500%Bonus
Bonus
500%
Bonus powitalny 500% na pierwsze 4 depozyty
Zarejestruj się i aktywuj kod
Nie, dziękuję

Czy Aston Villa poluje na tytuł - i czy Arsenal powinien zacząć się martwić?

06.12.2025, 14:04

Tytułowe ambicje Aston Villi

Unai Emery nadal zaprzecza, że Aston Villa jest w wyścigu o tytuł, nawet gdy jego dawny klub Arsenal zaczyna wyglądać na zagrożony w czołówce Premier League.

Główny trener Villi bagatelizuje szanse swojej drużyny w czasie, gdy ich forma stała się niemożliwa do zignorowania.

07:30Ukończony06.12.2025
1ArsenalAnglia

Dramatyczne zwycięstwo 2:1 nad Arsenalem w sobotę sprawiło, że Villa straciła zaledwie trzy punkty do Gunnersów, a Manchester City dołączył do pierwszej trójki.

Villa była w uderzająco podobnej sytuacji dwa lata temu, ale zajęła czwarte miejsce – 23 punkty za mistrzami City.

Mając za sobą ponad jedną trzecią sezonu Premier League, można stwierdzić, że tym razem drużyna Emery’ego powinna być poważnie brana pod uwagę w rozmowach o tytule.

Pokonali u siebie Arsenal i City, a teraz wygrali dziewięć z ostatnich dziesięciu spotkań w lidze – siedem z rzędu we wszystkich rozgrywkach – więc dlaczego Villa miałaby nie być w grze?

Były pomocnik Tottenhamu, Danny Murphy, wskazuje na jeden główny czynnik, który może działać na ich niekorzyść.

“Nie widzę ich jako pretendentów do tytułu, tylko z powodu braku siły w głębi składu. Ale ich najlepsza jedenastka może pokonać każdego” – powiedział Murphy.

Porażka na Villa Park była pierwszą przegraną Arsenalu od 18 meczów – od czasu porażki 1:0 z Liverpoolem w sierpniu – i znacznie osłabiła to, co wyglądało na dominującą pozycję na szczycie.

Z zaledwie dwoma zwycięstwami w ostatnich pięciu meczach Premier League, fani Arsenalu mogą zacząć się denerwować.

Villa miała w sobotę oczekiwaną liczbę goli (xG) na poziomie 2,27, najwyższą ze wszystkich drużyn przeciwko The Gunners w Premier League w tym sezonie, i stworzyła pięć dużych szans, w tym bramki dla Matty’ego Casha i Buendii.

Zdobyli o 5,45 więcej bramek [22 in total]niż ich xG [16.55]i stracili o 5,83 mniej bramek [15]niż ich xGA [20.83]w Premier League w tym sezonie.

Ten ostatni wskaźnik – oczekiwane bramki przeciwko – mierzy, ile bramek drużyna powinna stracić w oparciu o szanse stworzone przeciwko niej.

09:05Ukończony30.11.2025
0WilkiAnglia

Dyrektor ds. operacji piłkarskich Villi i zaufany porucznik Emery’ego Damian Vidagany napisał na X po zeszłotygodniowym zwycięstwie 1: 0 nad Wolves, że nie ma znaczenia, czy Villa strzeli z księżyca, tylko to, że zdobywają punkty.

Buendia jest obecnie wspólnym najlepszym strzelcem Premier League z Donyellem Malenem z czterema bramkami – Ollie Watkins, Morgan Rogers i Cash mają po trzy – więc Villa również nie polega na jednym zawodniku, który umieszcza piłkę w siatce.

Być może na obu końcach boiska osiągają wyniki lepsze od oczekiwanych, ale mało kto mógłby odmówić Villi miejsca w czołówce.

Od początku marca żadna drużyna nie wygrała więcej spotkań w Premier League niż Villa.

“Nie myślę o tym [the title],” powiedział Emery. “Wiem, że 38 meczów to bardzo trudne zadanie. Nie jesteśmy pretendentem. Gdybyśmy byli w grze 35, być może moglibyśmy mówić inaczej.

“Trzy punkty dają nam dużo pewności siebie i dają nam wiele wspólnych uczuć na temat tego, jak radzimy sobie w ten sposób. W tabeli czujemy się lepiej niż dwa miesiące temu.

“[I am]jesteśmy dumni z tego, jak reagujemy i jak koncentrujemy się na każdym meczu, także w Europie. Zawodnicy są bohaterami.”

To długa droga od zmagań Villi na początku sezonu, kiedy nie udało im się wygrać żadnego z sześciu pierwszych meczów – w tym z Brentford w Carabao Cup.

Nie strzelili gola w Premier League aż do szóstego meczu, remisu 1: 1 z 10-osobowym Sunderlandem, ale od tego momentu pod koniec września wygrali 13 z 15 meczów.

Emery przyznał, że ich forma jest najlepsza, jakiej mógł się spodziewać, będąc na trzecim miejscu, gdy opuszczał Stadium of Light 21 września.

“Jestem bardzo dumny z zawodników, że podejmują wyzwania, jakie stawiamy przed nimi w szatni. Ale taka jest rzeczywistość, rzeczywistością jest wszystko, co osiągamy, ale rzeczywistością są również trudności, z którymi będziemy musieli się zmierzyć.

“Premier League jest bardzo trudna, a nasz cel w 38 meczach, zobaczymy, ale oczywiście teraz czujemy się dobrze, czujemy się silni i czujemy się komfortowo na pozycji, na której jesteśmy”

Czytaj także: Buendía zdobywa bramkę w ostatniej akcji meczu, a Aston Villa pokonuje liderów Premier League – Arsenal

Problemy Arsenalu z kontuzjami

Arsenal zmagał się w tym sezonie z kontuzjami kluczowych zawodników.

W meczu z Villą wyglądało na to, że nieobecności odbijają się na zawodnikach Arsenalu.

Pokój zabiegowy był w tym sezonie zajęty, a wśród graczy, którzy spędzili czas poza grą, byli William Saliba, Gabriel Magalhaes, Martin Odegaard, Bukayo Saka, Gabriel Martinelli, Leandro Trossard, Noni Madueke, Cristhian Mosquera i Viktor Gyokeres.

Obrońcy Saliba, Mosquera i Gabriel są na razie niedostępni, co oznaczało, że Jurrien Timber, który zwykle gra na prawej obronie, musiał zastąpić środkowego obrońcę Villi.

Gyokeres, budując swoją kondycję, wszedł w miejsce prowizorycznego napastnika Mikela Merino na Villa Park, ale napastnik wart 64 miliony funtów nie zdołał wywrzeć wpływu.

Leandro Trossard wyróżniał się w Arsenalu w tym sezonie, ale on również wraca po kontuzji. Pomimo strzelenia bramki, która doprowadziła do wyrównania po wprowadzeniu go na boisko w połowie meczu, w sobotę sam został zmieniony na cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry.

Menedżer Mikel Arteta został zapytany na przedmeczowej konferencji prasowej, czy tytuł Premier League stał się dla Arsenalu do stracenia.

Po porażce z Villą pojawiły się pytania o to, czy Arsenal jest w słabej formie.

Taka jest natura konkurencyjności Premier League, ale mogą pojawić się oznaki niepokoju dla Arsenalu, nawet jeśli Arteta spodziewa się, że poradzą sobie z presją.

“To już pięć miesięcy rozgrywek i jak dotąd radziliśmy sobie. Będziemy musieli udowodnić, że poradzimy sobie ponownie, ponownie, ponownie przez kolejne sześć miesięcy” – powiedział.

“Taki jest poziom. Ludzie, którzy myślą, że w tym momencie będziemy mieli 10 punktów przewagi, żyją w innym świecie.

“Taka jest liga – idziesz na Old Trafford, idziesz na St James’ Park, idziesz do Chelsea, przychodzisz tutaj, byliśmy na wielu trudnych terenach.

“Wynik mógł być inny, ale rzeczywistość jest inna. Rozegraliśmy 18 niepokonanych meczów i wciąż tam jesteśmy.

“Taki jest poziom ligi. To jest szansa, którą mamy przed sobą i tyle. Teraz nadszedł czas, aby się odbić, dali mi wszystkie właściwe powody, aby myśleć, że będziemy występować na tym samym poziomie.

“Idziemy dalej. Wyciągniemy wnioski z dzisiejszego dnia i dzięki temu staniemy się lepszym zespołem”

To chwiejny okres, a porażka z Villą nastąpiła po remisach z Chelsea i Sunderlandem.

Arsenal odniósł imponujące zwycięstwo nad Tottenhamem, a także komfortowe zwycięstwo nad Brentford, ale ich niegdyś dominująca przewaga została zniszczona.

Biorąc pod uwagę fakt, że mocne początki nie przełożyły się na trofea, fani Arsenalu mogą zacząć się denerwować, ale przesłaniem menedżera jest zachowanie spokoju.

Strona używa pliki cookie (t. zw. ciasteczka) w celu zapewnenia personalizacji treści i nadaina użytkownikom funkcji dodatkowych, oraz w celu analizy ruchu na stronie. Korzystając z serwisu tips.gg, zgadzasz się na politykę używania plików cookie. Zgoda