| Prefer us on Google — see Tips.gg in Top Stories & Discover | Add on Google |
Anthony Gordon od razu zaznaczył swoją obecność w Barcelonie, zdobywając szacunek nowych kolegów z drużyny dzięki swojemu profesjonalizmowi i skromności. Reprezentant Anglii na początku letniego okienka transferowego przeszedł do klubu za kwotę około 69,3 mln funtów, co czyni go jedną z największych inwestycji klubu w ostatnich latach.
Gordon zaprezentował się w La Liga, zaliczając dwa asysty w zaledwie 25 minutach podczas debiutu przeciwko Elche. Następnie wystąpił w pierwszym składzie w dwóch kolejnych meczach, zaliczając kolejne dwie asysty w zwycięstwie 5:2 nad Rayo Vallecano, co dało mu łącznie cztery asysty w trzech występach. Nie strzelił jeszcze bramki, ale stał się już ulubieńcem kibiców na stadionie „Nou Camp ”, a fani skandują jego imię z trybun.
Hiszpański serwis „Sport” donosi, że Gordon stał się „częścią zespołu” w szatni, przypisując jego szybką adaptację jego postawie. Mimo że jest jednym z najdroższych nabytków klubu, jego zachowanie podobno nie wskazuje na ten status. Podczas majowej prezentacji zwrócił się do kibiców Barcelony po hiszpańsku i nadal uczy się tego języka, a na liście języków do nauki ma również kataloński.
Gordon bez ogródek porównał Premier League i La Ligę, szczerze oceniając wymagania taktyczne, z jakimi obecnie się mierzy.
„Nie zamierzam zaprzeczać, że Premier League jest niezwykle intensywna. Tempo jest nieustanne, wszędzie toczą się fizyczne pojedynki, są długie wykopy, rzuty rożne i mnóstwo kontaktów. Dlatego wielu angielskich piłkarzy uważa ją za najlepszą ligę na świecie. Są przyzwyczajeni do tego rodzaju chaosu”.
„Uwielbiałem grać w Premier League i odegrało to ogromną rolę w moim rozwoju. Jednak hiszpańska piłka nożna wymaga innego poziomu inteligencji taktycznej i technicznej”.
„W Anglii intensywność gry potrafi czasem zamaskować błędy. Można źle przyjąć piłkę i mimo to odzyskać kontrolę, wygrywając kolejną fizyczną potyczkę. Tutaj złe pierwsze przyjęcie lub brak koncentracji na ustawieniu mogą natychmiast się zemścić. Przestrzenie są mniejsze, decyzje trzeba podejmować szybciej, a wszystko musi być bardziej precyzyjne”.
„Piłka nożna w Hiszpanii jest inna. Rayo cofnęło się i próbowało utrudnić nam mecz, co widać również u wielu drużyn z środka tabeli Premier League. Różnica polega na tym, że my nie uciekamy się wyłącznie do długich podań ani nie polegamy na grze z podania na podanie. Rozgrywaliśmy piłkę, Pedri znajdował przestrzenie między liniami, Lamine i pozostali tworzyli przewagę liczebną i cierpliwie rozbrajali przeciwników naszą grą”.
Gordon spędził trzy i pół roku w Newcastle po przejściu z Evertonu w styczniu 2023 roku. W 152 występach na St James’ Park zanotował 39 bramek i 28 asyst przed odejściem latem.
Newcastle postanowiło wypełnić tę lukę, pozyskując Bazoumanę Toure z Hoffenheim. 20-latek strzelił gola w swoim debiucie w Pucharze Carabao przeciwko West Bromowi, ale w Premier League ogranicza się do występów z ławki rezerwowych, ponieważ pozycje skrzydłowe zajmują Harvey Barnes i Anthony Elanga.
Newcastle pozostaje niepokonane w pierwszych trzech meczach pod wodzą nowego trenera Matthiasa Jaissle’a. Po remisie 2:2 z Liverpoolem w pierwszym meczu sezonu nastąpiło zwycięstwo 2:0 nad Tottenhamem. Zespół powróci do gry w sobotę, kiedy o godz. 12:30 podejmie u siebie Bournemouth.
Przeczytaj także: Barcelona odrzuciła ofertę Newcastle w wysokości 70 mln funtów za napastnika, aby w ostatnim dniu okienka transferowego pozyskać Gabriela Jesusa
Śledź TipsGG, aby być na bieżąco z postępami Anthony’ego Gordona w Barcelonie oraz najnowszymi wiadomościami z Premier League.