Data: Czwartek, 24 lipca
Trasa: Vif do Col de la Loze
Dystans: 171,5 km
Przewyższenie: 5 450 metrów
Tour de France powraca w Alpy na swój 18. etap Królowej – z Vif do Courchevel, z finałem na niesławnej Col de la Loze. Z 5450 metrami przew yższenia rozłożonymi na trzy podjazdy Hors Catégorie, jest to najbardziej wymagający dzień Tour 2025 i prawdopodobnie ostatnie pole bitwy o żółtą koszulkę
Podział trasy: Podjazdowa rękawica
Etap rozpoczyna się łagodnie, z lekkim podjazdem prowadzącym do sprintu pośredniego w Rioupéroux (23,7 km). Ale spokój szybko się kończy, gdy peleton uderza w Col du Glandon – 21,7 km przy 5,1%, choć liczba ta jest myląca. Podjazd obejmuje dwa zjazdy i kilka podjazdów powyżej 10%, testując nogi i taktykę na wczesnym etapie. Spodziewaj się ataków i mocnych ucieczek.
Po zjeździe do doliny, kolarze zmierzą się z brutalną Col de la Madeleine: 19,2 km przy nieubłaganym 7,9%. Nie ma tu możliwości odreagowania, a jedynie stałe pokonywanie ponad 2000 metrów przewyższenia. Choć jest mało prawdopodobne, by tak daleko od mety pojawili się zawodnicy z czołówki, wyczerpanie zaczyna się na dobre.
Prawdziwy test czeka na mecie: Col de la Loze. Ten podjazd przez Courchevel to nowe terytorium – 26,4 km przy 6,5% – ale ta średnia maskuje chaos. Zawodnicy będą pokonywać zmienne nachylenia, w tym “czarny kilometr” o nachyleniu 11%, sekcje toczenia i ostatnie 3 km na stromej ścieżce rowerowej, która dotyka 20% podjazdów. Na wysokości 2,304 metrów, jest to najwyższy punkt Tour’u, zdobywając Souvenir Henri Desgrange.

Źródło: letour.fr
Pogoda i warunki
Pogoda jest skomplikowana – zachmurzone niebo, możliwe opady deszczu i chłodne powietrze w wysokich górach. Choć nie prognozuje się ulewnego deszczu, wilgotne drogi i zimno mogą zmniejszyć energię i wymusić ostrożność na zjazdach
Tour de France 2025, etap 18. Kto wygra
Według kursów Fairpari faworytem 18. etapu jest Tadej Pogacar
Bitwa o żółty kolor: GC Contenders
Tadej Pogačar (UAE Team Emirates-XRG)
Pogačar powraca na podjazd, który złamał go w 2023 roku. Ma ponad cztery minuty przewagi w klasyfikacji generalnej, ale nadal chce podbić Loze, aby odkupić swoje winy. Mając w pamięci jego upadek, spodziewajmy się spokojnej, ale ostrej jazdy – być może nawet solowej
Jonas Vingegaard (Visma-Lease a Bike)
Vingegaard znów buduje formę i przeprowadza ataki. Loze dało mu decydujące zwycięstwo dwa lata temu i choć w tej edycji nie ma sobie równych, to jego wspinaczkowy rodowód czyni z niego największe zagrożenie. Jeśli Visma sprytnie rozmieści kolarzy wspierających, takich jak Van Aert czy Kuss, może rozpocząć ofensywę od Madeleine lub nawet wcześniej
Inni uczestnicy wyścigu
Florian Lipowitz (Red Bull-BORA-hansgrohe) zajmuje trzecie miejsce i pokazał elitarną formę wspinaczkową, ale kolega z drużyny Primož Roglič szybko się poprawia i może go wyprzedzić. Oscar Onley (Picnic PostNL) i Kévin Vauquelin (Arkéa-B&B) dobrze się wspinają, ale mogą być zmuszeni do defensywnej jazdy. Tymczasem Felix Gall i Carlos Rodríguez będą starali się wykorzystać swoją siłę we wspinaczce
Uwaga na ucieczki
Pomimo zaciekłej walki o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej, mocna ucieczka wciąż może wygrać. Wśród kandydatów są
- Thymen Arensman (INEOS)
- Valentin Paret-Peintre (Soudal-Quickstep)
- Lenny Martinez i Santiago Buitrago (Bahrain Victorious)
- Michael Woods (Izrael-Premier Tech)
- Michael Storer (Tudor)
- Ben O’Connor i Luke Plapp (Jayco-AlUla)
Zawodnicy ci wykazali się wytrzymałością i rodowodem, aby odnieść sukces w takim dniu – jeśli tylko dostaną odpowiednią smycz
Historyczna waga i współczesny dramat
Col de la Loze może być nowy – został wybrukowany dopiero w 2019 roku – ale już ma przerażającą reputację. Ta inżynieryjna ścieżka biegnąca przez alpejski grzbiet między Courchevel i Méribel jest symbolem współczesnego widowiskowego kolarstwa. Tam, gdzie natura spotyka się z ludzką ambicją, Tour tworzy swoje legendy. Czwartkowy etap będzie kolejnym
Typowanie
Typ: Tadej Pogačar
Zmotywowany zemstą i podbudowany elitarną formą, Pogačar wygląda na gotowego do odzyskania podjazdu, który kosztował go zwycięstwo w Tour 2023. Spodziewaj się fajerwerków na Col de la Loze – i potencjalnie najbardziej kultowego momentu tegorocznego wyścigu.
Przygotuj się na alpejską bitwę, która może zdefiniować Tour de France 2025. Queen Stage zasługuje na swoją nazwę – i być może na swoją historię