Marcus R ashford został niespodziewanie pominięty w wyjściowej jedenastce Barcelony w wygranym 3:0 meczu z Getafe, a raporty potwierdzają, że było to wynikiem kary dyscyplinarnej nałożonej przez głównego trenera Hansiego Flicka. Angielski napastnik zdobył dwa gole przeciwko Newcastle w Lidze Mistrzów zaledwie kilka dni wcześniej, ale w La Liga rozpoczął mecz na ławce rezerwowych.
Wpływ z ławki
Rashford został wprowadzony w połowie meczu za Raphinha i nie tracił czasu na odciśnięcie swojego piętna. Zaledwie 16 minut później sprytną podcinką uruchomił Daniego Olmo, dzięki czemu mecz był poza zasięgiem. Wcześniej Ferran Torres już w pierwszej połowie dał Barçy prowadzenie 2:0.
Powód kary
Według The Athletic, Rashford został posadzony na ławce rezerwowych, ponieważ spóźnił się na trening w dniu meczu. Flick, znany dyscyplinator, uczynił punktualność nienegocjowalną częścią swojego reżimu. W ostatnich tygodniach Raphinha, Jules Kounde i Iñaki Peña zostali poddani takiemu samemu traktowaniu po naruszeniu dyscypliny.
Nie pierwsze przewinienie Rashforda
To nie pierwszy raz, gdy Rashford musi stawić czoła postępowaniu dyscyplinarnemu. W Manchesterze United został usunięty przez Erika Ten Haga w styczniu 2024 roku za opuszczenie treningu po nocnej imprezie w Belfaście. W sezonie 2022-23 został również odsunięty od gry przeciwko Wolves za spóźnienie się na spotkanie drużyny. Ostatni incydent w Barcelonie podkreśla powtarzający się temat obaw związanych z profesjonalizmem.
Co to oznacza dla Rashforda w Barça
Pomimo kary, forma Rashforda na boisku pozostaje imponująca, z trzema bramkami i asystą w ostatnich dwóch występach. Ale pod surowym stylem zarządzania Flicka konsekwencja poza boiskiem będzie równie ważna jak występy na nim.
Rashford ma predyspozycje do tego, by stać się ważnym ogniwem Barcelony, ale jeśli nie poprawi swojej dyscypliny, Flick nie zawaha się ponownie dać mu przykładu.

