Jeśli spojrzeć poza oś Pogačar-Vingegaard-Evenepoel, najgorętszymi czarnymi końmi klasyfikacji generalnej zmierzającymi do Lille 5 lipca są Florian Lipowitz, Oscar Onley, Lenny Martínez, Kevin Vauquelin i Matteo Jorgenson. Jeśli chodzi o dalekie miejsca w koszulkach lub rajdach etapowych, warto zwrócić uwagę na Jonathana Milana, Biniama Girmaya, Wouta Van Aerta, Lenny’ego Martíneza, Oscara Onleya i Mathieu van der Poela.

Co wyróżnia “czarnego konia” w 2025 roku?
Czarne konie Tour de France to nie tylko duże szanse – to kolarze ukrywający się na widoku, unoszący się pod smogiem supergwiazd, gotowi do ataku, gdy taktyka eksploduje, nogi pękną lub ego się zderzy. Nasza definicja opiera się na trzech kryteriach:
- Odcięcie bukmacherskie: Każdy, kto jest wyceniany na ≥ 28/1 dla koloru żółtego, według SpinBetter z 20 czerwca.
- Momentum: Wyniki z ostatnich 14 dni – Tour de Suisse, Critérium du Dauphiné – oraz forma od zimy do późnej wiosny.
- Zgodność ról i tras: Kolarze mogą ścigać się w swoim wyścigu, wspierani przez trasę z sześcioma etapami na dużych wysokościach, dwiema jazdami na czas i przyjaznym dla sprinterów tygodniem otwarcia.
Dzięki tym filtrom udało się wyłonić pięciu prawdziwych faworytów do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej oraz flankę nieuczciwych kolarzy w koszulkach, zdolnych do zdetonowania narracji wyścigu z cienia.
Ranking GC Dark-Horse Power Rankings
1. Florian Lipowitz (Red Bull-Bora-Hansgrohe)
Ostatnie kursy: 28/1
Oto hasło czerwca. Lipowitz nie tylko stanął na podium w Dauphiné – przez cały tydzień polował, unosił się i trzymał z dwoma wielkimi mistrzami tego sportu, Pogačarem i Vingegaardem. Jego finałowy atak na biało był kliniczny. Jego opanowanie pod presją? Lodowate. A ponieważ Bora-Hansgrohe zmieniło swoje ambicje GC po Rogliču, ten niemiecki cudowny chłopak nagle odziedziczył status lidera przy zerowych tarciach wewnętrznych.

Jest stworzony do Francji 2025: czysty wspinacz z referencjami top-5 TT, dobrze radzący sobie na wysokościach i na dużych nachyleniach. Pireneje i Mont Ventoux TT oferują dokładnie taki teren, by rozpętać zasadzkę Lipowitza. Jeśli Pogi i Vingo doprowadzą do impasu, nie zdziwmy się, jeśli ten wspierany przez Red Bulla diesel prześlizgnie się przez szczeliny i znajdzie się w pierwszej trójce.
2. Oscar Onley (DSM-firmenich PostNL)
Ostatnie kursy: 200/1
Onley nie tylko jest w formie – on po prostu błyszczy. Jego zwycięstwo na etapie królowej Tour de Suisse nad João Almeidą, rozpoczęte 20-minutową ścianą bólu, było dniem, w którym zmienił się z “interesującej perspektywy” w “outsidera GC z ukąszeniem”
Szkocki wspinacz z instynktem puncheura i szybką regeneracją, Onley korzysta ze składu DSM stworzonego do odkrywania chaosu. Spodziewaj się, że osiągnie szczyt w połowie wyścigu – etapy od 12 do 14 w Pirenejach krzyczą “czas na Oscara” A przy dużych szansach i minimalnych oczekiwaniach, jego smycz jest dłuższa niż u większości. Jedno dobre TT i kilka taktycznych zrywów, a kurs 200/1 będzie wyglądał komicznie.

3. Lenny Martínez (Bahrain Victorious)
Najnowszy kurs: 200/1
Lenny to piorun w butelce. Jego zwycięstwo na 8. etapie Dauphiné, odniesione w odważnym starcie pod górę, nadeszło pod koniec tygodnia, w którym nie tylko nosił koszulkę KOM, ale jechał z polotem i swobodą.
To, co wyróżnia Martíneza, to nie tylko rodowód – to instynkt. Poluje na góry. Żyje na wysokościach. Dźwiga ciężar Francji jak piórko, a nie kowadło. W wieku zaledwie 21 lat porównanie do młodego Thibauta Pinota nasuwa się samo, ale Lenny jest bardziej płynny na rowerze i – co być może najważniejsze – mniej nawiedzany przez duchy.
Jest dziką kartą na GC i pretendentem do polka dot. Jeśli zacznie słabnąć w trzecim tygodniu, spodziewajmy się natychmiastowego zwrotu w kierunku rajdów KOM.

4. Kevin Vauquelin (Arkéa-B&B Hotels)
Ostatnie kursy: 600/1
Nazwij go “powolnym palnikiem”, jeśli chcesz – ale Kevin Vauquelin tli się we właściwym czasie. Jego chłodna kontrola nad prowadzeniem w Suisse po dwóch wysokogórskich podjazdach ujawniła kolarza w równowadze: dobrze jeżdżącego na czas, wspinającego się mądrze i utrzymującego formę do późnej wiosny.
Trasa mu schlebia: średniogórskie rajdy, niskoprofilowe finisze na szczycie i tydzień otwierający z miejscem do ukrycia się. Nie jest stworzony do tego, by przez 21 etapów pozostawać w cieniu Pogačara – ale nie musi. Trasa 2025 otwiera małe okienka dla złodziei z pierwszej dziesiątki. Kevin pasuje do rachunku – a przy kursie 600/1, podobnie jak marzenia.

5. Matteo Jorgenson (Visma-Lease a Bike)
Ostatnie kursy: 50/1
Konsekwencja. Wszechstronność. Taktyczne IQ. Jorgenson sprawdza każde pole oprócz surowej wybuchowości – i to jest w porządku. Jego wiosna była kliniką dominacji diesla: pierwsza piątka w niemal każdym wyścigu etapowym, w którym brał udział, od Paryż-Nicea po Delfinat.
Wewnętrzna łamigłówka Vismy – zrównoważenie obrony tronu Vingegaarda z gotowością Jorgensona – może otworzyć nowe możliwości. Jeśli Vingegaard nie poradzi sobie na początku, nie zdziw się, gdy Amerykanin zostanie współliderem.
Debiut Jorgensona w Tour będzie pragmatyczny, precyzyjny i prawdopodobnie mocny. Nie odpali fajerwerków, ale może spokojnie uplasować się w pierwszej piątce, podczas gdy wszyscy będą obserwować podpalaczy.

Outsiderzy z Jersey i Stage-Hunter
Mroczne konie nie zawsze dążą do Paryża. Niektórzy celują w mocną chwałę, ukierunkowane naloty i kropki noszone z dumą. Oto, kto czai się w cieniu – gotowy do zasadzki.
🟢Zielona koszulka: Rywale w klasyfikacji punktowej
Jonathan Milan (Lidl-Trek)
Jest zbudowany jak pociąg towarowy, ale wspina się jak barista na espresso. Zwycięstwo Milana w sprincie w Dauphiné dowiodło, że dysponuje on zestawem szybkich narzędzi i wytrzymałością. Z Philipsenem i Groenewegenem, którzy zjadają się nawzajem, Milan ma czyste powietrze, by zdominować etapy pośrednie, zwłaszcza w dni pełne crosswindu w północnej Francji.
Biniam Girmay (Intermarché-Wanty)
Broniący zielonej koszulki zwycięzca niesie teraz ze sobą oczekiwania – ale on je przyjmuje. Przyspieszenie Girmaya na technicznych zakrętach i na lekko wznoszących się finiszach pozostaje niezrównane. Jeśli wyścig stanie się szalony – a tak będzie – Bini będzie tańczył przez chaos z uśmiechem i sprintem.
Wout Van Aert (Visma)
Zignoruj kurs 1000/1 na GC. WVA jest tu po to, by dokonać zniszczenia. Sprinty w stylu klasycznym w pierwszym tygodniu idealnie do niego pasują, a jeśli zawodnicy z czołówki będą się wygłupiać, może znaleźć się na zielonej pozycji nawet nie próbując. Jeśli Van Aert jest w formie – a wczesne oznaki na to wskazują – obstawianie przeciwko niemu w północnej Francji jest obstawianiem przeciwko fizyce.

🔴Koszulka w kropki: Łowcy klasyfikacji górskiej
Lenny Martínez
To nie tylko wspinacz – to kolekcjoner. Punkty KOM przyciągają go jak magnes. Jeśli jego marzenie o zwycięstwie załamie się w połowie wyścigu, spodziewaj się bezwzględnego przejścia do wojny w kropki. Trasa 2025, z 51 550 metrami przewyższenia i ciężkimi Pirenejami, gra prosto w jego alpejską obsesję.
Oscar Onley
Wybuchowy. Agresywny. Strategiczny. Jeśli Martínez poluje, Onley wpada w zasadzkę. Jego szwajcarski podjazd na 5. etapie był przesłuchaniem do przyszłych rajdów KOM. A biorąc pod uwagę podjazdy 1-HC w drugim tygodniu, jego stosunek watów do masy będzie przerażał towarzyszy ucieczki.
Kevin Vauquelin
Mniej błysku, więcej szlifu. Siła Vauquelina tkwi w powtarzalnych, średnio-górskich wysiłkach – takich, w których punkty w kropki są banowane, a nie wysadzane. Arkéa może skupić się wokół niego jako swojego człowieka w koszulce, zwłaszcza jeśli ambicje GC wyparują na wczesnym etapie.

Ucieczki i specjaliści etapowi do obejrzenia
Mathieu van der Poel
Brukowany wjazd do Lille na pierwszym etapie? To plac zabaw MVDP. Niedawno wrócił po złamaniu nadgarstka, a jego występ w Dauphiné sugeruje, że ogień wciąż płonie, a pedały stają się gorące. Nie można wykluczyć zasadzki w dniu otwarcia, która skradnie nagłówki i żółte barwy.
Matej Mohorič (Bahrain Victorious)
Sztuka zaskakiwania to zawód Mohoriča. Kalendarz wyścigów buduje wokół “tego jednego wielkiego ataku” – a przejścia w dolinie Rodanu tego Touru krzyczą “moment Mohoriča” Oglądaj etap 15. Być może już go nie ma.
Magnus Cort (Uno-X Mobility)
Sprinter? Tak. Handlarz ucieczkami? Również tak. Potrójne uderzenie Corta na O Gran Camiño potwierdziło, że po raz kolejny dopracował swój czujnik chaosu. Wietrzne, wyboiste, nieprzewidywalne etapy? Oblizuje wargi.
Czytaj także: Trasa i zapowiedź etapów TdF 2025
Tabela czarnych koni klasyfikacji generalnej
| Ranga | Kolarz i drużyna | Skąd ten szum? | Najnowsze kursy GC* |
|---|---|---|---|
| 1 | Florian Lipowitz (Red Bull-Bora-Hansgrohe) | Podium Delfinatu + biała koszulka, wspinaczka z Pogačarem i Vingegaardem przez cały tydzień | 28/1 |
| 2 | Oscar Onley (DSM-firmenich-PostNL) | Wygrał etap królowej Tour de Suisse, pokonując Almeidę; fenomenalne uderzenie na 20-minutowych podjazdach | 200/1 |
| 3 | Lenny Martínez (Bahrain Victorious) | Zwycięstwo na etapie 8 Dauphiné, KOM na jeden dzień, nowa nadzieja Francji w wieku zaledwie 21 lat | 200/1 |
| 4 | Kevin Vauquelin (Arkéa-B&B) | Prowadzi w Suisse po stabilnej wspinaczce i mocnym TT – średnio-górskie dni na trasie mu odpowiadają | 600/1 |
| 5 | Matteo Jorgenson (Visma-Lease a Bike) | Wszechstronny silnik wysokoprężny, pierwsza piątka w każdym wyścigu etapowym, który ukończył w tym sezonie | 50/1 |
Okno GC Shakedown
Etapy 12-14 to dni górskie, podczas których sojusze pękają, a domokrążcy umierają. Jeśli Pogačar i Vingegaard zagrają w szachy, tacy zawodnicy jak Lipowitz czy Onley mogą się prześlizgnąć i zyskać na czasie, gdy nikt nie będzie patrzył. Mont Ventoux TT, który nastąpi później, jest idealny dla wspinaczy z silnikiem wysokoprężnym, aby przypieczętować szkody.
Niestabilność zielonej koszulki
Philipsen kontra Groenewegen to wojna. A gdzie wojna, tam i szabrownicy. Milan i Girmay mogą zgarniać punkty pośrednie podczas etapów, dając im prowadzenie bez wygrywania sprintów grupowych. Tak właśnie zrobił Sagan. Bini może to powtórzyć.
Górska matematyka Jersey
Ponad 50 000 m przewyższenia i 23 skategoryzowane podjazdy to wystarczająco dużo, by rzucić wyzwanie koszulce nawet po porażce w klasyfikacji generalnej. Jeśli Martínez pęknie w 3. tygodniu? Pivot. Jeśli Onley słabnie wcześnie? Polowanie. Trasa nagradza elastyczność – a ciemne konie dobrze na niej prosperują.
Lista zakupów na etap
Etap 1 (Lille): Van der Poel kontra bruki.
Etap 3 (Flandria): Van Aert w trybie bestii.
Etap 9 (Masyw Centralny): Onley lub Martínez w natarciu.
Etap 15 (Dolina Rodanu): Pocisk termiczny Mohoriča.
Etap 19 (Dolina Loary): Cort i wiatr
Końcowe przemyślenia: Jedno oko na szanse, jedno na drogę
Ciemne konie wygrywają Toury – zapytaj Cadela Evansa, zapytaj Gerainta Thomasa, zapytaj Egana Bernala. One nie ryczą. Szeleszczą. Nie dominują – wytrzymują. A edycja 2025, ze swoją trasą-pułapką i wyrazistym profilem, jest stworzona właśnie dla tego rodzaju historii.
Niezależnie od tego, czy obstawiasz, blogujesz, czy oglądasz z butelką różowego wina, poznaj te nazwiska: Lipowitz, Onley, Martínez, Vauquelin, Jorgenson. Poznaj ich momentum, liczby, role w drużynie. 3 lipca sprawdź ostateczną listę startową i działaj, zanim zrobią to bukmacherzy.
Bo jeśli historia czegoś nas nauczyła, to tego, że Tour nie zawsze należy do najszybszych i najsilniejszych. Czasami należy do tych, których zapomniano oznaczyć.