Trzeci najbardziej prestiżowy europejski turniej pucharowy ma swoich bohaterów i przegranych. Ale w porównaniu do Ligi Mistrzów i Ligi Europy, rozegrano tu tylko dwie rundy, więc jest za wcześnie, aby mówić o faworytach i słabszych. Z drugiej strony – dystans Ligi Konferencyjnej jest krótszy i składa się tylko z sześciu rund. A już w czwartek, 6 lutego, dotrzemy do równika fazy ligowej. O najciekawszych meczach i zakładach na nie, zespół ekspertów TipsGG opowiada poniżej
Sparta Praga vs Raków
Po powrocie Briana Priske na trenerski most, Sparta prezentuje fantastyczną formę u siebie – 11 meczów bez porażki, z czego dziesięć zakończonych zwycięstwami. Drużyna gra agresywnie, starając się oblegać przeciwnika od pierwszych minut.
Z kolei Raków wykazuje odwrotną tendencję – najlepiej czuje się na wyjeździe. W rozgrywkach o mistrzostwo Polski “medaliści” mają na koncie 12 punktów w 7 meczach wyjazdowych, co jest najlepszym wskaźnikiem w lidze. W europejskich pucharach Polacy również są niepokonani w 4 meczach wyjazdowych, trzykrotnie wygrywając i raz remisując.
Mecz zapowiada się jako konfrontacja dwóch silnych stron: mocnej u siebie Sparty z pewnym siebie na wyjeździe Rakowem. Gospodarze aktywnie wykorzystują flanki, co prowadzi do dużej liczby rzutów rożnych – w ostatnich pięciu meczach u siebie wykonano 6, 9, 7, 11 i 5 rzutów rożnych.
Zakład: Sparta Praga Handicap na rzuty rożne -2 (kurs 2.04)
Mainz vs Fiorentina
Obie drużyny nie straciły ani jednego gola po dwóch kolejkach Ligi Konferencyjnej i znajdują się w pierwszej ósemce rozgrywek. W krajowych rozgrywkach jest jednak znacznie gorzej – Fiorentina plasuje się w dolnej części tabeli Serie A, a Mainz w strefie spadkowej Bundesligi.
Dla obu kolektywów Liga Konferencyjna jest szansą na zrehabilitowanie się przed kibicami. “Fiołki” mają bogate doświadczenie w tych rozgrywkach, gdyż już dwukrotnie dotarły do finału. Trener Stefano Pioli znajduje się obecnie pod ogromną presją – seria porażek w mistrzostwach może kosztować go utratę posady. Z takim składem, w którym są tak doświadczeni zawodnicy jak Džeko, De Gea czy Kean, kibice oczekują zupełnie innego poziomu gry.
Mainz będzie miało przewagę trybun, ale pod względem jakości składu i potencjału to Włosi wyglądają na silniejszych.
Zakład: Fiorentina Handicap (0) (kurs 2.35)
Szachtar Donieck vs Breidablik
Trudny okres dla Szachtara mija: w tym tygodniu “Górnicy” dwukrotnie spotkali się ze swoim arcyrywalem, Dynamem Kijów, wygrywając i przegrywając po jednym razie. Teraz nie ma już co myśleć o pucharze, a w Premier League pierwsze miejsce należy do nich. Przed nami jednak dość “łatwe” mecze, w których Turan może przetestować nowe opcje zwiększające efektywność gry zespołu bez obawy o nieprzyjemny rezultat na tablicy wyników.
Nie tak dawno temu Breidablik zmierzył się z fińskim KuPS w Lidze Konferencyjnej. Drużyny nie strzeliły bramek, co generalnie odzwierciedlało równość sił. Nie tak dawno Szachtar grał przeciwko kolektywowi porównywalnemu możliwościami zarówno do “niebieskich”, jak i KuPS. Mowa o Ilves – kolejnym klubie z Finlandii, z którym “Górnicy” bez problemów uporali się w kwalifikacjach Ligi Europy (6:0, 0:0).
Podobnego scenariusza należy spodziewać się w tym spotkaniu. Oczywiście oczekiwanie 6 goli w środku sezonu jest trudne, ale Breidablik nie będzie w stanie uniknąć porażki.
Bet: Shakhtar Corners Total Over 7.5 (kurs 2.2)
Noah vs Sigma Ołomuniec
Po dwóch kolejkach Noah zajmuje 11. miejsce, mając 4 punkty i tracąc do czołowej ósemki tabeli jedynie różnicę bramek. Ormianie nie tak dawno przerwali passę dziewięciu meczów bez zwycięstwa, minimalnie przegrywając z Araratem-Armenią. Drużyna przeszła długą drogę – począwszy od kwalifikacji do Ligi Mistrzów rozegrała już 5 meczów u siebie w Europie, przegrywając tylko raz w regulaminowym czasie gry.
Sigma z kolei nie przegrała 5 meczów z rzędu, ale na wyjeździe wygląda niestabilnie – zaledwie dwa zwycięstwa w 10 meczach tego sezonu. Co ciekawe, 14 z 19 meczów Czechów zakończyło się sumą poniżej 2,5.
Zapowiada się ostrożny mecz z minimalną liczbą okazji bramkowych, w którym gospodarze powinni odnieść minimalne zwycięstwo lub przynajmniej nie przegrać.
Zakład: Noah Podwójna Szansa (1X) + Suma Poniżej 2.5 (kurs 2.23)
Crystal Palace vs AZ Alkmaar
Dla obu ekip zwycięstwo w bezpośredniej konfrontacji praktycznie otworzy drogę do playoffów Ligi Konferencyjnej – na dystansie sześciu kolejek kolejne trzy punkty stają się bardzo poważnym krokiem w kierunku dalszego udziału w rozgrywkach. Crystal Palace dobrze zareagowało na serię porażek w ostatnich tygodniach, kiedy to w czterech meczach we wszystkich rozgrywkach zespół poniósł trzy porażki. Jednak “Orły” wciąż odczuwają problemy w obronie.
AZ Alkmaar wygrało w pięciu meczach z rzędu we wszystkich rozgrywkach i również jest gotowe do kontynuowania udanej serii wyników. Cechą charakterystyczną zespołu stała się aktywna gra w ataku, a gospodarze powinni potraktować przeciwnika poważnie – AZ Alkmaar zdobywa w mistrzostwach średnio ponad dwie bramki na mecz. Ponadto Holendrzy punktowali w 11 z ostatnich 12 meczów wyjazdowych w europejskich pucharach.
W tej konfrontacji gra w ataku obu drużyn nie będzie niczym dziwnym, ale moim zdaniem tutaj zagrają rzuty rożne.
Zakład: Total Corners Over 9.5 (kurs 1.85)
Dynamo Kijów vs Zrinjski
Niedawno bośniacki były trener Szachtara Donieck (odwiecznych rywali Dynama) Marino Pušić udzielił wywiadu na temat drużyny z Kijowa. Według niego “Dynamo nie traktuje europejskich pucharów poważnie” – więc jego rodacy nie powinni obawiać się głośnej niegdyś nazwy przeciwnika.
Fakt pozostaje faktem: obecnie “niebiesko-biali” są najsłabsi od połowy lat 90-tych, więc nawet przeciwko drużynie takiej jak Zrinjski nie będzie łatwo Szowkowskiemu i spółce. W dużej mierze – ze względu na wyjątkową ostrożność samego trenera “niebiesko-białych”. W europejskich pucharach trener Dynama działa bardzo ostrożnie.
Ze Zrinjskim, Dynamo ma duże szanse, aby nie stracić bramki. Ale drużyna z Kijowa jest dość niestabilna, więc mój zakład pada na liczbę strzałów.
Zakład: Dynamo Kijów łączna liczba strzałów powyżej 13,5 (kurs 1.72)
Shkëndija vs Jagiellonia
Shkëndija, dzięki pewnym występom u siebie, przeszła kwalifikacje i awansowała do fazy zasadniczej Ligi Konferencyjnej. Macedończycy przegrali tylko jeden domowy mecz w Europie w ostatnich pięciu, i to minimalnie. Zespół jest solidny w obronie i tradycyjnie lepiej prezentuje się u siebie, nawet jeśli mecze formalnie nie odbywają się na ich stadionie.
Jagiellonia również zaczynała od kwalifikacji, ale Ligi Konferencyjnej. Co ciekawe, Polacy nie przegrali żadnego z 4 meczów wyjazdowych – dwa zwycięstwa i dwa remisy. Drużyna jest zdyscyplinowana, dobrze kontroluje tempo gry i nie pozwala przeciwnikowi na stworzenie wielu szans pod swoją bramką.
Mecz raczej nie będzie obfitował w bramki – obie drużyny postawiły na zorganizowaną defensywę. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest remis lub minimalna wygrana Jagiellonii.
Zakład: Jagiellonia wygra 1 golem lub remis (kurs 1.81)







