500%Bonus
Bonus
500%
Bonus powitalny 500% na pierwsze 4 depozyty
Zarejestruj się i aktywuj kod
Nie, dziękuję

Mroczne konie Strade Bianche 2026: Pięciu słabszych, którzy mogą wstrząsnąć białymi drogami

04.03.2026, 02:40

20. edycja Strade Bianche nadejdzie 7 marca 2026 roku, otwierając sezon wiosennych klasyków. Z 201 kilometrami toskańskiego terenu, 64 kilometrami szutru w 14 sektorach i metą na kultowym Piazza del Campo, scena jest gotowa na fajerwerki. Tadej Pogačar jawi się jako dominujący faworyt, ale kilka czarnych koni ma formę i talent, by zapewnić szokujący wynik.

strade bianche 2026 route profile

Zapowiedź wydarzenia

Organizatorzy skrócili trasę w 2026 roku o 14 kilometrów i zmniejszyli ilość szutru z 82 do 64 kilometrów w porównaniu do 2025 roku, całkowicie usuwając sektory La Piana (6,4 km) i Serravalle (9,3 km). Otwierający sektor Vidritta zmniejszył się z 4,4 do 2,4 kilometra. Decydujący finał pozostaje jednak nietknięty. 4,5-kilometrowy szutrowy sektor Monte Sante Marie o nachyleniu sięgającym 18% znajduje się 72 kilometry od mety i służy jako pierwszy ważny punkt selekcji. Ostatnia 30-kilometrowa trasa obejmuje Colle Pinzuto (2,4 km, maks. 15%) i Le Tolfe (1,1 km, podjazd 18%) – oba pokonywane dwukrotnie – przed brutalnym podjazdem Via Santa Caterina na Piazza del Campo.

Prognozy pogody przewidują 17°C przy minimalnym wietrze i znikomym deszczu, co oznacza suchy, zakurzony szuter, a nie błoto, które zdefiniowało niektóre poprzednie edycje. Pogačar goni za czwartym tytułem i debiutuje w sezonie 2026. Tom Pidcock, mistrz z 2023 r. i wicemistrz z 2025 r., prowadzi wśród pretendentów. Wout van Aert powraca po dwóch latach nieobecności w wyścigu. Isaac del Toro może działać jako druga karta UAE Team Emirates. To najbardziej obsadzone pole Strade Bianche od lat.

Czytaj także: Jak oglądać Strade Bianche 2026?

Szanse na Strade Bianche 2026 w ciemno

Kolarz Drużyna Szanse
Ben Healy EF Education-EasyPost +2500
Thymen Arensman INEOS Grenadiers +8000
Paul Seixas Decathlon CMA CGM +1500
Quinn Simmons Lidl-Trek +5000
Giulio Pellizzari Red Bull-BORA-hansgrohe +6000

Paul Seixas znajduje się na czele stawki czarnych koni z ceną +1500 po niesamowitym występie na początku sezonu. Sprawdzony rodowód Bena Healy’ego na tych trasach czyni go uzasadnionym zagrożeniem za +2500, choć ostatnia forma budzi wątpliwości. Quinn Simmons oferuje wartość na poziomie +5000, biorąc pod uwagę jego specjalizację w pagórkowatym terenie i referencje na podium WorldTour. Giulio Pellizzari (+6000) i Thymen Arensman (+8000) są dłuższymi strzałami – obaj są wspinaczami Grand Tour, którzy wykorzystują Strade Bianche głównie jako przygotowanie, ale brutalny teren wyścigu może działać na ich korzyść, jeśli tempo wcześnie rozdzieli peleton. Każdy z tych kolarzy ma realne szanse na finisz w pierwszej piątce, a w wyścigu, w którym kraksy i przebicia mogą zmienić wynik w ciągu kilku sekund, każdy z nich może znaleźć się w czołówce na ostatnim podjeździe na Piazza del Campo.

Czytaj także: Strade Bianche 2026 – kursy i faworyci

Ben Healy

ben healey

Healy zajął 4. miejsce na Strade Bianche w 2025 roku, potwierdzając swoją przydatność na białych drogach Toskanii. Jego sezon 2025 był znakomity: zwycięstwo etapowe Tour de France dzięki 42,6-kilometrowemu solowemu atakowi, czas w żółtej koszulce (pierwszy Irlandczyk od czasów Stephena Roche’a w 1987 r.), 3. miejsce w Liège-Bastogne-Liège i brązowy medal na szosowych mistrzostwach świata UCI w Rwandzie. Zajął 9. miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de France i otrzymał nagrodę Combativity Award.

25-letni Irlandczyk podpisał przedłużenie kontraktu z EF Education-EasyPost do 2029 roku w styczniu 2026 roku, wymieniając Strade Bianche jako swój pierwszy główny cel sezonowy. Jest jednak pewne zmartwienie. Podczas Faun-Ardèche Classic i Faun-Drôme Classic pod koniec lutego, Healy został podobno mocno opuszczony przez Paula Seixasa i Romaina Grégoire. Nie jest jasne, czy odzwierciedla to opóźnienie kondycyjne, czy celowe zarządzanie obciążeniem treningowym. Jego 4. miejsce w 2025 r. udowadnia, że należy mu się ta trasa – pytanie tylko, czy 7 marca będzie w pełni sił.

Thymen Arensman

thymen arensman

26-letni Holender to czysty wspinacz i specjalista od wyścigów etapowych o wzroście 1,9 metra – nie jest to typowy profil Strade Bianche. Jego sezon 2025 skupił się na sukcesach w Wielkich Tourach: dwóch zwycięstwach w górskich etapach Tour de France, 12. miejscu w klasyfikacji generalnej Tour, 3. miejscu w Paryż-Nicea i 2. miejscu w Tour of the Alps. To imponujące wyniki, ale osiągnięte na terenie bardzo różniącym się od toskańskich szutrów.

Rekord Arensmana w Strade Bianche jest zniechęcający: DNF w 2024 roku i 117. miejsce w 2021 roku. Jego udział prawdopodobnie służy raczej jako przedsezonowy test kondycyjny dla INEOS Grenadiers niż jako cel. Jeździ razem z Eganem Bernalem i Axelem Laurance. Miejsce w pierwszej dwudziestce oznaczałoby znaczną poprawę, a podium wymagałoby dramatycznego skoku w możliwościach jednodniowych wyścigów. Mimo to, jego surowa moc wspinaczkowa może okazać się druzgocąca, jeśli wyścig sprowadzi się do czystych watów na ostatnich podjazdach.

Paul Seixas

paul seixas

19-letni Francuz jest najbardziej ekscytującym czarnym koniem na tej liście startowej. Na kilka dni przed Strade Bianche, Seixas zniszczył pole w Faun-Ardèche Classic niszczycielskim 41-kilometrowym solowym atakiem – rodzajem długodystansowego ruchu, który przypomina charakterystyczny styl Pogačara. Raporty wskazują, że Seixas wyrównał czas Pogačara na podjeździe Saint-Romain-de-Lerps z Mistrzostw Europy 2025, jednocześnie zjeżdżając 16 sekund szybciej – i dwie sekundy szybciej niż Matej Mohorič, powszechnie uważany za najlepszego zjazdowca peletonu.

Seixas ma doświadczenie w kolarstwie przełajowym (mistrz Francji juniorów 2023-2024), tytuł mistrza świata juniorów w jeździe na czas z 2024 r., zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Tour de l’Avenir 2025 i 8. miejsce w klasyfikacji generalnej Critérium du Dauphiné w wieku zaledwie 18 lat. Menedżer Groupama-FDJ Marc Madiot nazwał go “wybrańcem” francuskiego kolarstwa. To jego debiut na Strade Bianche, a historia pokazuje, że nawet Pogačar zajął 30. miejsce w swojej pierwszej próbie w wieku 20 lat. Kraksy, przebicia i błędy w ustawieniu są bardzo ważne dla debiutanta. Talent jest niezaprzeczalny – dziką kartą jest różnica w doświadczeniu.

Quinn Simmons

quinn simmons

Panujący szosowy mistrz USA ma profil, który pasuje do wymagań Strade Bianche. Simmons to specjalista od pagórkowatego terenu i szutru, który według przedwyścigowych analityków “często wygląda na tym terenie jak w domu” Do jego najważniejszych osiągnięć w 2025 roku należą zwycięstwa etapowe w Volta a Catalunya i Tour de Suisse, a także 3. miejsce w Grand Prix Cycliste de Montréal za Pogačarem i Brandonem McNulty – najlepszy w karierze wynik w jednodniowym wyścigu WorldTour.

W wieku 24 lat Simmons zajmuje 55. miejsce w światowym rankingu UCI. Dostępne są ograniczone dane dotyczące wyścigów z początku 2026 roku, co sugeruje, że Strade Bianche może być jego pierwszym znaczącym europejskim wyścigiem w tym sezonie. Jeździ dla Lidl-Trek z weteranem Bauke Mollemą zapewniającym wsparcie. Zdolność Simmonsa do walki z elitarną konkurencją została udowodniona w Montrealu. Jeśli wyścig rozpadnie się na małe grupki na ostatniej rundzie, jego uderzenie i agresja taktyczna mogą zapewnić mu miejsce w pierwszej piątce. Podium wymagałoby, by wszystko ułożyło się idealnie.

Giulio Pellizzari

giulio pellizari

Włochy desperacko poszukują kolejnego mistrza Grand Tour, a 22-letni Pellizzari dźwiga ten ciężar na swoich barkach. Jego przełomowy sezon 2025 przyniósł mu 6. miejsce w klasyfikacji generalnej Giro d’Italia (jego debiut w Grand Tour) i 6. miejsce w klasyfikacji generalnej Vuelta a España, gdzie odniósł również zwycięstwo etapowe na Alto de El Morederu. Rozwijał się pod okiem Primoža Rogliča w Red Bull-BORA-hansgrohe, którą to relację określa jako transformującą.

W 2026 roku drużyna dodała do składu Remco Evenepoela, a Pellizzari poprosił o udział w Giro d’Italia jako swój główny cel Grand Tour. Strade Bianche służy raczej jako test przedsezonowy niż szczytowy cel. Pokazał dobrą formę podczas Tour of Valencia na początku 2026 roku. Jego moc wspinaczkowa jest elitarna, ale techniczne sektory szutrowe i jednodniowe wyścigi stanowią nieznane terytorium w porównaniu do jego specjalizacji w Grand Tour. Czynnik rodzimej publiczności i jego surowy talent sprawiają, że warto go obserwować, nawet jeśli podium pozostaje kwestią czasu.

Strade Bianche 2026 zapowiada się na jedną z najciekawszych edycji w 20-letniej historii wyścigu. Pogačar może ponownie dominować, ale głębia talentu ustawiająca się za nim – zwłaszcza wybuchowe pojawienie się Paula Seixasa – oznacza, że niespodzianki są bardzo prawdopodobne. Nie przegap akcji 7 marca. Sprawdź nasze inne zapowiedzi Strade Bianche 2026 i przewodniki po zakładach w TipsGG.

Przydatne linki

Strona używa pliki cookie (t. zw. ciasteczka) w celu zapewnenia personalizacji treści i nadaina użytkownikom funkcji dodatkowych, oraz w celu analizy ruchu na stronie. Korzystając z serwisu tips.gg, zgadzasz się na politykę używania plików cookie. Zgoda