Dziewiąty sezon PGL Wallachia odbędzie się w dniach 19–27 września w PGL Studio w Bukareszcie, a tabela kursów już teraz wiele mówi. Szesnaście drużyn, pula nagród w wysokości 1 miliona dolarów, 300 000 dolarów dla zwycięzcy oraz skład, który w niczym nie przypomina tego, czego większość ludzi oczekiwała miesiąc temu. Zmiany w składach po turnieju The International 2026 sprawiły, że organizatorzy nie byli w stanie zapełnić wszystkich szesnastu miejsc uznanymi drużynami z pierwszej ligi, więc kilka z tych zespołów po raz pierwszy wkracza na scenę tej wielkości.
Pełne kursy na zwycięzcę
Poniższe kursy pochodzą z serwisu GG.BET i obejmują całą drabinkę szesnastu drużyn.
| Drużyna | Kurs na zwycięstwo |
|---|---|
| Drużyna Yandex | 3,5 |
| Aurora Gaming | 5 |
| 1w | 5,5 |
| LGD Gaming | 9 |
| Conventus Stellarum | 9 |
| Xtreme Gaming | 9 |
| Natus Vincere | 13 |
| GamerLegion | 35 |
| Pipsqueak+4 | 40 |
| Yakult Brothers | 50 |
| Team Nemesis | 60 |
| PlayTime | 70 |
| Drużyna Cobra | 75 |
| MOUZ | 80 |
| Pibbles Corp | 130 |
| Hokori | 150 |
Czołówka tabeli
Drużyna Yandex z kursem 3,5 jest zdecydowanym faworytem, a różnica w stosunku do drugiego miejsca jest na tyle duża, że ma znaczenie. Aurora Gaming ma kurs 5, a 1w – 5,5. Te trzy drużyny to jedyne zespoły z kursem poniżej 6, co pokazuje, jak rynek ocenia zmiany po TI: niewielka grupa nienaruszonych, sprawdzonych składów kontra reszta stawki, która wciąż szuka swojej formy.
Za nimi następuje trójstronny remis na poziomie 9, gdzie LGD Gaming, Conventus Stellarum i Xtreme Gaming dzielą między sobą miejsca od czwartego do szóstego. Szczerze mówiąc, to właśnie w tej grupie, naszym zdaniem, kryje się największa wartość. Faza szwajcarska oraz drabinka z podwójną eliminacją dają silnemu, ale niedocenianemu składowi mnóstwo przestrzeni na nabranie rozpędu, a kurs 9,0 na drużynę zdolną pokonać każdego w serii Bo3 to całkiem niezła pozycja. Natus Vincere na 13. miejscu to ostatni kurs, który wydaje się naprawdę realny.
Aутсайдери i debiutanci
Począwszy od GamerLegion z kursem 35 w dół, tabela zamienia się w listę drużyn z nadzieją na sukces. Pipsqueak+4 (40), Yakult Brothers (50) i Team Nemesis (60) to drużyny, które mogą zaskoczyć w fazie szwajcarskiej i zniweczyć czyjeś szanse na zwycięstwo w całym turnieju. Najniższe pozycje na rynku zajmują: PlayTime ( 70), Team Cobra ( 75), MOUZ ( 80), Pibbles Corp ( 130 ) oraz Hokori ( 150).
Kurs 80 naMOUZ budzi pewne zdziwienie. Bukmacherzy traktują ten skład raczej jako niewiadomą niż uznaną markę, co na papierze wydaje się słuszne, ale właśnie w ten sposób dochodzi do błędnej wyceny niespodziewanych wyników. Ta sama logika dotyczy Hokori z kursem 150, choć w tym przypadku nie mielibyśmy nic przeciwko tej wartości.
Format i harmonogram
Wszystkie szesnaście drużyn rozpocznie rozgrywki w fazie szwajcarskiej. Najlepsze z nich awansują do drabinki playoffów z podwójną eliminacją, a wielki finał rozstrzygnie się w serii do trzech zwycięstw. Dziewięć dni Dota 2, jedno studio i struktura drabinki, która premiuje konsekwencję bardziej niż chwilową passę. Drużyny, które potkną się na początku fazy szwajcarskiej, wciąż mają szansę, ale droga przez górną drabinkę jest warta wiele w turnieju o puli 1 miliona dolarów.
Jak byśmy do tego podeszli
Zakłady na zwycięzcę turnieju o tak zmiennym przebiegu to rzut monetą przebrany za analizę. Ponieważ połowa drużyn ma składy, których nikt porządnie nie przeanalizował, wczesne serie fazy szwajcarskiej szybko wpłyną na kursy, a GG.BET będzie je aktualizować po każdym wyniku. Poczekanie na dwa dni meczów przed obstawieniem zwycięzcy turnieju wydaje się rozsądniejsze niż obstawianie Team Yandex po kursie 3,5 już teraz.
Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z rynkami e-sportowymi, zacznij od naszego przewodnika po zakładach sportowych i miej pod ręką słownik terminów związanych z zakładami sportowymi. Nasze podejście do ocen i analiz zostało przedstawione w polityce redakcyjnej, a każdy gracz powinien znać swoje prawa przed dokonaniem wpłaty w dowolnym serwisie. Ustal limit, trzymaj się go i graj odpowiedzialnie.