Data: Piątek, 5 września
Dystans: 203 km
Start: Cabezón de la Sal
Meta: Alto de l’Angliru
Czas startu: 11:50 CEST
Przewidywany czas mety: 17:14 CEST
Miejsce Angliru w kolarskiej mitologii
Vuelta a España nie ma może stuletniej legendy Tour de France czy Giro d’Italia, ale w ciągu ostatnich dwóch dekad jeden podjazd stał się polem bitwy: Alto de l’Angliru. Po raz pierwszy wprowadzony w 1999 roku, jego dzikie nachylenia i nieprzewidywalna pogoda już napisały historie godne kolarskiego folkloru. Ze średnim nachyleniem 9,7% na odcinku 12,4 km, w tym koszmarnym 6-kilometrowym odcinkiem o nachyleniu 13%, jest to góra, która upokarza nawet najlepszych wspinaczy.

Od kontrowersji do chwały
Angliru było sceną dramatów i złamanych serc. W 2002 r. ulewny deszcz zamienił podjazd w chaos, którego kulminacją był niesławny protest Davida Millara, gdy zatrzymał się metr przed linią mety. W 2017 r. podjazd był idealnym pożegnaniem dla Alberto Contadora, który zakończył karierę zawodową bajkowym zwycięstwem etapowym, dopingowany przez rozentuzjazmowanych kibiców. Niedawno góra była gospodarzem zupełnie innego spektaklu: w 2020 roku Hugh Carthy triumfował na niesamowicie cichych stokach z powodu ograniczeń związanych z pandemią, podczas gdy w 2023 roku Jumbo-Visma prawie implodowała, gdy Vingegaard i Roglič przetestowali Seppa Kussa w jego urodziny, tylko po to, by Amerykanin trzymał się i później wygrał Vueltę.
Kursy na 13. etap
| Kolarz | Szanse |
|---|---|
| Jonas Vingegaard | 1.53 |
| Joao Almeida | 7.00 |
| Tom Pidcock | 10.00 |
| Jay Vine | 13.00 |
| Felix Gall | 23.00 |
| Jai Hindley | 26.00 |
| Juan Ayuso | 26.00 |
| David Gaudu | 34.00 |
| Giulio Ciccone | 41.00 |
| Matthew Riccitello | 41.00 |
| Santiago Buitrago | 41.00 |
| Sepp Kuss | 41.00 |
| Eddie Dunbar | 51.00 |
| Lorenzo Fortunato | 51.00 |
| Wout Poels | 51.00 |
| Marc Soler | 67.00 |
| Mikel Landa | 67.00 |
| Pablo Castrillo | 67.00 |
Trudniejszy test w 2025 roku
Tegoroczna edycja zapowiada się na jeszcze bardziej wymagającą. W przeciwieństwie do poprzednich etapów Angliru, które często były krótkie i wybuchowe, etap 13 rozciąga się na 203 km, co czyni go jednym z najdłuższych w ostatnim czasie. Przed finałowym podjazdem kolarze muszą zmierzyć się z Alto de Mosquera i Alto del Cordal. Te podjazdy osłabią nogi, zapewniając, że zanim peleton dotrze do brutalnych ramp Angliru, walka będzie toczyć się nie tyle o ambicję, co o przetrwanie.
Kluczowi zawodnicy
Lider w czerwonej koszulce Jonas Vingegaard (Visma-Lease a Bike) startuje jako faworyt, a jego konsekwencja i dominacja w górach oznaczają, że jest kolarzem do pokonania. Nie brakuje jednak przeciwników. João Almeida (UAE Team Emirates-XRG) i Tom Pidcock (Q36.5 Pro Cycling Team), imponujący na 11. etapie, są gotowi go przetestować. Fajerwerków mogą spodziewać się tacy kolarze jak Jai Hindley, Giulio Pellizzari (Red Bull-Bora-Hansgrohe), Egan Bernal (Ineos Grenadiers), Felix Gall (Decathlon AG2R La Mondiale), Matteo Jorgenson, Sepp Kuss (Visma) i Giulio Ciccone (Lidl-Trek).
Mroczne konie i zagrożenie ucieczką
Brutalność Angliru często nagradza zuchwałość. Matthew Riccitello (Israel-Premier Tech) i wschodząca belgijska gwiazda Junior Lecerf (Soudal Quick-Step) mogą być w centrum uwagi. Specjaliści od ucieczek również mają duże szanse: Juan Ayuso, Jay Vine i Marc Soler (Zjednoczone Emiraty Arabskie) stanowią zagrożenie, podczas gdy David Gaudu (Groupama-FDJ) może cieszyć się wolnością po utracie czasu w klasyfikacji generalnej. Inne nazwiska, na które warto zwrócić uwagę to Lorenzo Fortunato (XDS Astana), Javier Romo i Pablo Castrillo (Movistar), Santiago Buitrago (Bahrain Victorious), Ben O’Connor (Jayco AlUla), Kevin Vermaerke (Team Picnic PostNL) i zawsze niebezpieczny Mikel Landa (Soudal Quick-Step).
Etap dla legend
13. etap Vuelta a España 2025 to coś więcej niż kolejny dzień w górach – to test, który może zdefiniować cały wyścig. Angliru ma moc miażdżenia marzeń, ale ma też magię wynoszenia kolarzy do królestwa legend. Pod koniec piątku dowiemy się, kto odważył się podbić jego bezlitosne zbocza, a czyje nadzieje zostały zrujnowane na jego brutalnych nachyleniach.