900%Bonus
Bonus
900%
Ekskluzywny bonus 150FS + 900% bonusu od depozytu
Zarejestruj się i aktywuj kod
Nie, dziękuję

Plan Związku Piłki Nożnej dotyczący Mistrzostw Świata z udziałem 64 drużyn napotyka poważne przeszkody logistyczne

21.07.2026, 04:41

Mistrzostwa Świata 2026 już za nami, a format z 48 drużynami sprawił, że turniej ten był najdłuższy w historii. Zanim opadnie kurz, prezes Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej Gianni Infantino zasygnalizował, że rozpoczną się teraz dyskusje na temat dalszego rozszerzenia turnieju w 2030 roku. Rozważana liczba to 64 drużyny.

100% Bonusu do 1000€ — Mistrzostwa Świata 2026 na TipsGG × Vavada

Śledź każdy mecz Mistrzostw Świata 2026, analizuj na żywo i obstawiaj na najlepszych warunkach. Odbierz bonus 100% od pierwszego depozytu do 1000€ na Vavada z kodem promocyjnym TIPSGG i nie przegap szansy na powiększenie swojego bankrolla podczas najważniejszego turnieju roku.


1
Płatności+ 3
App
Licencja
100% bonus od 1 wpłaty x35
Niedostępne na Stany Zjednoczone

Mistrzostwa Świata w 2030 roku mają się odbyć w sześciu krajach gospodarzy, przy czym drużyny z Ameryki Południowej – Argentyna, Urugwaj i Paragwaj – zorganizują po jednym meczu, po czym turniej przeniesie się do trzech głównych współgospodarzy: Hiszpanii, Portugalii i Maroka. Wspomniane federacje południowoamerykańskie naciskają na organizację większej liczby meczów, a format z udziałem 64 drużyn jest jednym z rozwiązań rozważanych przez Międzynarodową Federację Piłki Nożnej w celu zaspokojenia tego zapotrzebowania.

Alejandro Dominguez, prezes Południowoamerykańskiego Związku Piłki Nożnej, ogłosił te ambicje w tym tygodniu.

„Pracujemy nad tym, aby Mistrzostwa Świata w 2030 roku odbyły się z udziałem 64 reprezentacji narodowych, co będzie hołdem dla stulecia Mistrzostw Świata. Międzynarodowa piłka nożna rozwija się, gdy otwiera się na świat. Rozszerzenie turnieju do 48 drużyn pokazało, że większy udział generuje więcej możliwości, stymuluje rozwój piłki nożnej i sprawia, że mistrzostwa świata stają się prawdziwym świętem o globalnym zasięgu. Stulecie daje nam historyczną szansę, by myśleć na wielką skalę. Niech mistrzostwa świata będą największym świętem, jakie kiedykolwiek widziała piłka nożna”.

Sześciotygodniowy turniej

Matematyka fazy grupowej z udziałem 64 drużyn jest prosta: liczba 64 nie dzieli się równo na grupy po trzy drużyny, więc format ten wymagałby utworzenia 16 grup po cztery drużyny, co dałoby 96 meczów fazy grupowej w porównaniu z 72 rozegranymi tego lata.

Faza grupowa z udziałem 48 drużyn trwała 16 dni, co daje średnio 4,5 meczu dziennie. Utrzymanie tego samego harmonogramu przy 96 meczach fazy grupowej wydłużyłoby początkową fazę do trzech pełnych tygodni. Faza pucharowa, począwszy od 1/16 finału, w tegorocznym turnieju zajęła kolejne trzy tygodnie. Łącznie: sześciotygodniowe rozgrywki.

Jeśli uwzględnić przygotowania przedturniejowe, 1 664 zawodników poświęciłoby na mistrzostwa świata około dwóch miesięcy.

Więcej bramek, większe różnice

Większa liczba meczów przyczyniłaby się do dalszego pobicia rekordów strzelonych bramek. Zmiana liczby meczów z 64 do 104 w 2026 roku już przyniosła rekordowe wyniki: 308 bramek w całym turnieju w porównaniu z 172 cztery lata wcześniej. Średnia liczba bramek na mecz również wzrosła, osiągając w 2026 roku poziom 2,96 w porównaniu z około 2,6 w trzech poprzednich edycjach.

Kluczowym czynnikiem stojącym za tym wzrostem jest rosnąca dysproporcja między najsilniejszymi a najsłabszymi drużynami, które zakwalifikowały się do turnieju. Średnia różnica w rankingu FIFA między przeciwnikami podczas Mistrzostw Świata w 2026 roku była większa niż podczas jakiegokolwiek poprzedniego turnieju. Dane pokazują, że różnica bramek na korzyść drużyny z wyższego miejsca w rankingu w danym meczu zazwyczaj wzrasta wraz ze wzrostem tej różnicy w rankingu, nawet biorąc pod uwagę niespodziewane wyniki. Udział 64 drużyn niemal na pewno jeszcze bardziej zwiększyłby tę różnicę.

Koniec z dramatami o trzecie miejsce

Jedną ze zmian strukturalnych, do których zmusiłby format 64-drużynowy, jest zniesienie drogi kwalifikacyjnej przez trzecie miejsce. Przy 16 grupach tylko dwie najlepsze drużyny z każdej grupy mogą awansować bezpośrednio do rundy 32. Zniknęłyby skomplikowane obliczenia dotyczące różnicy bramek i wyników z udziałem drużyn zajmujących trzecie miejsca w różnych grupach.

W zamian powróciłby znany problem z czasów 32-drużynowego formatu: ostatnia kolejka meczów grupowych grozi utratą znaczenia, gdy zarówno drużyny, które awansują, jak i te, które odpadną, są już znane. Aby zachować emocje związane z rywalizacją, Związek Piłki Nożnej musiałby prawdopodobnie przywrócić różnicę bramek jako główny kryterium rozstrzygające w przypadku remisu, przed wynikami bezpośrednich spotkań.

Problem z jednym gospodarzem

Mistrzostwa świata z udziałem 64 drużyn potwierdziłyby w praktyce, że organizacja turnieju przez jeden kraj nie jest już realna w dającej się przewidzieć przyszłości. Obecny turniej z udziałem 48 drużyn wykorzystuje 15 stadionów do rozegrania 104 meczów w ramach 12 grup. Przeniesienie tego modelu na 64 drużyny wymagałoby około 20 obiektów na 128 meczów.

Aby zorganizować taki turniej, na przykład Anglia musiałaby zaangażować niemal całą infrastrukturę stadionową Premier League oprócz stadionu Wembley. Trend w kierunku organizacji turniejów przez wiele krajów jest już ugruntowany: Mistrzostwa Europy w 2028 roku odbędą się w Wielkiej Brytanii i Irlandii, sześć krajów będzie współgospodarzami Mistrzostw Świata w 2030 roku, a Mistrzostwa Europy w 2032 roku zostaną rozdzielone między Włochy i Turcję.

Arabia Saudyjska, jedyny gospodarz Mistrzostw Świata w 2034 roku, ilustruje tę sprzeczność. Kiedy rozważano format z 48 drużynami na Mistrzostwa Świata w Katarze w 2022 roku, uznano to za logistycznie niemożliwe dla gospodarza reprezentowanego przez jeden kraj. Te same pytania dotyczyłyby w podobnej skali każdego przyszłego pojedynczego gospodarza próbującego zorganizować turniej z udziałem 64 drużyn.

Jak wyglądałyby kwalifikacje

Pola turniejowe składające się z 64 drużyn oznacza, że zakwalifikowałoby się około 30 procent wszystkich związków piłkarskich zrzeszonych w FIFA. Zastosowanie takiego samego proporcjonalnego podziału według konfederacji, jaki obowiązuje w obecnym systemie, daje następujący przybliżony podział:

  • Europa: 21 miejsc
  • Afryka: 12 miejsc
  • Azja: 10 miejsc
  • Ameryka Północna, Środkowa i Karaiby: 8 miejsc
  • Ameryka Południowa: 8 miejsc
  • Oceania: 1 miejsce
  • Baraże międzykonfederacyjne: 4 miejsca

Liczba miejsc przyznanych Europie wzrosłaby z obecnych 16 do 21. Każda z głównych konfederacji zyskałaby reprezentację. To, czy takie poszerzenie zakresu wzmocni konkurencyjny charakter turnieju, czy też go osłabi, będzie głównym tematem debaty w miarę postępu dyskusji w ramach Związku Piłki Nożnej.

Przeczytaj także: Związek Piłki Nożnej wszczyna dochodzenie w sprawie Argentyny po chaosie w finale mistrzostw świata – cofnięta czerwona kartka i groźba zawieszeń

Propozycja jest ambitna, narracja związana ze stuleciem jest przekonująca, a korzyści komercyjne są oczywiste. Czy rzeczywistość operacyjna będzie odpowiadać tej wizji – to pytanie, na które Angielski Związek Piłki Nożnej musi teraz odpowiedzieć. Śledź TipsGG, aby być na bieżąco z postępami w planowaniu Mistrzostw Świata 2030.

Strona używa pliki cookie (t. zw. ciasteczka) w celu zapewnenia personalizacji treści i nadaina użytkownikom funkcji dodatkowych, oraz w celu analizy ruchu na stronie. Korzystając z serwisu tips.gg, zgadzasz się na politykę używania plików cookie. Zgoda