| Prefer us on Google — see Tips.gg in Top Stories & Discover | Add on Google |
Manchester United finalizuje transfer Carlosa Baleby z Brighton w ramach umowy o wartości 60 milionów funtów plus 5 milionów funtów w postaci dodatkowych opłat, co sprawia, że 22-letni pomocnik jest najdroższym nabytkiem klubu tego lata.
Baleba od dawna znajdował się na liście celów „Czerwonych”, choć wycena Brighton na 100 milionów funtów zeszłego lata tymczasowo uniemożliwiła zawarcie jakiejkolwiek umowy. Spadek formy i niedawna kontuzja znacznie obniżyły cenę wywoławczą, co pozwoliło United sfinalizować transfer. Transakcja ta następuje po pozyskaniu pomocników Andreya Santosa (50 mln funtów) i Youriego Tielemansa (35 mln funtów), kontynuując systematyczną przebudowę środka pola — strategię, która odzwierciedla zeszłoroczne potrójne wzmocnienie ataku poprzez pozyskanie Benjamina Sesko, Matheusa Cunhy i Bryana Mbeumo.
Brak lewego obrońcy wymaga natychmiastowych działań
W związku z zamknięciem okna transferowego 1 września dyrektor sportowy Jason Wilcox musi skupić się na jednym pozostałym priorytecie: lewym obrońcy. Nie można oczekiwać, że 31-letni Luke Shaw będzie w stanie udźwignąć pełne obciążenie w rozgrywkach Premier League, Pucharu Anglii, Pucharu Carabao i Ligi Mistrzów. Młody zawodnik Harry Amass ma podobno opuścić klub, albo na zasadzie wypożyczenia, albo na stałe, co sprawia, że ta pozycja jest jeszcze bardziej narażona na ryzyko.
Głównym celem jest Lewis Hall z Newcastle United. Ten 21-latek należy do najwyżej ocenianych bocznych obrońców w lidze i ma kontrakt z Newcastle do czerwca 2029 roku, co według doniesień skutkuje wyceną rzędu 60–70 milionów funtów. Kierownictwo Newcastle publicznie oświadczyło, że Hall jest nietykalny, odmawiając rozpatrywania jakichkolwiek ofert.
To stanowisko ma jednak ograniczoną wagę, biorąc pod uwagę ostatnie precedensy. Newcastle wypowiadało się w identyczny sposób w sprawie Alexandra Isaka zeszłego lata oraz Bruno Guimaraesa na początku tego miesiąca — obaj piłkarze odeszli, odpowiednio do Liverpoolu i Arsenalu. Znacząca oferta ze strony United, w połączeniu z własną chęcią zawodnika do gry w Lidze Mistrzów, mogłaby zmienić sytuację. Ponieważ Newcastle nie zakwalifikowało się do rozgrywek europejskich i w krótkim czasie straciło Howe’a, Sandro Tonali, Anthony’ego Gordona oraz Guimaraesa, atrakcyjność klubu jako miejsca docelowego maleje.
Istnieją opcje awaryjne
Klub Brugge zajmuje twarde stanowisko w sprawie swojego celu transferowego na pozycję lewego obrońcy, Joaquina Seysa, choć oferta przekraczająca jego wycenę na 30 milionów funtów może okazać się trudna do odrzucenia. United zidentyfikowało również drugą alternatywę.
Doniesienia z Hiszpanii wskazują, że „United” bardzo poważnie rozważa pozyskanie 19-letniego Jorge Salinasa z Racingu Santander jako plan awaryjny. Nastolatek zrobił duże wrażenie podczas Mistrzostw Europy U-19, a jego klauzula wykupu wynosi 16 milionów euro (13,7 mln funtów). Barcelona również obserwuje Salinasa, co nadaje potencjalnemu transferowi dodatkowego znaczenia.
Lewy obrońca to kwestia niepodlegająca negocjacjom
- Hall jest preferowanym celem transferowym, którego wartość szacuje się na 60–70 mln funtów
- Seys z Club Brugge stanowi alternatywę ze średniej półki cenowej, wynoszącą około 30 mln funtów
- Salinas stanowi niedrogą opcję za 13,7 mln funtów dzięki klauzuli wykupu
Niezależnie od tego, którą ścieżkę wybierze United, ta pozycja musi zostać obsadzona. Nawet pojedyncza kontuzja Shawa sprawia, że skład staje się strukturalnie podatny na zagrożenia i grozi zniweczeniem projektu, zanim ten nabierze tempa. Śledźcie TipsGG, aby uzyskać pełną relację z działań transferowych United w miarę zbliżania się końca okna transferowego.