapie Tour de Suisse 2026 — był to najlepszy wynik wśród kolarzy niebędących w ucieczce, za Pogačarem
- Zajął 4. miejsce na 2. etapie Vuelta a Burgos w 2026 r., rozpoczynając sprint na podjeździe Valle del Sol, po czym wyprzedzili go Onley, Ciccone i Mas
- Potwierdzono jego start w barwach Lotto-Intermarché podczas debiutu w Wielkiej Pętli, po tym jak przedłużył kontrakt do 2028 roku
Widar ma 20 lat i szczerze mówiąc, walka o klasyfikację generalną nie jest dla niego właściwym celem w tym wyścigu. Nie ma jednak wątpliwości co do jego talentu ani aktualnej formy. Kontuzja kolana po lutowym upadku kosztowała go większość wiosny; powrócił dopiero na Tour de Suisse w połowie czerwca, a na królewskim etapie do Villars-sur-Ollon zajął czwarte miejsce, ustępując jedynie Pogačarowi spośród kolarzy, którzy nie jechali w czołówce przez cały dzień. To wynik na poziomie WorldTour od samego początku.
Burgos potwierdził tę tendencję, choć niekoniecznie taktykę: na Valle del Sol ruszył zbyt wcześnie i został wyprzedzony przez Onleya i Ciccone, a Mas również go wyprzedził, ale czwarte miejsce w tym gronie trzy tygodnie po debiucie jest istotne.
Jego atutem jest powtarzalność na stromych podjazdach — gwałtowne przyspieszenia, wysoki poziom wydajności podczas regeneracji, a następnie kolejny zryw. Na trasie pełnej krótkich, okrutnych podjazdów poprzedzających wysokie mety na południu jest to mechanizm pozwalający na wygrywanie sekund. Zespół Lotto-Intermarché nie odczuwa presji związanej z oczekiwaniami, więc faworyci nie będą go wcześnie kryć ani wyczerpywać pomocników, ścigając go podczas etapów w średnich górach, a ta „niewidzialność” stanowi prawdziwy zasób taktyczny. Opłaca się to w przypadku zwycięstwa etapowego po ucieczce lub poważnej walki o białą koszulkę – nie w przypadku trzech tygodni rywalizacji w klasyfikacji generalnej, a trzy tygodnie skumulowanego zmęczenia w organizmie 20-latka pozostają prawdziwą niewiadomą.
- Przeczytaj także: Vuelta a España 2026 – gdzie oglądać: przewodnik po transmisjach telewizyjnych i streamingowych w poszczególnych krajach
Inni na liście startowej
Carlos Rodríguez jest zdecydowanie najbardziej niedocenianym kolarzem w tym wyścigu. Jego własny dyrektor sportowy uznał go za kluczową postać drużyny Netcompany INEOS na Vuelta, plasował się w pierwszej dziesiątce na Tour de France, a jego sezon 2026 był raczej okresem odbudowy niż spadku formy — powrócił na Tour de la Provence 215 dni po złamaniu miednicy i zajął dwunaste miejsce w Romandii. Wyznaczony lider Wielkiej Pętli, który po sezonie rehabilitacji pojawia się w pełni zdrowy, stanowi bardziej interesującą propozycję, niż sugerują to doniesienia na jego temat.
Jay Vine wygrał w styczniu klasyfikację generalną Tour Down Under i ma na koncie dwa zwycięstwa etapowe w Vuelta, ale tutaj będzie pracował dla Pogačara. To właśnie w klasyfikacji górskiej ujawni się jego talent. Max Poole miał poprowadzić drużynę Picnic PostNL w Giro, zanim wirus Epsteina-Barra wykluczył go z rywalizacji od lutego; jest zgłoszony do startu, co samo w sobie jest wiadomością, ale powrót po sześciu miesiącach choroby wirusowej i wytrzymanie trzech tygodni to zupełnie inna kwestia. Luke Plapp jest naprawdę silny w jeździe na czas, co ma większe znaczenie niż zwykle, biorąc pod uwagę płaski 32-kilometrowy odcinek w Jerez, choć nigdy nie udało mu się przekuć tygodniowej formy na trzytygodniową klasyfikację generalną. Ben Tulett stanie się interesującym zawodnikiem tylko wtedy, gdy Visma będzie chronić jego, a nie Nordhagena.
Kogo tu brakuje
Połowa tego, dlaczego ten wyścig jest tak otwarty, wynika z tego, kogo w nim brakuje. Vingegaard zakończył swój zestaw Wielkich Tourów na Giro, a następnie złamał obojczyk podczas Tour de France. Florian Lipowitz, trzeci na Tour de France w 2025 roku i piąty w klasyfikacji generalnej w 2026 roku, zanim uległ wypadkowi przy dużej prędkości podczas 16. etapu – jazdy na czas – złamał prawy obojczyk i został wykluczony z rywalizacji na co najmniej sześć tygodni — co uniemożliwia mu start w Monako. Remco Evenepoel, Isaac Del Toro i Juan Ayuso, odpowiednio drugi, trzeci i siódmy na Tour de France, wszyscy pomijają wyścig w Hiszpanii. W rezultacie za Pogačarem pozostaje stawka złożona z powracających kolarzy, debiutantów i liderów z drugiego echa, którzy otrzymują rzadką szansę — a właśnie w takich warunkach Vuelta potrafi dostarczyć niespodziankę.
Jak to się rozstrzygnie
Wspólną cechą wszystkich kolarzy biorących w niej udział jest to, że ich sytuacja pozostaje nierozstrzygnięta. Drużyny Decathlon, Movistar i Netcompany INEOS przyjeżdżają z dwoma wiarygodnymi liderami i bez publicznie ogłoszonej hierarchii. Drużyna Visma przyjeżdża bez żadnego ustalonego lidera. Red Bull i Lotto-Intermarché wystawiają debiutantów, których nie da się ocenić na podstawie dotychczasowych wyników w trzytygodniowych wyścigach. Żadna z tych kwestii nie zostanie rozstrzygnięta w komunikacie prasowym.
Rozstrzygnie się to na trasie, a ten przebieg wyścigu rozstrzygnie sprawę już na wczesnym etapie. Font Romeu na 3. etapie stanowi pierwszy filtr, pojawiający się zanim ktokolwiek zdążył się odpowiednio rozkręcić. Alto de Aitana na 9. etapie, z ponad 5 000 metrów przewyższenia, to miejsce, w którym kolarz albo dołącza do grona faworytów, albo nie. Płaskie 32 kilometry do Jerez na 18. etapie będą karą dla czystych wspinaczy, a Collado del Alguacil na 20. etapie — 5 041 metrów przewyższenia w ciągu jednego dnia, dwa dni przed Granadą — to miejsce, gdzie rozstrzygną się losy tych, którzy dotrą do tego etapu.
Żaden z tych kolarzy prawdopodobnie nie pokona Pogačara, ale nie o to tak naprawdę chodzi w tej Vuelcie. Pytanie brzmi: który z nich wykorzysta te trzy tygodnie, podczas których na trasie panuje niezwykle mały ruch, aby przekształcić obiecujący sezon w wynik w Wielkiej Pętli. Do Granady przynajmniej jeden z nich to osiągnie.