Real Madryt oficjalnie podpisał kontrakt z hiszpańskim lewym obrońcą Alvaro Car rerasem z Benficy, kończąc tygodnie spekulacji i dodając znaczną głębię do swoich szeregów obronnych. Giganci La Liga potwierdzili transakcję w poniedziałek, oznaczając jeden z najważniejszych transferów letniego okienka.
22-letni obrońca, który był związany kontraktem z Benficą do 2029 roku, dołącza do Los Blancos po tym, jak klub zgodził się aktywować jego klauzulę zwolnienia w wysokości 50 milionów euro –opłata zostanie uiszczona w ratach. Oczekuje się, że Carreras będzie bezpośrednio rywalizował z Franem Garcią o miejsce na lewej flance, dodając zdrową rywalizację na kluczowej pozycji.
W ubiegłym sezonie Carreras zaliczył 52 występy w barwach Benficy, przyczyniając się do zajęcia przez nią drugiego miejsca w portugalskiej ekstraklasie. Jego konsekwentne występy i sprawność w ataku uczyniły go jednym z najbardziej ekscytujących obrońców w Europie. Według Flashscore, jego obecna wartość rynkowa wynosi 34,3 miliona euro, co podkreśla wiarę Realu Madryt w jego długoterminowy potencjał.
Posunięcie to następuje po niedawnym przejęciu przez Benficę Rafaela Obradora z Realu Madryt, podpisanego za około 5 milionów euro – co wskazuje na strategiczną wymianę młodych talentów między dwoma klubami.
Carreras zostanie zaprezentowany we wtorek w południe w Ciudad Real Madryt, gdzie spotka się z prezydentem klubu Florentino Perezem i oficjalnie podpisze sześcioletni kontrakt. Po podpisaniu kontraktu odbędzie się konferencja prasowa, na której kibice i media będą mogli po raz pierwszy zobaczyć najnowszego Galáctico w białych barwach Realu Madryt.
To zawodnik przyszłościowy, ale już teraz gotowy do wywierania wpływu – madrytczycy będą bacznie obserwować, jak Carreras stara się w tym sezonie zaistnieć na lewej flance.
