| Prefer us on Google — see Tips.gg in Top Stories & Discover | Add on Google |
Konsorcjum, na czele którego stoi były napastnik Premier League Victor Anichebe, podobno jest bliskie przejęcia klubu Bromley z League One. Ta sama grupa ma w swoich rękach klucz do uratowania przed likwidacją klubu Gateshead z National League, co stawia byłego napastnika w centrum dwóch odrębnych walk o własność toczących się w tym samym czasie.
Anichebe stoi na czele ofert dotyczących obu klubów
38-letni Victor Anichebe, były napastnik Evertonu, West Bromwich Albion i Sunderlandu, ma podobno stać na czele konsorcjum prowadzącego zaawansowane rozmowy w sprawie zakupu klubu Bromley. Dziennikarz Pete O’Rourke donosi, że grupa ta jest już mocno zaangażowana w sprawy wewnętrzne klubu. Anichebe jest również powiązany z innym konsorcjum, które nadal prowadzi rozmowy z zajmującym ostatnie miejsce w tabeli klubem Gateshead, któremu grozi likwidacja z powodu przytłaczających długów.
Anichebe spędził dziesięć kolejnych sezonów w Premier League, z czego osiem w Evertonie, i rozegrał 11 meczów w reprezentacji Nigerii. Jego firma, Shoreline Limited, stoi na czele działań mających na celu ratowanie klubu Gateshead, jednocześnie prowadząc negocjacje w sprawie przejęcia klubu Bromley.
Przebudowa kadry zarządzającej w Bromley
W zeszłym sezonie Bromley awansował z League Two, ale obecnie zajmuje ostatnie miejsce w League One. Trener Andy Woodman, który wprowadził klub do Football League i zdobył tytuł mistrza League Two, został zwolniony pod koniec października po pięciu i pół roku pracy. Klub zamierza mianować byłego trenera Liverpoolu i menedżera Salford City, Karla Robinsona, na stanowisko nowego menedżera, a jego asystentem zostanie Jermain Defoe.
Rozmowy dotyczące przejęcia klubu toczą się w burzliwym momencie dla klubu, w którym równolegle pojawiają się problemy związane z wynikami na boisku oraz kwestie własnościowe poza nim.
Walka Gateshead o uniknięcie likwidacji
Klub Gateshead otrzymał podobno termin do środy, po upływie którego miały zostać wystosowane wobec niego formalne żądania. Według gazety „Daily Mail” klub miał siedem dni na uregulowanie zaległych płatności z tytułu podatku PAYE i podatku VAT o wartości ponad 200 000 funtów. Podobno piłkarze i pracownicy nie otrzymali wynagrodzenia za pracę w zeszłym miesiącu, co pogłębiło kryzys w klubie.
Zrzeczenie się roszczeń jako jedyna przeszkoda między Gateshead a ratunkiem
Amerykańska prywatna grupa inwestycyjna Flacks Group mogłaby uratować Gateshead poprzez przejęcie klubu, ale transakcja ta jest obecnie blokowana przez firmę Shoreline. Firma ta próbowała kupić Gateshead w sezonie 2024/25 i obecnie musi podpisać oświadczenie o zrzeczeniu się roszczeń dotyczących środków, które, jak twierdzi, są jej należne od byłych udziałowców klubu.
Podpisanie oświadczenia o zrzeczeniu się roszczeń umożliwiłoby Flacks Group przejęcie kontroli nad klubem. Shoreline dochodziłaby wówczas swoich roszczeń wobec byłych udziałowców w ramach odrębnego postępowania, co pozwoliłoby na kontynuowanie przejęcia bez dalszych opóźnień.
Przeczytaj także: Typy bukmacherskie na Ligę Mistrzów: 4 typy — 4 listopada
Przeczytaj także: Typy bukmacherskie na Ligę Europy: 4 typy — 5 listopada
Zobacz też: Typy bukmacherskie na Ligę Konferencji: 4 typy — 5 listopada
Śledź TipsGG, aby być na bieżąco z rozwojem sytuacji zarówno w sprawie przejęcia klubu Bromley, jak i akcji ratunkowej klubu Gateshead.