500%Bonus
Bonus
500%
Bonus powitalny 500% na pierwsze 4 depozyty
Zarejestruj się i aktywuj kod
Nie, dziękuję

Powrót Son Heung-mina i odrodzenie Spurs podniosły Franka na duchu

10.12.2025, 10:26

Emocjonalny powrót Son Heung-mina

Son Heung-min, południowokoreańska legenda, który strzelił 173 gole w 454 meczach dla Tottenhamu Hotspur, powrócił do klubu po raz pierwszy od czasu odejścia latem do Los Angeles FC. Z tej okazji odbyła się wielka europejska noc, odpowiednia dla gracza, który odegrał kluczową rolę w podróży Spurs do finału Ligi Mistrzów w 2019 roku i był kapitanem drużyny, która zdobyła swoje pierwsze trofeum od 17 lat, wygrywając finał Ligi Europy z Manchesterem United w Bilbao w zeszłym sezonie.

Emocjonalny Son zwrócił się do fanów Spurs przed rozpoczęciem meczu, otrzymując entuzjastyczne przyjęcie. Następnie obserwował, jak drużyna Thomasa Franka zrobiła kolejny ważny krok naprzód, wygrywając 3:0 Ligę Mistrzów ze Slavią Praga.

15:00Ukończony09.12.2025
3TottenhamAnglia

Ważny tydzień dla Franka

To był kluczowy tydzień dla Franka, którego krótki pobyt w Spurs zakończył się porażką u siebie z Fulham. Frank publicznie skrytykował tych, którzy wyśmiewali bramkarza Guglielmo Vicario, nazywając ich “nieprawdziwymi fanami Tottenhamu” Ta ryzykowna strategia wymagała wyników, aby poprzeć taką konfrontacyjną rozmowę, a w ostatnich trzech meczach Spurs dostarczyli.

Spurs dwukrotnie wygrali z Newcastle United, pokonali były klub Franka, Brentford, a do tego dołożyli przekonującą wygraną ze Slavią Praga. Przed zwycięstwem nad Brentford, Spurs rozegrali 16 meczów ligowych u siebie w 2025 roku, wygrywając tylko trzy i przegrywając 10. To jest fala, którą Frank musi odwrócić.

Przekonujące zwycięstwo

To nie był idealny występ, ze zbyt wieloma szansami dla przeciętnej Slavii, ale Spurs zawsze kontrolowali sytuację. Teraz przesunęli się na skraj pierwszego ósmego miejsca w tabeli Ligi Mistrzów, które gwarantuje automatyczne wejście do fazy pucharowej.

Zwycięstwo było również idealną odpowiedzią na porażkę 5-3 z posiadaczami Paris St-Germain w ich ostatnim meczu, w którym Spurs faktycznie grali dobrze przez godzinę, zanim zostali pokonani przez czystą jakość. Ciężka porażka była czymś wyjątkowym w tej kampanii, a Spurs zapewnili sobie cztery czyste konto w sześciu dotychczasowych meczach, tracąc łącznie siedem.

Kluczowe występy

Jeśli Frank szuka oznak postępu, dostrzeże je w lepszych występach Xaviego Simonsa w ostatnich dwóch meczach. Simons zdobył jedną bramkę i strzelił kolejną przeciwko Brentford, a następnie wniósł kolejny znaczący wkład przeciwko Slavii. Dołączył do niego Mohammed Kudus, zapewniając realne zagrożenie, a nawet rywalizację między sobą, gdy Spurs przyznano dwa rzuty karne w drugiej połowie.

Spurs otrzymali ogromną pomoc w zdobyciu pierwszego gola po 26 minutach, gdy obrońca Slavii David Sima zręcznie skierował piłkę głową obok własnego bramkarza Jindricha Stanka po tym, jak Cristian Romero dośrodkował z rzutu rożnego Pedro Porro. Zwycięstwo Spurs zostało przypieczętowane tymi dwoma rzutami karnymi w drugiej połowie, Simons bardzo chciał wziąć pierwszy, zanim Kudus wziął na siebie odpowiedzialność, ale później dostał swoją szansę, gdy został sprowadzony przez Igoh Ogbu.

“Myślę, że wykorzystał dobry mecz z soboty i znów dał z siebie wszystko. Dobra gra łączona, ładne zwroty w środku boiska i ma przyspieszenie, aby minąć gracza. Podoba mi się jego etyka pracy i świetna regeneracja po 90 minutach, co jest dla nas kluczowe”

Kudus również zebrał pochwały, a Frank dodał: “Mo dobrze radził sobie na początku sezonu, a potem miał spadek formy. Teraz, w ciągu ostatnich trzech lub czterech tygodni, ma świeżą energię, przyspieszenie i zdecydowanie w swoich działaniach. Jest też bardziej zsynchronizowany z drużyną – to wszystko jest ważne”

Wzmacnianie więzi

Podobnie jak w przypadku zwycięstwa z Brentford, Frank uzna to za ważny krok naprzód, nie tylko w popychaniu Spurs dalej w Lidze Mistrzów, ale także we wzmacnianiu własnej pozycji wśród fanów, z którymi musi jeszcze nawiązać silną więź. Zwycięstwa wzmacniają więzi i przekonują wątpiących, ale Frank będzie wiedział, że potrzebuje czegoś więcej.

Po końcowym gwizdku charakterystyczny uśmiech Sona wyglądał tak, jakby musiał zostać usunięty chirurgicznie. I przy tej okazji był on podzielany przez fanów Spurs, którzy od czasu do czasu wydawali tutaj warknięcia w tym sezonie. To był idealnie zaplanowany powrót legendy Spurs.

Strona używa pliki cookie (t. zw. ciasteczka) w celu zapewnenia personalizacji treści i nadaina użytkownikom funkcji dodatkowych, oraz w celu analizy ruchu na stronie. Korzystając z serwisu tips.gg, zgadzasz się na politykę używania plików cookie. Zgoda