Spurs rosną w siłę na Zachodzie
San Antonio Spurs z bilansem 39-16 zajmują drugie miejsce w Konferencji Zachodniej. Osiem zwycięstw w ostatnich dziesięciu meczach pozwoliło im wyprzedzić Denver Nuggets i zmniejszyć dystans do broniących tytułu Oklahoma City Thunder.
Victor Wembanyama i Stephon Castle poprowadzili szarżę, ale playoffy są niewiadomą. Żaden z nich nie ma doświadczenia w postseason.
De’Aaron Fox, dwukrotny All-Star, jest jedynym starterem Spurs, który tam był. Jego bieg z Sacramento Kings w 2023 roku pozostaje jego jedynym występem w playoffach. Wraz z Luke’em Kornetem i Harrisonem Barnesem wnosi weterańską obecność do młodej szatni.
“Z pewnością będzie to duże dostosowanie, fizyczne, a zwłaszcza psychiczne, ale jestem pewien, że poradzimy sobie bardzo dobrze. Nawet jeśli mówią inaczej, mecze są sędziowane nieco inaczej, zwłaszcza gdy zbliżasz się do playoffów. Będziemy musieli się dostosować”
Fox nie poprzestał na tym. Podkreślił skok intensywności i zmianę standardów sędziowskich. Spurs, pomimo utraty Gregga Popovicha, zachowali swoją tożsamość szybką, fizyczną i nieustępliwą.
“Myślę, że nasz sztab trenerski postawił nas w idealnej sytuacji, aby nie pozwolić, aby to wpłynęło na sposób, w jaki gramy. Chcemy być fizyczną drużyną i grać szybko, rywalizując do ostatniej syreny”
Thunder udowodnili w zeszłym sezonie, że młodość może rozwijać się w playoffach. San Antonio zamierza podążać za tym wzorem.
Czytaj także: Rudy Gobert zasługuje na drugie spojrzenie – oto dlaczego
