| Prefer us on Google — see Tips.gg in Top Stories & Discover | Add on Google |
Rodri podobno podjął inicjatywę, by przeprosić członków drużyny Valencii po tym, jak jego prywatne uwagi wygłoszone podczas zwycięstwa Barcelony 5:0 stały się hitem internetowym. Pomocnik Barcelony osobiście skontaktował się z kilkoma piłkarzami Valencii, aby wyjaśnić kontekst swoich komentarzy i wyjaśnić nieporozumienie.
Według stacji A Punt Radio, letni nabytek skontaktował się bezpośrednio z drużyną Valencii, gdy tylko nagranie zaczęło krążyć w sieci. Fragmenty pochodziły z kamer Movistar Plus, które uchwyciły Rodriego rozmawiającego z kolegą z drużyny Barcelony, Pau Cubarsim, podczas gdy obaj oglądali pozostałą część meczu z ławki rezerwowych.
Rodri najwyraźniej nie zdawał sobie sprawy, że rozmowa jest nagrywana, a ta nieświadomość sprawiła, że jego słowa stały się publiczne, gdy rozprzestrzeniły się w mediach społecznościowych.
Co naprawdę się wydarzyło
🔴 WIDEO RODRI
Ponieważ ten filmik nie stawia Rodriego w zbyt dobrym świetle i mógłby zaszkodzić jego wizerunkowi oraz nastawić kibiców Valencii przeciwko niemu, ktoś zadzwonił do Movistaru z prośbą o jego usunięcie. I usunięto go. Niech tylko gwiazda Fútbol Club Barcelona nie nabierze do niego jakiejś niechęci…
— Yasujiro Mizoguchi (@YasujiroOficial) 8 września 2026
Podczas meczu słychać było, jak Rodri bez ogródek oceniał grę Valencii w rozmowie z kolegą z drużyny.
„Są naprawdę słabi – ci goście są naprawdę słabi… Naprawdę słabi. Są naprawdę kiepscy, stary. Są okropni.”
„Jak zakończyli poprzedni sezon? W drugiej połowie nawet nie przedarli się przez środek boiska…”
Nagranie natychmiast stało się tematem dyskusji. Niektórzy uznali te komentarze za ostrą krytykę słabo grającego przeciwnika, podczas gdy inni twierdzili, że Rodri po prostu mówił szczerze, sądząc, że znajduje się w prywatnej rozmowie z kolegą z drużyny.
Rodri postanawia przeprosić
Zamiast pozwolić, by kontrowersje narastały, Rodri postanowił bezpośrednio zmierzyć się z sytuacją. Serwis A Punt Radio donosi, że pomocnik osobiście zadzwonił do piłkarzy Valencii, aby przeprosić i wyjaśnić okoliczności, w jakich padły jego słowa.
Ten gest świadczy o tym, że Rodri zrozumiał, jak prywatne słowa mogą nabrać innego znaczenia po dotarciu do szerszej publiczności, zwłaszcza gdy są skierowane do przeciwników, którzy właśnie ponieśli dotkliwą porażkę.
Dla Valencii wynik 5:0 i tak był już bolesny. Komentarze Rodriego tylko pogłębiły trudną noc dla klubu, dlatego jego decyzja o nawiązaniu kontaktu była niezbędnym krokiem w kierunku załagodzenia sytuacji.
Przeczytaj także: Barcelona – Feyenoord, Liverpool – Atlético Madryt: Typy bukmacherskie na Ligę Mistrzów z 9 września
Śledź TipsGG, aby być na bieżąco z informacjami o Barcelonie, Walencji i najważniejszych wydarzeniach kształtujących ten sezon La Liga.