Dyrektor sportowy Aston Villi, Monchi, już walczy o swoją przyszłość na Villa Park po trudnym początku kampanii. Hiszpan, który przybył z dużymi oczekiwaniami po sukcesach w Sevilli i Romie, jest teraz pod obserwacją z powodu bez zwycięstwa zespołu i rozczarowujących letnich transferów.
Według doniesień Daily Mail, hierarchia Villi rozważa, czy Monchi dostarczył wystarczająco dużo od czasu przejęcia odpowiedzialności za rekrutację. Mówi się, że jego stanowisko jest “poddawane przeglądowi”, a krytyka koncentruje się na słabym wpływie ostatnich podpisów klubu na początku sezonu. Co najważniejsze, praca Monchiego została ograniczona przez Zasady Zysku i Zrównoważonego Rozwoju (PSR), ograniczając jego zdolność do podejmowania odważnych ruchów w letnim okienku.
Zmagania Villi zostały obnażone na boisku. Niedzielny remis 1:1 z Sunderlandem sprawił, że drużyna pozostała bez zwycięstwa w tym sezonie, co skłoniło menedżera Unaia Emery’ego do nazwania swoich zawodników “leniwymi” – co tylko zwiększyło presję wokół klubu.
Uwaga przenosi się teraz do Europy, gdzie Villans rozpoczynają kampanię Ligi Europy przeciwko Bolonii w czwartek. Zarówno dla kibiców, jak i obstawiających, starcie to jest czymś więcej niż tylko nową konkurencją – może być punktem zwrotnym, którego Villa desperacko potrzebuje. Pozytywny wynik może złagodzić napięcie, podczas gdy kolejne rozczarowanie może pogłębić kontrolę nad projektem Monchiego.
Kluczowe pytanie: Czy Aston Villa może na nowo odkryć swoją iskrę na arenie europejskiej, czy też presja na Monchiego i Emery’ego jeszcze się nasili?

