Tatuaż Dominika Szoboszlaia – węgierska sentencja wyryta na jego przedramieniu – głosi: “Talent jest boskim błogosławieństwem, ale bez niesamowitej woli i pokory nie jest nic wart” Słowa te należą do Stevena Gerrarda, człowieka, którego spuścizna w Liverpoolu ma ogromny wpływ na historię klubu.
Kiedy Szoboszlai przybył z RB Lipsk w 2023 roku za 60 milionów funtów, nie tylko odziedziczył kultową koszulkę Gerrarda z numerem osiem – przyjął ciężar oczekiwań, które się z nią wiązały. Alexis Mac Allister odrzucił ten numer wcześniej tego lata, ale Szoboszlai chciał czegoś więcej niż koszulki. Chciał być sercem drużyny.
Porównanie do Gerrarda
W tym sezonie 25-latek spełnił te oczekiwania. Dziesięć goli i siedem asyst później stał się najbardziej wpływowym zawodnikiem Liverpoolu. Tylko Hugo Ekitike ma więcej goli na koncie, a Virgil van Dijk rozegrał więcej minut. Nawet Mohamed Salah, jego bliski przyjaciel, nazwał go “jednym z najlepszych graczy na świecie w tej chwili”
Szoboszlai nie zgadza się z porównaniami do Gerrarda, twierdząc, że wytycza własną ścieżkę. Jednak podobieństwa są uderzające – przejmuje inicjatywę, gdy inni zawodzą, tworząc chwile magii i biorąc na siebie odpowiedzialność jak doświadczony lider. Jego uderzenia z rzutów wolnych przeciwko Arsenalowi i Manchesterowi City, oba zdobyte z prawego skrzydła, pokazały gracza ewoluującego poza preferowaną rolę numeru 10.
Lider na dorobku
Kampania Liverpoolu była burzliwa. Spekuluje się na temat przyszłości Salaha, a obrońcy Ibrahima Konaté i Andy Robertson stoją w obliczu niepewnej przyszłości. Jednak kontrakt Szoboszlaia – któremu pozostały nieco ponad dwa lata – może być najbardziej krytyczną negocjacją ze wszystkich.
Doniesienia hiszpańskiego dziennika Marca sugerują, że Real Madryt pozostaje wymarzonym celem, a szef węgierskiego klubu Marco Rossi twierdzi, że jest to jego największa ambicja. Vinícius Júnior wymienił nawet Szoboszlaia wśród swoich najbliższych przyjaciół spoza madryckiego składu. Jednak agent pomocnika, Matyas Esterhazy, zdementował w tym tygodniu plotki o jego odejściu, mówiąc węgierskiej telewizji: “On nie szuka innego miejsca”
“Jest jeszcze krok do zrobienia w kwestii przywództwa”
Ci, którzy trenują z nim na co dzień, opisują go jako nieustępliwego konkurenta. Szoboszlai często przybywa na obiekt jako pierwszy, przodując w statystykach biegowych Liverpoolu i pokonując więcej terenu niż jakikolwiek kolega z drużyny w tym sezonie. Kolega z drużyny Milos Kerkez zażartował, że mógłby “przebiec z Liverpoolu na Węgry bez potu”
Jego relacje z Salahem wykraczają poza boisko. Para łączy się przy grze w backgammona i często odwiedza swoje domy, a wysokie standardy Salaha popychają Szoboszlaia do podniesienia poziomu swojej gry. Kiedy menedżer Barnsley, Conor Hourihane, nazwał jego próbę zagrania piłki do tyłu “brakiem szacunku” po kosztownym błędzie, Szoboszlai bronił się – podczas gdy menedżer Arne Slot prywatnie wzmocnił potrzebę lepszego osądu.
Następny kapitan?
W wieku 22 lat Szoboszlai został mianowany kapitanem Węgier. Liverpool również widzi w nim przyszłego kapitana. Ponieważ Robertson prawdopodobnie odejdzie tego lata, a kontrakt Van Dijka wygasa w 2027 roku, opaska może należeć do niego wcześniej niż oczekiwano.
Slot docenił jego potencjał przywódczy, ale zauważył przestrzeń do rozwoju: “Daje przykład, ale bycie wokalistą jak Virgil – to kolejny krok. Virgil ma 34 lata, uczył się od Milnera i Hendersona. Dominik to osiągnie”
Van Dijk powtórzył to zdanie: ” Jest już liderem na boisku. Poza nim wciąż się uczy. To dobrze – oznacza to, że może rozwijać się jeszcze bardziej”
Podróż Szoboszlaia nie przebiegła bezproblemowo. W ostatnim sezonie Kloppa walczył w Luton, wykopując piłkę ze stadionu z frustracji. Pod koniec tej kampanii został przesunięty na ławkę rezerwowych. Ale to niepowodzenie podsyciło jego ogień. W tym sezonie rozegrał więcej minut niż kiedykolwiek, zaledwie 302 mniej niż w poprzednim sezonie.
Kiedy Klopp podpisał z nim kontrakt, nazwał Szoboszlaia “podpisem dla naszej teraźniejszości i przyszłości” Liverpool zrobi wszystko, by ta przyszłość pozostała na Anfield.

