4. etap Tour de France 2025 to kolejny finał pełen fajerwerków. Kończąca się w Rouen trasa odzwierciedla dynamikę etapu 2, na którym Mathieu van der Poel zapewnił sobie zwycięstwo. Po raz kolejny znalazł się w gronie faworytów, choć nie jest sam. Tytani klasyfikacji generalnej (GC) – Tadej Pogacar i Jonas Vingegaard – zbliżają się, gotowi zamienić każdą okazję w decydujący moment wyścigu.
Dzień rozpoczyna się płaskim terenem przez ponad 100 kilometrów, obiecując szybkie, ściśle kontrolowane tempo. Nie dajcie się jednak zwieść: końcówka wyścigu obfituje w krótkie, mocne podjazdy, które są stworzone do wybuchowych akcji i taktycznych zasadzek. Cztery kluczowe podjazdy w ciągu ostatnich 21 kilometrów – w szczególności 900-metrowa ściana o nachyleniu ponad 10% zaledwie pięć kilometrów od linii mety – rozerwą peleton na strzępy.
Finał rozpoczyna się serią podjazdów: 1,3 km na 9,2% (28 km do mety), następnie 900 m na 7%, 1,8 km na 4,8% i wreszcie 800 m na brutalnym 9,1%. Zawodnicy będą testowani nie tylko pod względem siły fizycznej, ale także taktycznej. Dzięki zjazdowi i płaskowyżowi po ostatnim szczycie, ataki mogą rozpocząć się nie tylko na podjeździe, ale także po nim – idealna konfiguracja dla solistów lub spóźnialskich, aby uciec ze szponów malejącego peletonu.

Kursy na etap 4
🏆Najlepsze kursy na zakłady na Tour de France 2025 dostępne w Campeon Bet!🏆
| Kto wygra | Kursy |
|---|---|
| Mathieu Van Der Poel – Tak | 2.49 |
| Tadej Pogacar – Tak | 3.38 |
| Jonas Vingegaard – Tak | 16.5 |
| Kevin Vauquelin – Tak | 16.5 |
| Romain Gregoire – Tak | 16.5 |
| Matteo Jorgenson – Tak | 19.5 |
| Wout Van Aert – Tak | 22 |
| Remco Evenepoel – Tak | 30 |
| Julian Alaphilippe – Tak | 38 |
| Biniam Girmay – Tak | 46 |
| Oscar Onley – Tak | 46 |
| Axel Laurance – Tak | 46 |
| Thibau Nys – Tak | 55 |
| Primoz Roglic – Tak | 60 |
| Jhonatan Narvaez – Tak | 65 |
| Neilson Powless – Tak | 75 |
| Kaden Groves – Tak | 75 |
| Santiago Buitrago – Tak | 75 |
| Mattias Skjelmose Jensen – Tak | 75 |
| Florian Lipowitz – Tak | 75 |
| Ben Healy – Tak | 75 |
| Magnus Cort – Tak | 100 |
| Marc Hirschi – Tak | 100 |
Pogoda i wiatr: strategiczne napięcie
Deszcz jest prawdopodobnym towarzyszem na początku, później wysycha, ale wiatr będzie najbardziej destrukcyjną siłą. Przy silnym wietrze północno-zachodnim wiejącym przez pierwsze 100 km otwartych dróg, boczne wiatry mogą powodować wczesne podziały. Spodziewajmy się agresywnego ścigania i nerwowej grupki, dopóki kolarze nie dotrą do względnego schronienia w miejskim układzie Rouen. Wtedy decydująca akcja będzie już w toku.
Najważniejsi zawodnicy
Mathieu van der Poel
Czy to on jest do pokonania? Po 2. etapie widać, że Holender jeździ na fenomenalnym poziomie. Alpecin-Deceuninck może nie mieć wystarczającej siły ognia, by kontrolować finał, ale wybuchowość van der Poela i jego techniczne umiejętności na finiszach takich jak ten czynią z niego faworyta. Będzie musiał przetrwać strome nachylenia – zwłaszcza jeśli Pogacar zaatakuje – ale jeśli dojdzie do skróconego sprintu, jest niebezpiecznym przeciwnikiem.
Tadej Pogacar
Mistrz świata nie przeprowadził jeszcze swojego popisowego ataku. Czy nie musi tego robić? A może czeka na czas? Etap 4 może być doskonałą okazją. Drużyna Pogacara – UAE Team Emirates – ma w swoich szeregach takich kolarzy jak Tim Wellens i Jhonatan Narváez, którzy mogą ukształtować finał. Dobrze zaplanowany zryw może sprawić, że Pogacar dojedzie do mety w pojedynkę lub w wybranej grupie, zwłaszcza jeśli uda mu się odskoczyć na szczycie ostatniego podjazdu.
Jonas Vingegaard
Spodziewajmy się, że broniący tytułu mistrzowskiego będzie zwlekał do ostatniego podjazdu, gdzie jego silnik wysokoprężny może sprawić, że późny zryw będzie miał znaczenie. Jeśli Visma | Lease a Bike pojedzie agresywnie – zwłaszcza z Matteo Jorgensonem – mogą otworzyć sprawę. O ile nie wybuchnie chaos, należy spodziewać się raczej premii sekundowych i taktycznego pozycjonowania Duńczyka.
Czarne konie i dzikie karty
Remco Evenepoel pozostaje dziką kartą na długim dystansie, podczas gdy wspinacze tacy jak Santiago Buitrago, Primoz Roglic i Mattias Skjelmose mogą zabłysnąć w zdezorganizowanym finale. Julian Alaphilippe i Romain Grégoire pokazali siłę uderzenia i umiejętności sprinterskie; są dobrze przygotowani do finiszu w czołówce.
Klasyczni outsiderzy, tacy jak Aurélien Paret-Peintre, Neilson Powless i Quentin Pacher mogą uciec, jeśli ekipy GC się zawahają. W międzyczasie sprinterzy z nogami do wspinaczki, tacy jak Axel Laurance, Bryan Coquard, Wout van Aert i Magnus Cort Nielsen, są w gotowości, jeśli tempo nieco spadnie w okolicach szczytu.
Przewidywany scenariusz
Sprint jest mało prawdopodobny – przynajmniej w wykonaniu tradycyjnej grupy sprinterów. Brutalne nachylenie i techniczny zjazd sprawią, że sprinterzy odpadną na długo przed metą. UAE i inne ekipy GC mogą forsować tempo, by zmniejszyć grupę. W takim scenariuszu pozostaną tylko najsilniejsi wszechstronni kolarze.
W miarę jak Tour będzie się zbliżał do końca tygodnia, narracja GC będzie się zaostrzać. Etap 4 to idealny punkt nacisku – zmienna mieszanka wiatru, podjazdów i ambicji. Niezależnie od tego, czy będzie to moc van der Poela, klasa Pogacara, czy niespodziewany solowy bohater, Rouen zapowiada spektakl.
Nie przegap naszej relacji na żywo i relacji po etapie na TipsGG. Etap 4 jest zarówno dla taktyków, jak i poszukiwaczy mocnych wrażeń.