Piąty etap przyniósł znaną opowieść – klasyczną trzyosobową ucieczkę, ciężko pracujący peleton i kliniczny finisz Madsa Pedersena z Treka, który nadal wygląda na nietykalnego w sprintach. Ponieważ ucieczka nigdy nie zyskała zbyt wiele miejsca na oddech, to Felline Fancellu (Trek) wykonał ciężką pracę pod koniec dnia, przygotowując trzecie zwycięstwo Pedersena w tym Giro.
Ale dzień Treka nie był słoneczny: Kamp-Andersen był DNS, co nieco zmniejszyło ich siłę ognia. Mimo to Pedersen ma pełną kontrolę zarówno nad etapem, jak i klasyfikacją punktową, i tylko katastrofalny wypadek może go wykoleić.
Za nim podium uzupełnili Zambanini i Pidcock, podczas gdy Allar po raz kolejny zaimponował solidnym finiszem, potwierdzając swoją konsekwencję
Walka o punkty – Pedersen przegrał wyścig
Podczas gdy Pedersen wygrał pierwszy sprint pośredni, drugi był co najmniej sporny – choć ponownie nie miał problemów z zapewnieniem sobie pozostałych punktów. Jeśli utrzyma taką dyspozycję, trudno będzie mu odebrać tytuł maglia ciclamino
Góry? Jakie góry?
Ruch w klasyfikacji KOM jest niewielki i jest mało prawdopodobne, by zmieniło się to po płaskim terenie szóstego etapu. Główne podjazdy znajdują się na początkowych kilometrach i o ile nie dojdzie do niespodziewanej ucieczki, kolarze GC prawdopodobnie zajmą miejsce w tyle na kolejny dzień
Profil 6. etapu – rozkosz dla sprinterów

Liczący 226 kilometrów, jest to najdłuższy etap Giro 2025, ale nie spodziewajmy się, że przełamie on schemat. Ponieważ większość akcji toczy się z przodu, reszta trasy wiedzie prostą ścieżką w dół wybrzeża, prowadząc płasko do sprinterskiego finiszu. Na ostatnim kilometrze nie ma większych pułapek ani technicznych zakrętów, dzięki czemu jest to czyste pole bitwy dla szybkich mężczyzn
Kursy na etap 6 i faworyci
🏆Najlepsze kursy na zakłady na Giro d’Italia 2025 dostępne w Campeon Bet!🏆
W chwili pisania tego tekstu Olav Kooij jest faworytem bukmacherów, nieznacznie wyprzedzając Kadena Groovesa i Sama Bennetta. Mads Pedersen również jest w czołówce, i słusznie – trzy zwycięstwa i wciąż jest na fali.
Ale rynki mogą powiedzieć tylko tyle. Porozmawiajmy o tym, kogo naprawdę warto obserwować
| Jeździec | Szanse |
|---|---|
| Kooij, Olav | 2.25 |
| Pedersen, Mads | 7.00 |
| Groves, Kaden | 7.00 |
| van Uden, Casper | 9.00 |
| Bennett, Sam | 9.00 |
| Fretin, Milan | 17.00 |
| Magnier, Paul | 17.00 |
| Moschetti, Matteo | 17.00 |
| Van Aert, Wout | 29.00 |
| Zijlaard, Maikel | 35.00 |
| Thijssen, Gerben | 40.00 |
| Kanter, Max | 50.00 |
| Strong, Corbin | 80.00 |
Wielu z tych samych bohaterów z czwartego etapu również tutaj będzie szukało krwi. Przyjrzyjmy się bliżej kluczowym graczom
- Matteo Moschetti (Q36.5) – Dziki zawodnik, który kręci się na krawędzi przełomu. Może złapać się na dobre koło i zaskoczyć.
- Olav Kooij (Visma | Lease a Bike) – Jak dotąd najbardziej konsekwentny zawodnik w pierwszej trójce. Jeśli ktoś ma wyprzedzić Pedersena w sprincie, to właśnie on.
- Kaden Groves (Alpecin-Deceuninck) – Wybuchowe przyspieszenie, jak widzieliśmy na czwartym etapie. Kiedy się otwiera, naprawdę się otwiera.
- Albert Aular (Movistar) – Kolejne nazwisko, które po cichu zbiera top-10. Mocny i skuteczny, może ponownie wskoczyć do pierwszej piątki.
Również w czołówce: Sam Bennett (Decathlon AG2R), Milan Fretin (Cofidis) i kilku innych, którzy wciąż chcą odcisnąć swoje piętno na Giro
Kto został pominięty?
Niektórzy pytali, dlaczego Strong nie znalazł się w czołówce. To proste: jest szybki, ale nie jest sprinterem. To samo dotyczy Fiorellego (Bardiani) – jego drużyna wydaje się teraz wspierać Gianmarco Janonello w sprintach i słusznie po jego pierwszej dziesiątce na czwartym etapie
Przewidywania na podium – kto wygra?
Jeśli dojdzie do wyścigu, to stawiam na Madsa Pedersena, który wyprzedzi Kooija, a Vanuda będzie kontynuował swoją dobrą passę, by uzupełnić podium.
Ale jak zawsze, pozycjonowanie będzie najważniejsze, a zmęczenie na późnym etapie może stworzyć nieoczekiwane luki na ostatnich metrach.
Szósty etap może być długi, ale finał może się skończyć w mgnieniu oka. Spodziewajmy się dominacji typowych zawodników, ale nie wykluczajmy, że któryś ze sprinterów z listy “B” uśpi największe nazwiska. Tak czy inaczej, finisz powinien być jednym z najciekawszych.
Jutro pojawi się zapowiedź siódmego etapu, która ukaże się nieco później niż zwykle. Do tego czasu – miłej jazdy
Możesz również polubić
Chcesz dowiedzieć się więcej? Koniecznie sprawdź nasze inne posty, aby zobaczyć więcej zapowiedzi Grio d’Italia 2025: