Zaraz po wyłonieniu uczestników play-offów Ligi Mistrzów poznamy wszystkich uczestników kolejnej rundy UEFA Europa League. Tylko ośmiu z 36 drużyn brakuje turniejowej motywacji, więc zaciętych starć należy spodziewać się w niemal każdym meczu. Tradycyjny skrót od zespołu analitycznego TipsGG pomoże ci nawigować, na co zwrócić szczególną uwagę
Crvena Zvezda Belgrad vs Celta Vigo
W mistrzostwach Serbii trwała przerwa zimowa, więc drużyna Dejana Stankovicia utrzymywała formę meczową poprzez spotkania towarzyskie. Wyniki sparingów niekoniecznie są miarodajne, ale ostatni oficjalny mecz z Malmö uwypuklił dwie tendencje: drużyna zachowuje swój zwycięski charakter nawet po przerwie, ale kondycja Serbów jest daleka od szczytowej, o czym świadczy niezwykle trudne zwycięstwo nad wyraźnym underdogiem. 13 punktów w tabeli stymuluje stronę belgradzką do walki o bezpośrednią kwalifikację do rundy 16.
Hiszpański klub nabrał wielkiego rozpędu, zapewniając cztery kolejne zwycięstwa, aż do ostatniego wyjazdu do San Sebastián, gdzie “Sky Blues” przegrali z Realem Sociedad (1:3). W lidze Celta jest w napiętym wyścigu o strefę europejską, remisując punktami z Betisem, który obecnie zajmuje miejsce w pierwszej szóstce. W Lidze Europy drużyna z Vigo traci do dzisiejszych rywali jeden punkt i zachowuje matematyczne szanse na awans do czołowej ósemki. Jednak liczenie zarówno na wyjazdowe zwycięstwo nad silnym przeciwnikiem, jak i korzystną kombinację wyników w równoległych meczach byłoby z ich strony lekkomyślnością.
Biorąc pod uwagę wyczerpującą walkę Hiszpanów na dwóch frontach, ich napięty terminarz i wyższą motywację gospodarzy, Crvena Zvezda ma większe szanse na sukces. Nie należy jednak wykluczać również “suchego” remisu
- Zakład na mecz: Crvena Zvezda Podwójna Szansa (1X) + Suma Poniżej 4,5 (Kurs: 1.63).
Bazylea vs Viktoria Pilzno
Na St. Jakob-Park, Bazylea – która potrzebuje wyłącznie zwycięstwa, aby zachować szanse na awans – będzie gościć Viktorię Pilzno, jedną z zaledwie trzech drużyn w fazie ligowej, która pozostaje niepokonana.
W poprzednich rundach Bazylea odniosła dwa zwycięstwa: jedno nieco nieoczekiwane nad Stuttgartem (2:0) i drugie całkiem logiczne nad Steauą (3:1) przeciwko przeciwnikowi, który grał z człowiekiem w dół od pierwszej połowy. Jednocześnie “czerwono-niebiescy” mają passę sześciu meczów bez zwycięstwa u siebie we wszystkich rozgrywkach. Warto zauważyć, że w szwajcarskiej Superlidze drużyna osiąga lepsze wyniki na wyjazdach – 20 punktów na wyjeździe w porównaniu do 16 u siebie (choć do wyrównania bilansu pozostał jeden mecz u siebie).
Viktoria, mimo że jest niepokonana, zajmuje 17. pozycję, a nie pierwszą ósemkę, w przeciwieństwie do Freiburga i Ferencvárosu. Powód jest oczywisty: drużyna z Pilzna wygrała tylko dwa mecze, podczas gdy reszta zakończyła się remisami – tylko w dwóch z nich obie drużyny strzeliły gola. W efekcie remis w tym spotkaniu wystarczy “Viktorianom” do zagwarantowania sobie miejsca w pierwszej dwudziestce czwórce.
Mimo ubytków kadrowych gości – kilku kontuzjowanych zawodników i zawieszenie kapitana Matěja Vydry – drużyna z Pilzna wygląda na w pełni zdolną do wypełnienia minimalnego zadania i uniknięcia porażki. Wcześniej Viktoria skutecznie powstrzymywała ataki przeciwników o znacznie wyższym statusie niż obecna Bazylea. Dlatego logiczne jest rozegranie opcjonalnego ostrożnego scenariusza
- Zakład na mecz: Viktoria Pilzno Podwójna Szansa (2X) + Suma Poniżej 4,5 (Kurs: 2.08)
Real Betis vs Feyenoord
Real Betis zbliża się do decydującej rundy Ligi Europy po dwóch porażkach. Dla drużyny Pellegriniego jest to dość nietypowe, ponieważ tylko czterem gigantom udało się zdenerwować Verdiblancos w całym sezonie, ale trudna rzeczywistość nadmiernej liczby kontuzji ma wpływ.
Feyenoord czuje się nieco lepiej pod względem gotowości funkcjonalnej, ale działa zbyt niekonsekwentnie. Aby zająć potencjalne miejsce w playoffach, strona z Rotterdamu potrzebuje bardzo złożonego scenariusza, który obejmuje co najmniej zwycięstwo w tym meczu i co najwyżej korzystne równoległe wyniki innych klubów rywalizujących o top 24.
Kolejnym kluczowym czynnikiem jest liczba strat Betisu; Antony i Ezzalzouli mogą przegapić mecz, podczas gdy tętniący życiem atak gości nadal przeraża przeciwników i, co najważniejsze, pozostaje wolny od kontuzji.
Czy gospodarze mogą to zrekompensować wsparciem własnej publiczności? Raczej nie. Myślę, że to spotkanie będzie jednym z wielu, w których padnie duża liczba bramek, a zwycięzcę poznamy wieczorem
- Zakład na mecz: Obie drużyny strzelą gola + Łącznie powyżej 2.5 (kurs: 1.90)
FCSB vs Fenerbahce
Klub z Bukaresztu przystępuje do tej konfrontacji z passą czterech przegranych meczów w różnych rozgrywkach. Aby podtrzymać swoje nadzieje na playoffy, Rumuni potrzebują jedynie zwycięstwa. Choć “Gwiazda” jest wielokrotnym mistrzem kraju, jej 11. miejsce w lidze krajowej jest poważnym zmartwieniem dla kibiców. Istnieje realne ryzyko, że nie uda im się awansować do grupy mistrzowskiej (top 6), a co za tym idzie, przedwcześnie stracić tytuł.
Szczególną uwagę należy zwrócić na ich rekord dyscyplinarny: w trzech meczach u siebie w obecnej kampanii Europa League, “Czerwono-niebiescy” otrzymali 7 żółtych kartek, z czego 6 zostało odnotowanych w drugiej połowie meczów.
Turecki gigant obecnie przewyższa swojego przeciwnika pod względem jakości gry, co wyraźnie przekłada się na ich pozycję w turnieju. “Żółte Kanarki” mają już zagwarantowany udział w Round of 32, więc teraz będą walczyć tylko o wyższe rozstawienie w playoffach. Piłkarze Fenerbahce są znani ze swojego ognistego temperamentu: w tym sezonie w europejskich rozgrywkach zebrali 30 żółtych kartek i 1 czerwoną, co daje średnio prawie 4,5 kartki na mecz.
Sędzią głównym został Serb Nenad Minakovic, który zazwyczaj utrzymuje surowy styl sędziowania (5,3 kartki na mecz). Biorąc pod uwagę silną motywację gospodarzy, wsparcie publiczności i zmienną naturę Turków, którzy z pewnością nie pozostawią fizycznej gry bez odpowiedzi, mecz zapowiada się na prawdziwą piłkarską bitwę
- Zakłady na mecz: Karty (2. połowa), Łącznie powyżej 1.5 (kurs: 1.75)
Lille vs SC Freiburg
Na Stade Pierre-Mauroy, Lille – które idealnie potrzebuje zwycięstwa, aby przebić się do pierwszej dwudziestki czwórki – będzie gościć Freiburg, któremu wystarczy remis, aby zagwarantować sobie miejsce w pierwszej ósemce.
Lille rozpoczęło Nowy Rok w katastrofalnym stylu – pięć porażek w pięciu meczach. Spora liczba kontuzji z pewnością odbiła się na wynikach, ale sytuacja na boisku również wygląda niezwykle niepokojąco. W ostatnich meczach “Les Dogues” pokazali po prostu słaby futbol, a defensywa zespołu przypomina raczej “sito” niż zorganizowaną linię obrony.
W przeciwieństwie do gospodarzy, Freiburg przegrał w nowym roku tylko raz, odnosząc trzy zwycięstwa i jeden remis. W Lidze Europy “Brazylijczycy z Breisgau” nie zaznali jeszcze smaku porażki i obok Viktorii Pilzno posiadają najlepszą defensywę w rozgrywkach – tracąc zaledwie 3 bramki.
Lille znajduje się w głębokim kryzysie i pomimo statusu faworyta bukmacherów, wiara w zwycięstwo gospodarzy jest minimalna. Freiburg, choć nie jest drużyną idealną i od czasu do czasu potrafi sprawić negatywną niespodziankę, generalnie wygląda na zespół dużo bardziej zrównoważony i poukładany. W tych warunkach podopieczni Juliana Schustera są w pełni zdolni do wykonania zadania minimum i uniknięcia porażki we Francji
- Zakład na mecz: Freiburg Podwójna Szansa (X2) + Suma Poniżej 4.5 (Kurs: 2.03)
Porto vs Rangers
Zasadniczo to spotkanie jest ważne tylko dla Porto. Drużyna do ostatniej kolejki fazy ligowej podchodziła na dziewiątym miejscu – aby wrócić do czołowej ósemki i uniknąć pucharowych playoffów, musi na finiszu zapewnić sobie trzy punkty. Wszystkie warunki ku temu zostały spełnione. Po pierwsze, w obecnej kampanii Europa League Porto jeszcze nie potknęło się na własnym terenie.
Po drugie, mierzą się z przeciwnikiem z dołu tabeli. Rangersi zawalili swój europejski sezon i zostali przedwcześnie wyeliminowani z Ligi Europy, mimo pierwszego zwycięstwa w bieżącej kampanii. Przed ostatnim spotkaniem z Ludogoretsem Szkoci zdobyli tylko jeden punkt w sześciu kolejkach. Na wyjeździe przegrali trzy mecze. Nawet biorąc pod uwagę mecze u siebie, Rangersi mają bardzo skromne statystyki punktowe – tylko cztery bramki w siedmiu meczach.
Nawet jeśli goście zdołają strzelić gola, zmotywowane Porto pozostanie faworytem meczu i powinno wygodnie pokonać niezmotywowanych Rangersów
- Zakład na mecz: Porto wygra + suma poniżej 4.5 (kurs: 1.58)
Genk vs Malmo
Genk zajmuje obecnie 10. miejsce w ogólnej tabeli Ligi Europy, tracąc do upragnionej pierwszej ósemki zaledwie jeden punkt. Występy drużyny w tym sezonie wyglądają dość pragmatycznie: ich mecze mają średnio nieco ponad dwie bramki, ale Belgowie wykazują się wysoką skutecznością w przekształcaniu szans. W rodzimej lidze nie dzieje się najlepiej – passa sześciu meczów bez zwycięstwa zepchnęła zespół na 11. miejsce na 16 uczestników. Ponieważ szanse na zajęcie miejsca w pierwszej szóstce ligi belgijskiej są coraz mniejsze, “Smerfy” muszą skupić się przede wszystkim na arenie międzynarodowej.
Malmo stało się jednym z głównych rozczarowań obecnego losowania Ligi Europy. Szwedzki gigant stracił szansę na europejską wiosnę w poprzedniej rundzie. Z zaledwie jednym punktem po siedmiu meczach i ujemną różnicą bramek (-10), będą grać tylko o prestiż i dla swoich fanów, którzy pokonają 800 km, aby wspierać swój ulubiony klub. Sezon w Szwecji zakończył się już w listopadzie, a kolejne oficjalne mecze odbędą się dopiero pod koniec lutego. Nie ma więc powodu, by przyjezdni oszczędzali siły.
Brak turniejowej motywacji gości w połączeniu z długim brakiem rywalizacji w oficjalnych meczach działa na korzyść gospodarzy. Genk jest zmotywowany nie tylko do zwycięstwa, ale także do poprawy różnicy bramek, co wskazuje na pewne zwycięstwo Belgów
- Zakład na mecz: Handicap na Genk (-1.5) (Kurs: 2.05)
Ludogorets vs Nicea
Na Huvepharma Arena zmotywowany Ludogorets podejmie zdemotywowaną Niceę, która na dwa mecze przed końcem fazy ligowej straciła wszelkie szanse na awans do kolejnej rundy.
Dopiero w ostatnim meczu z Rangersami drużyna z Razgradu doznała pierwszej porażki pod wodzą Per-Mathiasa Høgmo, który przejął zespół pod koniec listopada. To właśnie wraz z przyjściem norweskiego specjalisty gra bułgarskich “Orłów” uległa wyraźnej poprawie i dzięki temu Ludogorets wciąż zachowuje realne szanse na awans do najlepszej 24. ligi. Mistrzostwa Bułgarii zostaną wznowione dopiero na początku lutego, więc drużyna ma okazję skupić się szczególnie na tym kluczowym spotkaniu.
Podobna sytuacja ma miejsce w Nicei – po zmianie trenera wyniki uległy poprawie: tylko jedna porażka w pierwszych pięciu meczach pod wodzą Claude’a Puela. Dobrze znany kibicom menedżer ma jednak jeszcze wiele do zrobienia. Chociaż “Orły” nie mają już motywacji turniejowej w rozgrywkach europejskich, ostatni mecz w Lidze Europy pokazał, że gra o prestiż i znaczące nagrody pieniężne nadal ma znaczenie dla francuskiego klubu.
Dwa z trzech meczów Ludogorets w Lidze Europy pod wodzą Høgmo zakończyły się wysokimi wynikami – 3:2 z Celtą i 3:3 z PAOK. W międzyczasie Nicea konsekwentnie widziała obie drużyny strzelające bramki w pięciu kolejnych meczach we wszystkich rozgrywkach. Pomimo dobrej gry w ataku, obrona Puela pozostaje daleka od bezbłędności.
W tych okolicznościach wymiana bramek wygląda na całkiem logiczną opcję
- Zakład na mecz: Obie drużyny strzelą gola – Tak (kurs: 1.64)
Lyon vs PAOK
Lyon jest w doskonałej formie, odnosząc zwycięstwa w ośmiu kolejnych meczach. Ta passa trwa od połowy grudnia, w tym dwa mecze w Lidze Europy, gdzie francuski klub prowadzi w tabeli i już zagwarantował sobie miejsce w rundzie 16. Atak Lyonu stał się ostatnio jeszcze silniejszy dzięki przybyciu Endricka; Brazylijczyk nie może jednak grać w Lidze Europy. W międzyczasie Pavel Šulc, który został przesunięty do linii pomocy, jest w znakomitej formie. Drużyna ma problemy kadrowe na lewej flance defensywy i może uciekać się do rotacji, ale z pewnością strzeli gola, tak jak miało to miejsce we wszystkich domowych meczach Lyonu w tym sezonie.
PAOK również jest w dobrej formie – Grecy zapewnili sobie zwycięstwa w czterech kolejkach z rzędu. Drużyna nie grała w weekend i skoncentrowała swoje przygotowania specjalnie na tym meczu.
Lyon jest silniejszy i gra u siebie, ale motywacja może pozwolić podopiecznym Razvana Lucescu na zdobycie gola, więc spodziewamy się konkretnych strzałów ze strony PAOK. Dodatkowo, następnym spotkaniem Lyonu jest mecz z Lille, ich najbliższym rywalem w tabeli Ligue 1, co oznacza, że Paulo Fonseca może rotować swoim regularnym składem
- Zakład na mecz: PAOK łączna liczba strzałów powyżej 9,5 (kurs: 1,9)
Sturm Graz vs Brann
Na Merkur Arena niezmotywowany Sturm podejmie hiper-motywowaną i twardą drużynę Brann.
Całkowicie bezduszny występ w ostatniej kolejce przeciwko Feyenoordowi ostatecznie pozbawił Sturm szans na kontynuowanie walki w Lidze Europy. Ogólnie rzecz biorąc, europejską kampanię “Czarno-białych” trudno nazwać inaczej niż porażką – z zaledwie jednym zwycięstwem, jednym remisem i pięcioma porażkami. Co więcej, zaledwie trzy dni po meczu z Brann, drużyna zmierzy się w ćwierćfinale Pucharu Austrii z Altach, który wydaje się mieć znacznie wyższy priorytet.
Brann wielokrotnie pokazał prawdziwy charakter walki w całej fazie ligowej, co pozwala na optymizm przed ostatnią rundą. Zadanie dla drużyny z Bergen jest proste: zwycięstwo w Grazu gwarantuje miejsce w pierwszej 24 i eliminuje jakąkolwiek zależność od wyników rywali. Choć teoretycznie wystarczyłby remis, pozostawienie losu przypadkowi nie jest planem dla “Dumy Bergen”.
Dla Sturmu Puchar i liga pozostają jedynymi turniejami, w których motywacja turniejowa utrzymuje się. Sztab trenerski prawdopodobnie będzie miał na uwadze przede wszystkim spotkanie pucharowe. Jednak z pewnością nie będzie to łatwy spacer dla Brann w Grazu. Ale dzięki charakterowi, motywacji i turniejowej konieczności goście są w pełni zdolni do osiągnięcia pozytywnego wyniku.
Proponuję zagrać z okładem na zerowy handicap dla gości
- Zakład na mecz: Handicap Brann (0) (Kurs: 1.76)
Panathinaikos vs Roma
Pomimo tego, że Panathinaikos zapewnił już sobie miejsce w fazie playoff z 11 punktami na koncie, ich domowym występom brakuje konsekwencji: w meczach ze Sturmem, Viktorią Pilzno i Go Ahead Eagles zanotowali jedno zwycięstwo, jeden remis i jedną porażkę. Należy również wziąć pod uwagę ich priorytety w mistrzostwach kraju – 1 lutego podopieczni Rafaela Beníteza zmierzą się w kluczowym meczu z Kifisią, w którym “Zieloni” potrzebują trzech punktów, aby kontynuować walkę o tytuł.
Roma stopniowo osiąga szczytową formę przed decydującą częścią sezonu. Od czasu odpadnięcia z Coppa Italia z rąk Torino, Rzymianie nie zaznali porażki. Ich ostatnie spotkanie w Serie A przeciwko Milanowi, choć zakończone remisem (1:1), pozostawiło pozytywne wrażenie – “Wilki” zdominowały niemal wszystkie wskaźniki wydajności. W Lidze Europy Włosi zajmują obecnie 6. miejsce i jeden punkt prawdopodobnie wystarczy im do utrzymania pozycji w pierwszej ósemce.
Zapowiada się pragmatyczny mecz z minimalną liczbą klarownych okazji. Remis satysfakcjonowałby obu przeciwników, ale oceniając obecną formę, Giallorossi wyglądają zdecydowanie bardziej przekonująco
- Zakład na mecz: Roma Podwójna Szansa (X2) + Suma Poniżej 3,5 (Kurs: 1,67)










