Pozostał tylko jeden weekend, zanim Andy Farrell ogłosi swój skład na British & Irish Lions Tour 2025 do Australii, presja jest coraz większa. Gracze z całej Gallagher Premiership są w końcowej fazie, starając się o włączenie do składu. Zbliża się ogłoszenie w O2 Arena 8 maja – a tylny rząd, zawsze zaciekle rywalizujący, jest miejscem, w którym światło reflektorów świeci najjaśniej.
Tom Curry – sprawdzony koń roboczy
Po rozegraniu każdej minuty ostatniej serii testowej Lions w RPA, Tom Curry jest niemal pewniakiem na tegoroczną trasę. Podpora Sześciu Narodów w 2024 roku i konsekwentnie silny w Sale Sharks, zdolność adaptacji Curry’ego na wszystkich trzech pozycjach w tylnym rzędzie i wcześniejszy rodowód Lions sprawiają, że jest on niezbędny. Spodziewaj się, że pojawi się on w przewidywaniach składu i kursach bukmacherskich.
Ben Curry – The Breakdown Beast
Ben Curry nie tylko jeździ na ogonie swojego brata, ale eksplodował w rywalizacji Lions podczas Sześciu Narodów. Jego umiejętności w breakdownie są prawdopodobnie bezkonkurencyjne w Premiership Rugby – niezbędne w starciu z wybuchową stroną australijską. Ben oferuje wartość tam, gdzie nieustępliwość spotyka się z precyzją.
Ben Earl – Wybuchowy zawodnik użytkowy
Rozpoczynając historyczne zwycięstwo Anglii nad Walią, a nawet przesuwając się na pozycję centra w połowie meczu, Ben Earl udowodnił, że jest kimś więcej niż tylko mięśniem. Jego dynamika i zdolność adaptacji – zwłaszcza jego siła przenoszenia piłki – czynią go głównym kandydatem do debiutu w barwach Lions. Mocne zakończenie sezonu z Saracens może przypieczętować jego miejsce.
Możesz także polubić
Wschodzący pretendenci i taktyczne dzikie karty
RozwójHenry’ego Pollockabył rewelacyjny. W wieku zaledwie 20 lat zdobywa już bramki dla Anglii i zwraca na siebie uwagę każdym występem. Jeśli ponownie zaimponuje w meczu z Leinster, spodziewaj się późnego wzrostu szumu – i potencjalnie włączenia go do składu tournee. Stawiasz na dziką kartę? Pollock to twój człowiek.
Tom Willis i Chandler Cunningham-South – niezawodne konie robocze
Tom Willis i Chandler C unningham-South byli zawsze obecni w angielskiej kampanii Sześciu Narodów. Willis, potężny nosiciel piłki, oferuje klasyczny profil nr 8, choć konkurencja ze strony Caelana Dorisa może ograniczyć możliwości. Zdolność Cunninghama-Southa do pełnienia roli blokującego dodaje mu wszechstronności, ale wiek może działać na jego niekorzyść w tym cyklu.
Sam Underhill może nie rozegrał w tym sezonie zbyt wielu meczów, ale kiedy gra, spisuje się jak weteran testów. Jego fizyczność jest skrojona na miarę Lions – jeden do oglądania, jeśli kondycja się utrzyma.

Konsekwentny i kliniczny, Tommy Reffell staje oko w oko z Benem Curry’m w walce o dominację. Udowodniona synergia z Jacem Morganem na poziomie międzynarodowym wzmacnia jego pozycję. Czarny koń z prawdziwym ukąszeniem.
Powracający po kontuzji kostki Onyeama-Christie wnosi dynamikę i waleczność. Niegdyś kontuzjowany, teraz walczy o powrót do gry – dokładnie taką historię uwielbiają selekcjonerzy (i gracze).
Josh Bayliss to marzenie trenera. Jest nie tylko kompetentnym flankerem, ale w razie potrzeby może też grać na skrzydle. W długiej trasie taki poziom elastyczności jest na wagę złota. Nie śpij na Baylissie podczas oceniania zakładów długoterminowych lub typowania fantasy rugby.
Wyścig w tylnym rzędzie jest daleki od zakończenia. Pomiędzy doświadczeniem, wszechstronnością i surowym talentem, decyzja Farrella nie będzie łatwa. Niezależnie od tego, czy jesteś fanem, obstawiającym, czy menedżerem fantasy, obserwowanie tych nazwisk może zapewnić krytyczną przewagę.
Kogo wybierasz do pierwszego składu Lions? Podziel się swoimi opiniami, poznaj rynki zakładów i bądź na bieżąco z naszym zestawieniem pełnego składu po ogłoszeniu.