500%Bonus
Bonus
500%
Bonus powitalny 500% na pierwsze 4 depozyty
Zarejestruj się i aktywuj kod
Nie, dziękuję

Zakończenie etapu Play-In IEM Kolonia 2022

07.07.2022, 06:52

Akcja w Katedrze Counter-Strike’a rozpoczęła się od 16 drużyn w fazie Play-In, z których 8 zakwalifikowało się do fazy grupowej, aby zmierzyć się z takimi drużynami jak NaVi, FaZe Clan i Cloud9.

XVII Kolonia 2022Niemcy, Cologne, Lanxess Arena
$1,000,000Pula nagród
24Drużyny
PremierTier
FaZe Clan
Zwycięsca
Natus Vincere
2 miejsce
Movistar Riders
3 miejsce

Nie zabrakło ciętych meczów i ciekawych wątków fabularnych. Zanim przejdziemy do kilku najlepszych historii z Play-In, a także do kontekstu wszystkich historii, spójrzmy na to, kto zakwalifikował się do następnego etapu. Osiem drużyn, które awansowały do fazy grupowej to:

  • Heroic
  • Team Spirit
  • Outsiders
  • Movistar Riders
  • Team Vitality
  • Astralis
  • 00 Nation
  • MOUZ
500% bonusu od depozytu
Otrzymaj

Duńczycy przechodzą

Zarówno Astralis, jak i Heroic zakwalifikowały się do fazy grupowej, jedna oczekiwana, a druga, cóż, dla mnie niespodziewana. Obydwie drużyny walczyły na swoich poziomach. Heroic nigdy nie odnalazło swojej drogi, by dostać się do Playoffów i wygrać event, a Astralis, cóż, walczyło bardzo ciężko, by w ogóle dostać się do fazy grupowej, a co dopiero do głębszych rund.

Tutaj, w Play-Ins w Kolonii, Astralis zdołało zakwalifikować się dzięki własnej skórze. Po upokarzającej przegranej w pierwszej rundzie z SA’s 00Nation, 16-6 na Mirage’u, Astralis zostało pozostawione, by walczyć o wszystko w Lower Brackets. Spotkali tam Complexity, a ja powstrzymam się od wyśmiewania COL, bo jestem człowiekiem empatycznym i moralnym, ale głównie dlatego, że jest na to cała sekcja w dalszej części artykułu.

AstralisDania
9551285
Typów
3Seria porażek
38%Winrate 30 dni
58%Win rate

Astralis 2-0 pokonało Complexity tak jak powinno, a następnie zmierzyło się z niedawno koronowanymi mistrzami Roobet Cup, BIG. Był to mecz z gatunku cutthroat, idący przez wszystkie 3 mapy. Pierwsza mapa wyglądała na to, że BIG idzie w dobrym kierunku, gdyż na półmetku mieli przewagę 11-4 po stronie CT. Ale Astralis wyrównało ich 12-3, by odebrać Nuke’a w dramatycznym stylu 16-14. Ale to właśnie oni otrzymali smak swojego lekarstwa na Dust 2, gdzie Niemcy zniwelowali deficyt 6-9, by wygrać mapę 16-13. Mój ulubiony mecz Play-In przeszedł na trzecią mapę i szczerze mówiąc, nie był tak pomyślny, jak go sobie wyobrażałem. Astralis wygrało mapę 16-11, dzięki świetnym występom blameF, k0nfig i Farlig.

Pomimo tego, że byłem po stronie BIG, aby przywieźć to do domu, Astralis udowodniło, że się myliłem i umówiło się na mecz z FURIĄ.

HeroicEuropa
6651602
Typów
1Seria porażek
20%Winrate 30 dni
61%Win rate

Heroic z kolei miało stosunkowo łatwiej. Rozgromili Sprout 16-3, a następnie przenieśli tę formę na pierwszą mapę przeciwko MOUZ, pokonując ich 16-5 na ich własnej mapie. MOUZ walczyło na kolejnych dwóch mapach, wygrywając z Heroic na Inferno 16-11, dzięki wspaniałej obronie, ale ostatecznie uległo czystej sile Duńczyków.

Heroic zagra teraz z NiP w 1. rundzie, a jeśli mogę spróbować naśladować Nostradamusa, z NaVi w 2. rundzie Upper Bracket.

Straszenie Vitality

VitalityEuropa
8001673
Typów
2Seria zwycięstw
75%Winrate 30 dni
70%Win rate

Francusko-duński kontyngent pokazał obiecujące oznaki odrodzenia w BLAST Premier Spring Finals, gdyż dotarł do wielkiego finału pozostawiając w tyle ENCE i G2. Mimo, że nie byli w stanie sprostać nowemu składowi NaVi w Wielkim Finale, rozbudzili nadzieje tysięcy ludzi.

Byłem jednym z tych tysięcy, ale kiedy patrzyłem jak Vitality przegrywa rundę po rundzie na ich własnej mapie Overpass przeciwko Spanish Riders, powoli czułem jak rozczarowanie pnie się od mojej klatki piersiowej do głowy, dusząc moją nadzieję i marzenia.

Vitality nie radziło sobie tak dobrze, jak się tego spodziewaliśmy. Dali nam nawet popalić w meczu z Sprout, gdzie w eliminacyjnym pojedynku przegrali z mapą. I choć udało im się uratować twarz dzięki zakwalifikowaniu się, to zdecydowanie nie zasługują na żadną nagrodę za to.

Event rozpoczął się świetnie dla Vitality. Na Overpassie przeciwko TYLOO objęli prowadzenie 14-1 po stronie CT i mimo, że to wciąż było TYLOO, to byłem zadowolony. Udało im się zamknąć mapę, ale nie bez dania TYLOO szansy na walkę.

Przeciwko Movistar Riders, mieli dobrą pierwszą połowę na Vertigo, wygrywając po stronie CT 9-6. Jednak od tego momentu wszystko poszło z górki. Przegrali drugą połowę 10-4, a także, cóż, drugą mapę 16-4. Powiedzieć, że to była katastrofa, byłoby niedopowiedzeniem. SunPayus raz po raz pokonywał Vitality i został nagrodzony MVP za zniszczenia, jakie spowodował w obozie Vitality. To ekscytująca drużyna, na którą warto zwrócić uwagę w fazie grupowej. Przy okazji, jeśli czujesz, że to nie jest pierwszy raz, kiedy słyszysz o Movistar Riders, to dlatego, że byli ulubioną drużyną ESL Pro League na początku roku, gdzie przeszli 5-0 w fazie grupowej.

Teraz zmierzą się z G2, a następnie z jednym z Vitality i ENCE, więc istnieje potencjał na wczesne wyjście 0-2, ale chciałbym się mylić.

Wracając do Vitality, musieli oni teraz zmierzyć się z Sprout, aby zarezerwować sobie miejsce w fazie grupowej. Zadanie, które wydawało się dość łatwe, okazało się trudne, gdy Sprout walczyło do podwójnej dogrywki, by wygrać swój własny pick z Vertigo. Na szczęście Vitality nie poddało się i zdołało utrzymać wszystko pod kontrolą. Wygrali obie kolejne mapy, ale nie bez problemów.

Mimo to, teraz zmierzą się z ENCE w 1. rundzie fazy grupowej. Będzie to co najmniej ciekawy mecz.

NA wciąż w popiołach

Complexity GamingStany Zjednoczone
639644
Typów
4Seria porażek
33%Winrate 30 dni
52%Win rate

Jedynym zespołem NA w Play-In było Complexity, przy czym EG nie zakwalifikowało się nawet do turnieju. I jak to już od miesięcy bywa, Complexity nie wyglądało na bliższe bycia konkurencją dla każdego, kto się z nimi zmierzy. COL przedłużyło swoją gorącą passę przegranych meczów w Kolonii, dochodząc do 11 teraz bez zwycięstwa. Wątpię, by COL nawet rozpakowało swoje bagaże w hotelu, biorąc pod uwagę, że jako jedni z pierwszych opuszczą Niemcy.

W Kolonii nie było lepiej niż na poprzednich turniejach. COL zmierzyło się z Team Spirit i choć druga połowa była wyrównana, to ich obrona w pierwszej połowie była potworna. Tylko 5 rund CT na Ancient oznaczało łatwą wygraną 16-11 dla składu CIS w dżungli.

Po tym jak Astralis uległo niespodziance w postaci przegranej z 00Nation try-coldzera (czy to już w ogóle jest niespodzianka?), COL musiało teraz zmierzyć się z niegdyś gigantycznymi Duńczykami, zamiast prawdopodobnie słabą drużyną SA. Lady Luck najwyraźniej nie ma litości dla NA.

COL przegrało 0-2 z Astralis i jakkolwiek chciałbym powiedzieć, że COL ma słabą obronę, to nie mogę, bo po prostu wszędzie są słabi. Complexity zawsze robi tylko tyle, by nie pozwolić na grę jako absolutny steamroll, a oni na tym poprzestają. Nigdy nie mają wystarczająco dużo w swoim zbiorniku, aby naciskać na wygraną, nawet wygraną mapę.

Jak to bardzo trafnie ujął Grim w wywiadzie, “Każda inna drużyna ma na sobie presję, aby nie zostać pierwszą drużyną, która przegra z Complexity”.

Minęło 7 miesięcy od rozwiązania NA i szczerze mówiąc, czas rzucić ręcznik. Zmiany muszą zostać wprowadzone. NA po prostu nie ma wystarczającej ilości talentów na 3 drużyny S-Tier i ludzie muszą to zaakceptować. Było już wystarczająco dużo pobudek dla tej drużyny i nawet pijany, hibernujący niedźwiedź leniwiec może usłyszeć dzwonek szubienicy.

Obiecujący powrót Outsiders

Outsidersrosja (kraj terrorystów)
117334
Typów
2Seria porażek
-Winrate 30 dni
59%Win rate

Były skład Virtus.pro został uwięziony od czasu rozpoczęcia wojny. Wydaje mi się, że to było dawno temu, ale pamiętam, jak bardzo promowałem tę drużynę i nazywałem ją “ciemnymi końmi, które mogą zabić każdego w swoim dniu”. Od tamtej pory cała dramaturgia CIS obracała się wokół NaVi i byłego składu Gambit, a Outsiderzy byli właśnie tym: Outsiderami. Zeszli z radaru i lizali rany, by odzyskać zdrowie. Outsiders pracowali na scenie w ponurym świetle, by powrócić do najwyższych sfer sceny CS:GO, choć z nowymi twarzami.

Ich pierwszym meczem w Niemczech był mecz z Imperial Esports, ulubioną drużyną weteranów CS:GO. Nie było o co walczyć w mieszkalnym miasteczku Inferno, ponieważ Outsiders z łatwością pokonali Imperial w Lower Bracket, wygrywając 16-6. Ale nazwy, które ustawiły się w kolejce dla gladiatorów nie były zwykłymi popychadłami. Niemcy w swojej ojczyźnie, po wygraniu swojego pierwszego trofeum S-Tier, byli następni do pokonania dla drużyny CIS. BIG właśnie wygrało Roobet Cup, pokonując Cloud9 raz i FaZe Clan dwa razy.

Biorąc pod uwagę te okoliczności, nie mogłem zrozumieć, jak Outsiders pokonało BIG 2-0. Wtedy zrozumiałem… LAN.

Obie mapy zakończyły się wynikiem 16-13, po stronie Outsiders. I tak po prostu, pokonali oni *najprawdziwszych* onlinerów, aby dołączyć do takich jak Heroic i zakwalifikować się do Group Stage. BIG, z drugiej strony, musiało stoczyć walkę z Astralis, które kiedyś było królem LAN-ów. Duńczycy zdołali pokonać BIG i zakwalifikować się do fazy grupowej, co jest zwycięstwem samym w sobie, biorąc pod uwagę ich ostatnie występy.

Outsiders zmierzy się teraz z potężnym Cloud9 w pierwszym meczu fazy grupowej, a następnie, jak sądzę, z Astralis w Lower Bracket. Astralis dostaje 0-2 w Group Stages, jak się wydaje. Smutne.

Potępienie dla drużyny gospodarzy

BIGNiemcy
9031439
Typów
2Seria porażek
50%Winrate 30 dni
57%Win rate

IEM Kolonia odbywał się w Kolonii, niemieckim mieście. BIG jest niemiecką drużyną. Tada.

Chociaż niektórzy mogą twierdzić, że BIG jest faworytem tłumu i dlatego było sprawiedliwe, że jedyna niemiecka drużyna została wyeliminowana zanim pojawiły się areny, to ja się z tym nie zgadzam. Energia, która przepływa przez dopingujące dusze tak zjednoczonego tłumu, jest godna podziwu.

Wyraźnie widać, że syrsoN i spółka stoją przed mentalną blokadą, jeśli chodzi o LAN. gob b ma przed sobą nie lada zadanie: wprowadzić BIG, które widzimy w sieci, na LAN i uczynić z nich seryjnych zwycięzców.

Jak już wcześniej wspominaliśmy w odpowiednich działach, BIG przegrało z Outsiders i Astralis. Mieli szanse na walkę z obiema dość silnymi drużynami Play-In, ale ostatecznie oczekujemy od BIG czegoś więcej, niż przegrania obu i tak wczesnego odpadnięcia na własnej murawie.

Cloud9 udało się pokonać tag “onliners” dzięki wcześniejszemu zwycięstwu na IEM Dallas. Heroic również zdołało zgnieść obelgę “onliners”, nie przez trofea, ale przez występy. Raz po raz pokonywali największych na świecie na LANach. Ale łupek BIG pozostaje brudny i atramentowy. Byłbym pierwszym, który przyszedłby i skrytykował Niemców, ale chyba tym razem się cofnę. Optuję za tym, by dać szansę gob b na rozgryzienie i wydobycie z BIG tego, co najlepsze.

Oby konkurencja się rozkręciła.

Szybka hiszpańska wzmianka

Movistar KOIHiszpania
6441208
Typów
4Seria porażek
55%Winrate 30 dni
53%Win rate

Movistar Riders to jedyna hiszpańska drużyna w tym evencie, która zdołała pokonać MIBR i Vitality, by przejść 2-0 i dostać się do Group Stage. To nie jest łatwy wyczyn, biorąc pod uwagę, że pokonali Vitality na ich własnej mapie. O Hiszpanach trzeba mówić i wspominać, bo mają potencjał, by być tym ciemnym koniem. Jak już wspomniałem, zrobili to wcześniej w ESL Pro League Season 15, gdzie przeszli 5-0 w swojej grupie, pokonując były skład Gambit, Team Liquid i BIG w tym procesie. SunPayus i spółka są cholernie zdolni. Grają podręcznikowego CS-a do perfekcji i są zdecydowanie drużyną, na którą warto zwrócić uwagę.

Kolonia dopiero się zaczyna.

Strona używa pliki cookie (t. zw. ciasteczka) w celu zapewnenia personalizacji treści i nadaina użytkownikom funkcji dodatkowych, oraz w celu analizy ruchu na stronie. Korzystając z serwisu tips.gg, zgadzasz się na politykę używania plików cookie. Zgoda