| Prefer us on Google — see Tips.gg in Top Stories & Discover | Add on Google |
Według „Mundo Deportivo”Real Madryt stoi przed dwiema poważnymi przeszkodami w staraniach o pozyskanie pomocnika Arsenalu Martina Zubimendiego: ceną wywoławczą w wysokości 90 mln euro oraz bezpośrednią konkurencją ze strony Chelsea. Swoje zdanie wyraził również znawca rynku transferowego Fabrizio Romano, wyjaśniając, że Arsenal nie ma zamiaru pozbywać się reprezentanta Hiszpanii.
Przyszłość Zubimendiego w Arsenalu stała się przedmiotem spekulacji po tym, jak klub pozyskał za 75 mln funtów Bruno Guimaraesa z Newcastle United. Oczekuje się, że Guimaraes zagra u boku Declana Rice’a w środku pola, co rodzi pytania o miejsce Zubimendiego w składzie, zwłaszcza że również Myles Lewis-Skelly może grać na tej pozycji.
Zbliżony do Barcelony serwis „Mundo Deportivo” donosi, że menedżer Chelsea, Xabi Alonso, naciska na pozyskanie Zubimendiego. Alonso już latem ubiegłego roku, kiedy Zubimendi nadal grał w Real Sociedad, namawiał Real Madryt do podpisania kontraktu z tym pomocnikiem, ale „Los Blancos” działali zbyt wolno i zawodnik zdecydował się ostatecznie na przejście do Arsenalu.
„Real Madryt ma szansę spróbować ponownie, choć napotka dwie główne przeszkody: Arsenal nie sprzeda go za mniej niż 90 milionów euro (więcej niż zapłaciliby za Rodriego), a Chelsea jest groźnym konkurentem w walce o jego usługi. W rzeczywistości to właśnie Xabi Alonso rok temu chciał sprowadzić go do Realu Madryt, a teraz zabiega o niego w Chelsea.”
Zainteresowanie Realu Madryt odżyło pod wodzą Jose Mourinho, a Rodri wydaje się teraz skłonny dołączyć do Barcelony pomimo starań „Los Blancos
”.
Zubimendi, który tego lata wygrał z reprezentacją Hiszpanii Mistrzostwa Świata 2026, stanowi wiarygodną alternatywę, ale wycena na 90 milionów euro — przewyższająca kwotę, jaką Madryt zapłaciłby za Rodriego — komplikuje wszelkie negocjacje.
1 sierpnia Romano postanowił zdementować wszelkie sugestie, jakoby transfer z Guimaraes oznaczał odejście Zubimendiego
.
„Chciałbym coś wyjaśnić. Widziałem w mediach społecznościowych komentarze, w których ludzie twierdzili, że powiedziałem, iż Bruno ma być lepszym zamiennikiem Zubimendiego lub że Bruno ma zastąpić Zubimendiego. Tak nie jest. W żadnym z moich filmów tego lata nie wspomniałem o Zubimendim. Zubimendi jest w Arsenalu niezwykle wysoko oceniany i szanowany. Nie ma więc żadnego związku. Są to również różni piłkarze, więc nie chodzi o Zubimendiego – chodzi o Bruno Guimaraesa i bardzo, bardzo dobry rozwój Arsenalu”.
Przeczytaj także: Mourinho wściekły, że Rodri wybrał Barcelonę zamiast Realu Madryt
Stanowisko Arsenalu, przynajmniej według Romano, jest takie, że Zubimendi pozostaje kluczowym elementem ich planów niezależnie od transferu Guimaraesa. To, czy zainteresowanie ze strony Madrytu i Chelsea wzrośnie na tyle, by wymusić zmianę tego stanowiska, pozostaje kluczowym pytaniem na pozostałą część okienka transferowego. Śledź TipsGG, aby być na bieżąco z tą sytuacją i wszystkimi najważniejszymi wydarzeniami transferowymi.