West Ham United nie planuje natychmiastowego zwolnienia Nuno Espírito Santo, mimo że obawy o spadek pogłębiły się po upokarzającej porażce 3:0 z zajmującymi ostatnie miejsce w tabeli Wilkami na Molineux.
Wynik ten zwiększył presję na trenera Młotów, ale klubowa hierarchia jest przekonana, że pozostanie przy Nuno i jest gotowa wesprzeć go podczas styczniowego okienka transferowego.
Wsparcie zarządu pomimo porażki
West Ham został kompleksowo ograny przez drużynę Wolves, która zajmuje 20. miejsce w Premier League, a podopieczni Roba Edwardsa odnieśli swoje pierwsze ligowe zwycięstwo w tym sezonie.
Pomimo charakteru porażki, na poziomie zarządu nie ma obecnie apetytu na zmianę menedżera. Zamiast tego West Ham koncentruje się na wzmocnieniu składu, wierząc, że wzmocnienia są niezbędne, jeśli chcą wydostać się z kłopotów.
Styczniowe wzmocnienia już w toku
Młoty są bliskie sfinalizowania transakcji za napastnika Lazio Taty’ego Castellanosa, a negocjacje przebiegają pomyślnie. Klub dodał już głębię ataku wraz z przybyciem brazylijskiego napastnika Pablo Felipe, który został wymieniony na ławce przeciwko Wolves.
Te ruchy podkreślają, że West Ham zamierza wspierać Nuno, a nie panikować, nawet jeśli wyniki nadal testują cierpliwość kibiców.
Czytaj także: Prognoza West Ham vs Nottingham Forest: 06.01.2026 angielska Premier League 2025/26
Bitwa o spadek nasila się
West Ham pozostaje cztery punkty straty do bezpiecznego miejsca i teraz czeka go kluczowa seria spotkań. Wtorkowe starcie u siebie z zajmującym 17. miejsce Nottingham Forest szybko zostało uznane za spotkanie, które trzeba wygrać.
Porażka z bezpośrednimi rywalami może znacznie zwiększyć presję zarówno na menedżerze, jak i drużynie, niezależnie od obecnej postawy klubu.
Krótkie ożywienie, po którym nastąpiła porażka
Nuno miał trudny początek pracy we wschodnim Londynie, nie wygrywając żadnego ze swoich pierwszych czterech meczów. Jednak zwycięstwa z rzędu nad Newcastle United i Burnley na krótko zasugerowały, że West Ham zaczyna wychodzić na prostą.
Dotkliwa porażka z Wolves zniweczyła ten optymizm i uwypukliła ciągłe problemy z organizacją, pewnością siebie i konsekwencją.
Co dalej?
Na razie Nuno pozostaje u steru – ale margines błędu szybko się kurczy. Styczniowa rekrutacja może okazać się decydująca w kształtowaniu szans West Hamu na przetrwanie, a nadchodzące mecze określą, jak długo potrwa cierpliwość.
Wraz z nasilającą się walką o spadek, wiara West Hamu w ich menedżera wkrótce stanie przed najtrudniejszym testem.