Trzynaście lat po ich pierwszym spotkaniu dwaj byli mistrzowie ponownie zmierzą się w Las Vegas — tym razem jednak style walki, stawka i scena uległy radykalnej zmianie
W ten weekendConor McGregor powraca do oktagonu po raz pierwszy od 1827 dni, kończąc jedną z najdłuższych i budzących najwięcej spekulacji przerw w karierze w historii UFC. W sobotę, 11 lipca, w T-Mobile Arena w Las Vegas będzie główną gwiazdą gali UFC 329, walcząc z Maxem Hollowayem — to rewanż, na który czekaliśmy 13 lat i który rodzi znacznie więcej pytań niż pewników.
Walka w skrócie:
- Karta walk: UFC 329, Międzynarodowy Tydzień Walk
- Miejsce: T-Mobile Arena, Las Vegas
- Kategoria wagowa: waga półśrednia (walka bez tytułu)
- Pierwsze spotkanie: sierpień 2013 r. — McGregor wygrał jednogłośną decyzją sędziów
- Ostatnia walka McGregora: lipiec 2021 r., porażka przez TKO z Dustinem Poirierem (złamana noga)
- Ostatnia walka Hollowaya: marzec 2026 r., przegrana na punkty z Charlesem Oliveirą
Powrót, na który czekano pięć lat
Ostatni występ McGregora w oktagonie zakończył się katastrofą. W ostatnich sekundach drugiej rundy walki z Dustinem Poirierem w lipcu 2021 r. złamał nogę — była to jego druga porażka z tym Amerykaninem w tym samym roku, po tym jak sześć miesięcy wcześniej został znokautowany przez Poiriera podczas gali UFC 257. Nie odniósł zwycięstwa od czasu miażdżącej wygranej nad emerytowanym Donaldem Cerrone w styczniu 2020 roku.
Lata, które upłynęły od tamtej pory, obfitowały w zapowiadane powroty i nieudane próby, w tym odwołaną walkę z Michaelem Chandlerem na gali UFC 303 w czerwcu 2024 roku. W ten weekend spekulacje te wreszcie się zakończą, choć wyzwanie stojące przed McGregorem jest ogromne: pięcioletnia przerwa, noga po operacji oraz przeciwnik, który nigdy nie przestał walczyć na najwyższym poziomie w tej dyscyplinie.
- Przeczytaj także: UFC 329: McGregor vs. Holloway 2 — Gdzie obejrzeć długo oczekiwany powrót Conora McGregora
Droga Hollowaya w niczym nie przypominała drogi McGregora
Podczas gdy McGregor odbudowywał formę, Holloway bez przerwy walczył z elitarnymi zawodnikami. Do UFC 329 wkracza po porażce — jednostronnej przegranej na punkty z Charlesem Oliveirą w marcu — a także po tym, jak po raz pierwszy w karierze został pokonany przez Ilię Topurię podczas gali UFC 308. Jednak te niepowodzenia nie podważyły jego pozycji jako jednego z najgroźniejszych zawodników tej organizacji.
Jego nokaut Justina Gaethje na ostatnią sekundę walki podczas gali UFC 300 pozostaje jednym z najczęściej odtwarzanych zakończeń w najnowszej historii UFC, a jego występ przeciwko wysoce zmotywowanemu Poirierowi w lipcu ubiegłego roku tylko umocnił jego reputację zawodnika, który potrafi stanąć na wysokości zadania w najważniejszych momentach. Holloway jest zdecydowanym faworytem bukmacherów – pytanie, które wisi nad całą kartą walk, brzmi: czy McGregor ma w sobie jeszcze siłę na jedną walkę?
McGregor kontra Holloway: porównanie wyników
| Conor McGregor | Max Holloway | |
|---|---|---|
| Wiek | 37 | 34 |
| Bilans w UFC | 10-4 | 23-9 |
| Zdobyte tytuły | Waga piórkowa, waga lekka (pierwszy zawodnik, który jednocześnie zdobył tytuły w dwóch kategoriach wagowych) | Waga piórkowa, BMF |
| Walki o tytuł | 5 | 8 |
| Wskaźnik zakończeń | 93% (7% kończy się decyzją sędziowską) | 44% (56% kończy się decyzją sędziowską) |
| Celność ciosów w głowę | 70% | 65% |
| Aktualna pozycja w rankingu | Brak w rankingu (nieaktywny) | Nr 4 w wadze lekkiej |
| Walczył wcześniej w wadze półśredniej? | Tak (pokonał Cerrone’a, przegrał z Diazem) | Nie — debiut |
Liczby pokazują dwie różne historie. McGregor zbudował swoją legendę na szybkim i brutalnym kończeniu walk. Holloway zbudował swoją na tym, że przez pełne pięć rund pracował ciężej niż prawie każdy, z kim walczył. To właśnie ten kontrast sprawia, że sobotnie starcie stylów jest tak fascynujące.
Taktyczna zagadka: siła kontra tempo
Główne pytanie dotyczące gali UFC 329 sprowadza się do zderzenia stylów, które sprawiało kłopoty wielu zawodnikom, zanim Holloway w ogóle stanął w tej konkretnej walce.
Klucze McGregora do zwycięstwa:
- Elitarna siła nokautująca jednym ciosem, zwłaszcza lewą ręką
- Doskonałe wyczucie kontrataku przeciwko napierającym przeciwnikom
- Inteligencja w oktagonie pozwalająca kontrolować dystans i dyktować momenty wymiany ciosów
Klucze do zwycięstwa Hollowaya:
- Nieustanna intensywność i wydajność przez wszystkie pięć rund
- Wytrzymałość, która historycznie pozwala mu wyczerpać przeciwników w końcowej fazie walki
- Doświadczenie w radzeniu sobie z wysokimi, długonogimi i technicznymi strikerami
Dla McGregora walka prawdopodobnie sprowadza się do skrócenia dystansu i zadania decydującego ciosu na początku — zanim brak praktyki, przerwa w walce lub tempo Hollowaya zaczną działać na jego niekorzyść. Dla Hollowaya chodzi o to, by bez strat przetrwać początkową wymianę ciosów i pozwolić, by wraz z upływem rund przewagę przejęła intensywność ataków.
Nie ma tu tytułu do zdobycia — brak aktywności McGregora oznacza, że obecnie nie zajmuje on żadnego miejsca w rankingu UFC, podczas gdy Holloway zajmuje czwarte miejsce w kategorii lekkiej, ale awansuje, by zadebiutować w wadze półśredniej. Mimo to zwycięstwo któregokolwiek z nich miałoby realny wpływ na kształtowanie pozostałych pojedynków w 2026 roku, zwłaszcza że w następnym miesiącu Islam Makhachev będzie bronił tytułu w wadze półśredniej przeciwko Irlandczykowi Ianowi Machado Garry’emu podczas gali UFC 330.
- Przeczytaj także: UFC 329: McGregor vs. Holloway 2 — Gdzie obejrzeć długo oczekiwany powrót Conora McGregora
Co powiedział McGregor przed powrotem
Przez cały tydzień poprzedzający walkę McGregor prezentował pewność siebie. „Jestem bardzo wdzięczny zespołowi, który mnie otacza” — napisał w mediach społecznościowych przed walką. „Moi trenerzy i partnerzy treningowi — wszyscy jesteśmy w pełni skoncentrowani na czekającym nas wyzwaniu, a w naszej siłowni panuje wspaniała atmosfera. Jestem w lepszej formie niż kiedykolwiek i cieszę się, że po raz kolejny będę mógł pokazać światu swoje mistrzostwo w sztukach walki.”
W rozmowie na swoim kanale YouTube „Mac Energy” dodał więcej szczegółów na temat swoich przygotowań: „Planuję pokazać tam swój rozwój i postępy… Przygotowania idą bardzo dobrze. Dosłownie żyjemy, oddychamy i śpimy w klubie. Trenuję cały dzień i całą noc”.
Pozostałe walki gali UFC 329
Karta główna:
| Walka | Kategoria |
|---|---|
| Conor McGregor vs. Max Holloway | Waga półśrednia |
| Paddy Pimblett kontra Benoit Saint Denis | Waga lekka |
| Cory Sandhagen kontra Mario Bautista | Waga kogucia |
| Brandon Royval kontra Lone’er Kavanagh | Waga musza |
| King Green kontra Terrance McKinney | Waga lekka |
Karta wstępna:
| Walka | Waga |
|---|---|
| Robert Whittaker kontra Nikita Krylov | Waga półciężka |
| Gable Steveson kontra Elisha Ellison | Waga ciężka |
| Cody Garbrandt kontra Adrian Yanez | Waga kogucia |
| Luke Riley kontra Kai Kamaka | Waga piórkowa |
Współgłówna walka wieczoru ma swoje własne, realne stawki. Paddy „The Baddy” Pimblett zamierza odrobić straty po pierwszej porażce w karierze w UFC, mierząc się z silnie uderzającym i wszechstronnym Benoitem Saint Denisem — będzie to surowy test dla zawodnika z Liverpoolu w wadze lekkiej. Ponadto Cory Sandhagen zmierzy się z Mario Bautistą w wadze koguciej, Brandon Royval zmierzy się z Lone’erem Kavanaghem w wadze muszej, a King Green zmierzy się z Terrance’em McKinneyem w starciu w wadze lekkiej, które zapowiada się naprawdę emocjonująco. W walkach wstępnych zobaczymy również przejście Roberta Whittakera do wagi półciężkiej oraz długo oczekiwany debiut Gable’a Stevesona w UFC.
Prognoza na walkę McGregor vs. Holloway 2
Niezależnie od przerwy w karierze McGregor zawsze zaczynał walkę z impetem i ten instynkt raczej się nie zmieni. Nadal dysponuje wystarczającą siłą, by zadać ciosy Hollowayowi, którego podbródek – niegdyś uważany za niemal kuloodporny – został wystawiony na próbę i ugiął się w trzech z czterech ostatnich walk. Jeśli już, to pięć lat stłumionej frustracji powinno skłonić McGregora do jeszcze bardziej agresywnego początku walki niż zwykle, ponieważ wie on, że pojedynek, który dotrze do późniejszych rund, niemal na pewno sprzyja kondycji Hollowaya bardziej niż jego własnej.
Z drugiej strony istnieje również realne ryzyko dla McGregora. W ostatnich walkach jego reakcje obronne wyraźnie zwolniły i nie ma powodu, by oczekiwać, że jego podbródek wytrzymał tę pięcioletnią przerwę lepiej niż reszta ciała. Jeśli nie zdoła zadać znaczącego ciosu w pierwszych minutach, może znaleźć się w niekorzystnej sytuacji i stać się coraz bardziej podatny na ciosy od drugiej rundy wzwyż.
Modele statystyczne zdecydowanie faworyzują Hollowaya, dając mu około 64,5% prawdopodobieństwa zwycięstwa. Jednak bardziej interesującym aspektem nie jest tutaj kurs na zwycięzcę, lecz suma rund. Oba realistyczne scenariusze tej walki wskazują raczej na zakończenie przed czasem niż na decyzję sędziowską, co sprawia, że obstawianie „poniżej 3,5 rundy” jest bardziej atrakcyjnym rozwiązaniem niż zwykłe obstawianie zwycięstwa Hollowaya.
Co dalej po gali UFC 329
Niezależnie od tego, co wydarzy się w sobotę wieczorem, UFC 329 stanowi prawdziwy punkt zwrotny – albo początek ostatniej serii McGregora na szczycie tej dyscypliny, albo potwierdzenie, że konsekwencja i intensywność Hollowaya są po prostu zbyt duże dla zawodnika, który od pięciu lat nie brał udziału w zawodach. Każdy z tych wyników zmieni kierunek dyskusji na resztę 2026 roku, a sytuacja zarówno w wadze półśredniej, jak i lekkiej będzie zależała od tego, jak ułożą się karty po ostatnim gongu w Las Vegas.