Od zakończenia sezonu Boston Celtics są silnie powiązani z gwiazdą Milwaukee Bucks, Giannisem Antetokounmpo. Jeśli te starania utkną w martwym punkcie, Boston ma już na oku wiarygodną alternatywę: skrzydłowego z New Orleans Pelicans, którego kontrakt opiewa na 112 milionów dolarów i który pasuje do obecnego trzonu drużyny Celtics bez konieczności gruntownej przebudowy składu.
W piątek Sam Amick, doświadczony dziennikarz zajmujący się NBA, opublikował w serwisie „The Athletic” szczegółową analizę najnowszych wydarzeń w sprawie transferu Antetokounmpo, w tym potencjalnych miejsc docelowych, pakietów transferowych oraz opcji awaryjnych Bostonu.
„„Wszystko wskazuje na to, że Boston mógłby postawić na dynamiczny duetBrown–Jayson Tatum i szukać innych sposobów na wzmocnienie strefy podkoszowej. W tym celu, jak podają źródła ligowe, Celtics należą do grona wielu drużyn zainteresowanych Treyem Murphym III z New Orleans Pelicans(jeśli nie uda im się pozyskać Antetokounmpo)”.
Celtics dysponują obecnie trzema przyszłymi wyborami w pierwszej rundzie draftu, które mogą wykorzystać w transferach. Jeśli chodzi o kontrakty, snajper Sam Hauser zarobi w przyszłym sezonie 10,8 mln dolarów i może zostać sprzedany. Obrońca Payton Pritchard, którego wynagrodzenie w 2026 roku wyniesie zaledwie 7,8 mln dolarów, ma korzystną dla drużyny umowę, którą Boston może wolałby zatrzymać. Murphy, który podpisał czteroletnie przedłużenie kontraktu o wartości 112 mln dolarów, w przyszłym sezonie zarobi 27 mln dolarów. Pakiet oparty na Hauserze, prawach do wyboru w drafcie i młodych talentach stanowi najbardziej realistyczną drogę do pozyskania Murphy’ego z Nowego Orleanu.
Jeśli Boston sfinalizuje tę transakcję bez oddawania Derricka White’a, przewidywana piątka startowa na sezon 2026–27 stanie się jedną z najbardziej kompletnych formacji w Konferencji Wschodniej. White stanowi filar strefy obrony. Jaylen Brown i Tatum grają na skrzydłach. Murphy, który w zeszłym sezonie osiągał średnio 21,5 punktu, 5,7 zbiórki, 3,8 asysty i 1,5 przechwytu przy skuteczności 47% z gry i 37,9% zza linii trzech punktów, wnosi do drużyny wzrost, rzut oraz wszechstronność w obronie, które bezpośrednio uzupełniają grę obu gwiazd.
Obecnie przewiduje się, że na pozycji środkowego w wyjściowym składzie wystąpiNeemias Queta, choć Boston ma jeszcze czas, by dopracować tę pozycję. Z Pritchardem wchodzącym z ławki rezerwowych ten skład charakteryzuje się minimalnymi słabościami strukturalnymi.
Celtics pokazali w zeszłym sezonie, że potrafią rywalizować na wysokim poziomie nawet bez Tatuma przez dłuższy czas. Zdrowy skład na początku 2026 roku, wzmocniona ławka rezerwowych i naturalna chemia w zespole sprawiają, że są oni poważnym pretendentem do tytułu w Konferencji Wschodniej, niezależnie od tego, jak potoczą się losy Antetokounmpo. Jeśli Bucks zdecydują się zatrzymać gracza, plan awaryjny Bostonu nie będzie bynajmniej nagrodą pocieszenia. Śledźcie TipsGG, aby być na bieżąco z wydarzeniami w okresie międzysezonowym NBA i obserwować, jak rozwija się sytuacja kadrowa Celtics.
Przeczytaj także: 15 rzeczy, których nauczyły nas playoffy NBA 2026 o Nowym Jorku, Thunder i wszystkich pozostałych drużynach