Chelsea, Arsenal i Everton ścigają obrońcę Rangers Emmanuela Fernandeza
Chelsea, Arsenal i Everton rywalizują o Emmanuela Fernandeza, obrońcę Rangers, który zaimponował podczas swojego pierwszego sezonu w Szkocji.
24-letni Nigeryjczyk dołączył do Rangers latem ubiegłego roku z Peterborough United i zaliczył przełomową kampanię. Fernandez strzelił pięć goli i zachował 10 czystych kont we wszystkich rozgrywkach, pomagając swojej drużynie w walce o tytuł. Rangersi mają obecnie jeden punkt straty do liderującego Hearts, a do końca rozgrywek pozostało pięć spotkań.
Według TEAMtalk, Fernandez zaczął przyciągać duże zainteresowanie przed letnim okienkiem transferowym po swoich występach na stadionie Ibrox. Chelsea wykazuje duże zainteresowanie i w najbliższych miesiącach może rozpocząć konkretne działania. West Ham United i Everton pozostają aktywne w wyścigu, podczas gdy Arsenal jest obecnie liderem po uważnym monitorowaniu jego rozwoju.
W grę wchodzą również kluby europejskie. Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen, Club Brugge, Ajax Amsterdam i Feyenoord wyraziły zainteresowanie pozyskaniem Fernandeza.
Wymagania finansowe i status kontraktu
Rangersi mają silną pozycję negocjacyjną. Kontrakt Fernandeza obowiązuje do 2029 roku, a szkocki klub może zażądać nawet 35 milionów funtów, jeśli zostanie zmuszony do sprzedaży. Peterborough zachowuje klauzulę odsprzedaży z poprzedniego transferu, co dodatkowo komplikuje strukturę transakcji.
Opcje defensywne w Premier League
Chelsea posiada wiele opcji defensywnych, ale boryka się z problemami kondycyjnymi kilku zawodników, podczas gdy inni nie sprawdzili się na poziomie Premier League. Nowy środkowy obrońca wzmocniłby głębię ich linii obrony.
Arsenal obecnie wystawia Gabriela Magalhaesa, Williama Salibę i Cristhiana Mosquerę na pozycji środkowego obrońcy. Dodatkowe krycie zapewniają Jurrien Timber, Ben White, Riccardo Calafiori i Piero Hincapié. The Gunners nie mają pilnej potrzeby dalszego inwestowania w tę pozycję, chyba że dojdzie do odejść.
Everton ma w składzie Jamesa Tarkowskiego, Jake’a O’Briena, Jarrada Branthwaite’a i Michaela Keane’a jako środkowych obrońców. Branthwaite walczył jednak z uporczywymi problemami ze ścięgnem podkolanowym, a Keane odejdzie tego lata na zasadzie wolnego transferu. To obciążenie defensywy daje Evertonowi uzasadnioną motywację do pozyskania Fernandeza.
Mierzący 6 stóp i 5 centymetrów Fernandez prezentuje odpowiedni profil fizyczny i jakość techniczną, by wzmocnić obronę Chelsea lub Evertonu. Najbliższe miesiące zadecydują o tym, który klub pozyska tego zawodnika, gdyż konkurencja w Anglii i Europie jest coraz większa.
Czytaj także: Środowy przegląd zakładów 21-23 kwietnia: Najlepsze typy ekspertów dla La Liga, Ligue 1, Premier League i nie tylko