Gdy na horyzoncie pojawia się zakończenie VCT Masters Copenhagen, na boisku pozostają tylko najsilniejsze drużyny. W Lower Bracket wydarzenia, największa historia rywalizacji w Europie ma się rozwinąć. FunPlus Phoenix i Fnatic wielokrotnie ścierały się w sezonie 2022, tworząc gorzką – i ekscytującą – waśń. Historycznie rzecz biorąc, to Fnatic wygrywało zdecydowanie na koniec. Czy ten trend utrzyma się na najwyższej scenie, czy też FPX będzie w stanie wziąć odwet i odwrócić losy spotkania w ostatniej chwili? Przekonajmy się o tym razem!
2022 Kopenhaga Faza 2 MistrzowieDania, Copenhagen, Forum Copenhagen
FunPlus Phoenix
Paper Rex
OpTic GamingZacznijmy od historii meczów tych drużyn. Obie ekipy walczą ze sobą już od dłuższego czasu, spotykając się pięciokrotnie w sezonie 2022, począwszy od VCT 2022: EMEA Stage 1 Challengers, gdzie FPX zgarnęło pierwsze zwycięstwo Fnatic 2:0. Niestety dla FunPlus było to również jedyne zwycięstwo nad Fnatic, jakie odnieśli w tym roku.
Fnatic: Icebox diff

Icebox był synonimem “dominacji Fnatic” przez cały sezon 2022.
Jeśli zejdziemy na dół, możemy zauważyć dość ciekawą informację: Fnatic ma 100% zwycięstwa na Iceboxie w tych meczach. Nie dziwi więc fakt, że jedynym przypadkiem, kiedy Fnatic przegrało mecz z FPX, było zbanowanie Iceboxa. To nie znaczy, że Fnatic jest drużyną, która ma tylko jedną mapę – daleko od tego – ale ta mapa jest na pewno ich głównym asem w rękawie.
Bez zaskoczenia, Paper Rex oddało wielki szacunek brytyjskiej organizacji banując Iceboxa w meczu przeciwko nim w pierwszej rundzie veto w półfinale Upper Bracket na VCT Copenhagen. Po wyrównanej serii Fnatic zostało zepchnięte do Lower Bracket – a ten kluczowy ban niewątpliwie przyczynił się do tego wyniku.
Jako że obie drużyny zderzyły się już w VCT Masters Copenhagen, możemy podejść do ich występu z większą dozą szczegółowości. Pomijając dominację mapy, Fnatic ma jeszcze jedną sztuczkę w zanadrzu – a jest nią Derke i jego fenomenalny występ na swoim signature Chamber. Fiński gracz niemalże zrzucił podwójną 30-bombę back-to-back ostatnim razem, gdy obie drużyny spotkały się w open bracket VCT Copenhagen. Warto zauważyć, że w Valorant jest o wiele trudniej to zrobić niż w jego byłej dyscyplinie, CS:GO.

Nikita “Derke” Simirnev to rosyjsko-fiński profesjonalny zawodnik Valorant. Obecnie gra dla Fnatic jako duelista i jest najbardziej znany ze swoich signature picków Chamber i Raze. Kariera 19-letniego zawodnika wywodzi się z CS:GO, gdzie wcześniej grał dla fińskiego stacka KOVA pod pseudonimem “derkep.”
Po stronie FunPlus Phoenix wykazali się wspaniałą zdolnością adaptacyjną w swoich dwóch matchupach przeciwko koreańskiej drużynie DRX. Po przegranym pierwszym meczu z DRX (chociaż można argumentować, że było to spowodowane tym, że grali z subem), FPX powróciło do życia i zniszczyło DRX na ich wybranej mapie, Fracture, kończąc pozornie dominujący występ koreańskiej drużyny.
Podsumowanie
Uważamy, że ten nadchodzący mecz jest zdecydowanie do wygrania przez Fnatic. Historyczne wyniki drużyny, biegłość na mapach, a także talenty poszczególnych graczy i ich zdolność do podnoszenia się, gdy zajdzie taka potrzeba, będą ciężkim orzechem do zgryzienia dla FunPlus Phoenix.
[match_prediction match=”fnatic-vs-funplus-phoenix-22-07-2022-07-00″ team=”fnatic-valorant”]
Mój głos wędruje do Fnatic, ale jednocześnie nie wierzę, że jest to tak jasne i klarowne, jak wygląda historia meczów tej drużyny. FunPlus Phoenix sprawiło, że Fnatic zapracowało na swoją wygraną w EMEA Challengers i może to zrobić ponownie – zwłaszcza po tym, jak zyskali impet w Copenhagen’s Lower Bracket.
Ogólnie rzecz biorąc, będzie to ekscytujący mecz i doskonała kontynuacja tej rywalizacji. Mam nadzieję, że obie drużyny będą się nim cieszyć tak samo jak ja!
