Podczas drugiego dnia tego tygodnia Ligi Mistrzów UEFA kibice wirtualnie odwiedzą Azerbejdżan, Norwegię, Belgię i Grecję. Drużyny z tych krajów rzadko występują w play-offach najbardziej prestiżowego turnieju klubowego w Europie, więc ich motywacja będzie niesamowita. Czego powinniśmy się spodziewać i jakie opcje zakładów warto rozważyć? Zespół analityków TipsGG pomoże ci to rozłożyć na czynniki pierwsze
Qarabağ vs Newcastle
Qarabağ, który po raz pierwszy w swojej historii dotarł do fazy play-off Ligi Mistrzów, będzie gościć Newcastle. Dla klubu z Baku jest to już historyczne osiągnięcie, ale jest mało prawdopodobne, by na tym poprzestali – zwłaszcza biorąc pod uwagę ich pewne występy u siebie.
Wyniki domowe były kluczem do sukcesu Ogierów w fazie grupowej. Na Tofiq Bahramov Stadium, Qarabağ zgromadził 7 z 10 możliwych punktów – dwa zwycięstwa, jeden remis i jedną porażkę. Warto zauważyć, że jednym z ich przeciwników była już angielska drużyna – londyńska Chelsea, z którą drużyna z Baku rozegrała ciekawy remis (2:2). Ogólnie rzecz biorąc, w trzech z czterech domowych meczów Qarabağ padło bardzo dużo bramek – odpowiednio 5, 6 i 4. Tylko jeden mecz zakończył się dwoma golami, a w tym przypadku strzelała tylko jedna drużyna. Wskazuje to na odważny model gry gospodarzy: nie boją się oni grać otwarcie nawet przeciwko rywalom z najwyższej półki.
Newcastle podchodzi do remisu jako faworyt, ale wyjazdowych występów The Magpies w tym sezonie nie można nazwać przekonującymi. We wszystkich rozgrywkach poza St James’ Park drużyna odniosła 5 zwycięstw, 6 remisów i 8 porażek – to właśnie ta niestabilność na wyjazdach często utrudnia im postępy. W Lidze Mistrzów wyniki wyglądają nieco lepiej: jedno zwycięstwo, dwa remisy i jedna porażka. Co ważne, w trzech z czterech meczów z udziałem Anglików, obie drużyny zdobyły bramki, co podkreśla ich intencje w ataku, ale także słabości w obronie.
Pomimo oczywistej przewagi Newcastle w klasie i głębi składu, pierwszy mecz w Baku raczej nie będzie łatwy dla gości. Qarabağ udowodnił już, że potrafi rywalizować u siebie nawet z bardziej prestiżowymi przeciwnikami. Biorąc pod uwagę otwarty styl gospodarzy i tendencję angielskiego klubu do pokazywania mniej niż idealnych występów na wyjeździe, spodziewam się bramek z obu stron.
Przewidywanie: Obie drużyny strzelą gola – Tak (kurs 1.85)
Bodø/Glimt vs Inter
Bodø/Glimt straciło tytuł Eliteserien po raz pierwszy od trzech lat, kończąc zaledwie jeden punkt za Vikingiem. Podczas gdy mistrzostwa Norwegii są poza sezonem, wicemistrzowie kontynuują swoją europejską bajkę. Pomimo braku praktyki meczowej, Norwegowie stworzyli prawdziwą sensację: zebrali 7 punktów w ostatnich trzech kolejkach fazy ligowej przeciwko takim gigantom jak Atlético, Manchester City i Borussia Dortmund. Z 9 punktami na koncie zasłużenie awansowali do fazy play-off. W tym meczu Bodø/Glimt są uważani za faworytów, mierząc się z finalistami poprzedniego sezonu, ale przedwczesne spisywanie ich na straty byłoby błędem.
Inter jest teraz w ogniu. Kontrowersyjna czerwona kartka dla zawodnika Juventusu pomogła Nerazzurrim poczuć się pewniej i pokonać odwiecznych rywali (3:2) w miniony weekend. Dystans do Milanu nie pozwala jeszcze na błędy (8 punktów, choć Rossoneri mają mecz przewagi). Cristian Chivu z powodzeniem rotuje składem, utrzymując w zasięgu wzroku potrójną zdobycz. Passa 6 kolejnych zwycięstw we wszystkich rozgrywkach jest tego najlepszym dowodem. Czy jednak świeżość Norwegów okaże się decydującym czynnikiem?
Moim zdaniem czeka nas wymiana bramek. Bodø/Glimt jako gospodarze są zmuszeni do podjęcia ryzyka i pressingu, bo liczenie na korzystny wynik na San Siro będzie niezwykle trudne. Jednocześnie Inter jest po prostu o klasę wyżej i z pewnością znajdzie luki w norweskiej obronie.
Przewidywania: Obie drużyny strzelą gola – Tak (kurs 1.60)
Club Brugge vs Atlético Madryt
Belgijski klub podchodzi do meczu na fali sukcesu, z dwoma kolejnymi zwycięstwami. Zapewnili już sobie miejsce w grupie mistrzowskiej Jupiler Pro League, więc teraz mogą w pełni skupić się na Lidze Mistrzów. Zespół Ivana Leko zakończył fazę ligową imponującym zwycięstwem 3:0 nad Marsylią. Co ciekawe, ta porażka okazała się fatalna dla Francuzów: po bramce Anatolija Trubina w równoległym meczu z Realem, Marsylia odpadła z turnieju, tracąc miejsce w play-offach.
Jeśli chodzi o Materace, w ostatniej kolejce La Liga przegrali z Rayo Vallecano (0:3). Wynik ten nie powinien jednak wprowadzać w błąd: w połowie tygodnia drużyna Diego Simeone zniszczyła Barcelonę (4:0) w pucharze, więc w lidze wystawiono głęboką rezerwę. Najwyraźniej Madryt nadał priorytet rozgrywkom pucharowym.
W 2022 roku Club Brugge spotkał się już z Atlético w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Wówczas flamandzka drużyna zebrała 4 punkty w dwóch spotkaniach, co pozwoliło im awansować, podczas gdy Hiszpanie sensacyjnie zajęli najniższe miejsce.
Widzieliśmy pucharowy nastrój Atlético zaledwie kilka dni wcześniej, więc ciekawą opcją wydają się być żółte kartki. Gospodarze mają średnio 1,4 kartki na mecz w obecnej kampanii, a goście 2,1. Madryt najprawdopodobniej rozpocznie agresywnie, starając się przejąć inicjatywę od pierwszych minut. Spodziewam się emocjonującego meczu z dużą liczbą fauli.
Przewidywania: Łączna liczba żółtych kartek powyżej 2,5 (kurs 1,65)
Olympiakos vs Bayer Leverkusen
Drużyna z Pireusu zdobyła tylko jeden punkt w dwóch ostatnich kolejkach greckiej Super League i straciła pozycję lidera. Spadek z grupy mistrzowskiej nie jest jednak zagrożony – 14-punktowa przewaga nad Panathinaikosem wygląda solidnie. The Legends zakończyli fazę ligową Ligi Mistrzów z serią trzech zwycięstw (w tym przeciwko Bayerowi), zapewniając sobie wygodną pozycję w środku tabeli.
Aspiryniarze są niepokonani w swoich ostatnich 6 meczach. Ostatnią drużyną, która ich zdenerwowała, był Olympiakos. Wtedy w Grecji Niemcy dominowali, ale fatalne wykończenie nie pozwoliło im nawet na remis. W ostatniej kolejce Bundesligi Leverkusen rozgromiło St. Pauli (4:0) i teraz depcze po piętach Stuttgartowi, tracąc do strefy Ligi Mistrzów zaledwie 3 punkty (z meczem w zanadrzu).
Myślę, że niemiecki klub wyciągnął wnioski z poprzedniego spotkania i tym razem będzie w stanie powstrzymać wczesny napór Greków. Skłaniam się ku temu, że obie drużyny strzelą bramkę, a wynikiem może być wysoki remis.
Przewidywania: Bayer Leverkusen Podwójna szansa (X2) + Obie drużyny strzelą gola – Tak (kurs 2.45)

