Na tydzień przed świętami Bożego Narodzenia organizatorzy Vuelta a España zaprezentowali świąteczny prezent dla miłośników wspinaczki – trasę wyrzeźbioną dla górskich kozic i śmiałków GC. Z dziesięcioma szczytami, w tym mitycznym Alto de l’Angliru, edycja 2025 obiecuje nieubłaganą wysokość, nieubłagane nachylenia i dramaty Grand Tour od początku do końca.

Ta górska odyseja może po prostu skusić Tadeja Pogačara do powrotu do Vuelty po raz pierwszy od jego przełomowej kampanii w 2019 roku. Już wcześniej dawał do zrozumienia, że jest nią zainteresowany, a z tym terenem skrojonym na miarę kolarza jego kalibru – wszechstronnym, wybuchowym, nieustępliwym – trudno wyobrazić sobie bardziej kuszące zaproszenie.
Przekraczanie granic przed rozpoczęciem wspinaczki
Podróż rozpoczyna się we Włoszech, nawiązując do włoskiego startu Tour de France w 2024 roku. Trzy zróżnicowane etapy – płaskie, pofałdowane i pod górę – nadają ton przed objazdem do Francji na czwartym etapie. Dopiero na piątym etapie wyścig dotyka hiszpańskiej ziemi, z drużynową jazdą na czas w Figueres.
Co ciekawe, tegoroczna Vuelta porzuca typowe południowe upały Andaluzji i Murcji, pozostając na północ od Madrytu i koncentrując się głównie na surowych krajobrazach Nawarry, Pirenejów i Asturii.
Podział na etapy
Etap 1 – Torino-Reggia di Venaria do Novary (200 km)
Rzadko spotykany etap szosowy i raj dla sprinterów – spodziewajmy się szybkiej jazdy i kogoś w czerwieni, kto raczej nie utrzyma tego długo.

Etap 2 – Alba do Limone Piemonte (157 km)
Płaskie preludium kryje w sobie podjazd. Długi i spokojny, a nie wybuchowy, ale wyznacznik gotowości do walki o główną wygraną.

Etap 3 – San Maurizio Canavese do Ceres (139 km)
Pofałdowany teren zachęca do ucieczek. Z nieskategoryzowanym finiszem pod górę, oportuniści mogą zabłysnąć.

Etap 4 – Susa do Voiron (192 km)
Dwa podjazdy kategorii drugiej stanowią test w połowie etapu, ale długi zjazd sprawia, że przegrupowanie jest prawdopodobne.

Etap 5 – Figueres TTT (20 km)
Późno jak na drużynową jazdę na czas, a do tego długa. Drużyny, w których już brakuje kolarzy, będą w wyraźnie niekorzystnej sytuacji.

Etap 6 – Olot do Pal, Andora (170 km)
Pierwszy finisz na szczycie kategorii pierwszej na pirenejskiej ziemi. Spodziewaj się głośnych i wyraźnych sygnałów GC.

Etap 7 – Andorra la Vella do Cerler (187 km)
Cztery trudne podjazdy. Nadzieje na KOM ożywią ucieczkę; gwiazdy GC będą obserwować zbocza Cerler.

Etap 8 – Monzón Templario do Saragossy (187 km)
Chwila wytchnienia dla peletonu. Płaski, historyczny, z szybkim finiszem na 50. etapie Vuelty w Saragossie.

Etap 9 – Alfaro do Valdezcaray (195 km)
Pofałdowany teren prowadzi na szczyt stacji narciarskiej. Nie jest najtrudniejszy, ale zmęczenie zacznie dawać o sobie znać.

Etap 10 – Sendaviva do Larra Belagua (168 km)
Miejsce zmartwychwstania Remco 2023 powraca. Kolejny test kategorii pierwszej na otwarcie drugiego tygodnia.

Etap 11 – Bilbao do Bilbao (167 km)
Siedem skategoryzowanych podjazdów, wszystkie średniej kategorii. Spodziewaj się bitwy między puncheurs i śmiałych ataków GC.

Etap 12 – Laredo do Los Corrales de Buelna (143 km)
Dwa brutalne podjazdy, w tym 15% rampa Brenes. Ale z płaskim podjazdem, GC może czekać na Angliru.

Etap 13 – Cabezón de la Sal do Alto de l’Angliru (202 km)
Perła w koronie. Dwa podjazdy kat. 1 poprzedzają przerażający Angliru. To jest przetrwanie. To jest legenda.

Etap 14 – Avilés do Alto de la Farrapona (135 km)
Krótki, ostry i dziki. Podjazdy kat. 1 jeden za drugim gwarantują fajerwerki.

Etap 15 – A Veiga/Vegadeo do Monforte de Lemos (167 km)
Wczesny podjazd, a następnie pofałdowane drogi – idealny teren na zasadzkę ucieczki przed dniem odpoczynku.

Etap 16 – Poio do Mos.Castros de Herville (172 km)
Etap 16 daje szanse na odważne ataki w klasyfikacji generalnej. Ale może to być tylko preludium do finałowych fajerwerków.

Etap 17 – O Barco de Valdeorras do El Morredero (137 km)
Krótkie podejście, stromy finał. Spodziewaj się decydujących ruchów na przedostatnim szczycie.

Etap 18 – Valladolid ITT (26 km)
Klasyczna jazda na czas – wystarczająco długa, by wywrócić klasyfikację. Specjaliści rzucą się do ataku. Zawodnicy z czołówki muszą się trzymać.

Etap 19 – Rueda do Guijuelo (159 km)
Powrót sprinterów? Być może. Ale zmęczone nogi mogą dać uciekinierom złoty strzał.

Etap 20 – Robledo de Chavela do Bola del Mundo (156 km)
Potworny finał przed Madrytem. Wysokość 2 200 m n.p.m. w Navacerrada może ukoronować lub zmiażdżyć mistrza.

Etap 21 – Alalpardo do Madrytu (101 km)
Tradycja, napięcie i chaotyczny finał czekają w stolicy. Czy ucieczka może powtórzyć bohaterstwo z 2023 roku?

Vuelta wykuta na wzniesieniach
Ta edycja Vuelta a España nie oszczędza nóg. To tygiel wspinaczkowy, taktyczny plac zabaw i być może decydujące pole bitwy w toczącej się rywalizacji między największymi gwiazdami GC. Niezależnie od tego, czy chodzi o odkupienie, dziedzictwo, czy powstanie, spodziewaj się, że Vuelta 2025 będzie pisana bólem – i chwałą – na najbardziej stromych stokach w Europie.