Fani mówią o trudnościach z dostępnością na stadionie Hill Dickinson
Przeprowadzka Evertonu na nowy stadion Hill Dickinson miała oznaczać nowy rozdział dla klubu. Dla wielu niepełnosprawnych kibiców przejście to nie przebiegło jednak gładko.
Kilku fanów ujawniło, że rozważają rezygnację z karnetów sezonowych, które niektórzy posiadali od dziesięcioleci, z powodu tego, co opisują jako nieodpowiednią dostępność, szczególnie w zakresie parkowania i punktów wysiadania dla posiadaczy niebieskich plakietek.
77-letniJohn Roberts kibicuje Evertonowi od 1959 roku, a karnet sezonowy posiada od 20 lat. Żyjąc z zapaleniem stawów, chciał doświadczyć nowej ziemi, ale rzeczywistość go rozczarowała.
“Byłem podekscytowany wizytą na nowym obiekcie. To oczywiście frustrujące, że to piękny stadion, ale nie został zbudowany dla ludzi z niebieskimi plakietkami”
Roberts podkreślił trudności z dostępem do taksówek. Po meczach musiał czekać 20 minut na taksówkę, mimo że personel zorganizował wózek inwalidzki, aby pomóc mu dotrzeć na Regent Road. Chociaż pochwalił wysiłki stewardów, ogólne doświadczenie pozostawiło go zniechęconym.
85-letniBarry Harrison był posiadaczem karnetu sezonowego na Goodison Park od 1966 roku do ostatniego meczu klubu z Southampton w maju ubiegłego roku. Dla niego sytuacja parkingowa na nowym stadionie stała się “niewykonalna”
“Kiedy jeździłem na Goodison, miałem niebieską plakietkę, więc nie było problemu. Kiedy pojechałem tu po raz pierwszy, wsiadłem do pociągu, a spacer z Sandhills prawie mnie zabił. Mam 85 lat. To pół mili pieszo od stacji”
Harrison polega teraz na autobusie, ale podróż zmusiła go do poważnego zastanowienia się nad odnowieniem biletu. “Od 1996 roku prawie nie opuściłem żadnego meczu” – powiedział. “Ale to? To po prostu za dużo”
Mike Penn, lat 80, z Maghull, zdołał zabezpieczyć parking z niebieską plakietką w pobliżu, ale spacer na stadion pozostaje wyzwaniem. “Nie możesz użyć niebieskiej plakietki i nie ma gdzie podrzucić cię taksówką bez konieczności pokonywania dystansu do stadionu” – powiedział. “Prawdopodobnie jest w porządku, jeśli jesteś młody i sprawny”
Penn wypróbował również Soccerbus z Bootle, ale okazało się, że nadal wymagało to “sporego spaceru na stadion”
Klub i rada milczą
Zarówno Everton, jak i Rada Miasta Liverpool odmówiły komentarza, gdy zwróciła się do nich Lokalna Służba Raportowania Demokracji (LDRS).
W wiadomości e-mail otrzymanej przez LDRS, zespół ds. dostępności Evertonu przyznał, że klub “wymyślił alternatywne rozwiązania, aby pomóc naszym kibicom uczestniczyć w meczach”, w tym bezpłatne taksówki. Klub udostępnił również około 100 miejsc parkingowych dla osób niepełnosprawnych w Nelson Dock.
W międzyczasie Rada Miasta Liverpool poleciła posiadaczom niebieskich plakietek, aby postępowali zgodnie ze standardowymi wytycznymi w ramach programu Blue Badge.
Dla fanów takich jak Roberts, Harrison i Penn, niedociągnięcia nowego stadionu zamieniły dni meczowe w test wytrzymałości. Przy braku natychmiastowych poprawek w zasięgu wzroku, niektórzy mogą wkrótce zdecydować, że walka nie jest tego warta.
Czytaj także: Everton celuje w Bena White’a z Arsenalu – plotki o transferze wirują