Ostatnia przeszkoda dzieli najlepsze drużyny od fazy grupowej Ligi Mistrzów. Kto spełni swoje marzenie i zapisze się na kartach historii? Niektórzy już zapewnili sobie miejsce, podczas gdy inni stoją przed ostatnią szansą na dołączenie do elity. Przedstawiamy najgorętsze pojedynki
Kairat vs Celtic
(Pierwszy etap: 0-0)
W zeszłym tygodniu Kairat sprawił sensację, utrzymując bezbramkowy remis z Celtikiem w Glasgow. Chociaż brakowało im poważnego zagrożenia w ataku, czyste konto na wyjeździe jest monumentalne. Osiągnięcie tego na własnym terenie Celticu dodaje jeszcze więcej intryg do rewanżu. Kairat ma teraz korzystną sytuację – grając u siebie, prawdopodobnie będą bardziej asertywni, ale nie będą musieli lekkomyślnie gonić za grą, prawdopodobnie opierając się na kontratakach. U siebie Kairat jest znacznie bardziej pewny siebie, o czym świadczą trzy zwycięstwa w trzech domowych eliminacjach (2-0, 3-0, 1-0).
Celtic pozostaje zdecydowanym faworytem do awansu, który musi pokazać swój rodowód. Kluczowym pytaniem jest, czy Kairat wytrzyma spodziewany atak na ich obronę. Żółto-czarni są solidni z tyłu i mieli dodatkowy czas na regenerację, bez meczów krajowych w weekend.
Celtic konsekwentnie docierał do fazy grupowej przez ostatnie trzy sezony i jest zdeterminowany, aby osiągnąć czwarty. Ale czy poradzą sobie z odpornym przeciwnikiem po 11 000-kilometrowej podróży i zaledwie trzech dniach odpoczynku? Oto najważniejsze pytanie.
Zakłady bukmacherskie: Kairat Almaty Podwójna Szansa (1X) po kursie 2.31
Celtic może ponownie walczyć o dominację – historycznie zawiedli na wyjeździe w Lidze Mistrzów, a ich obrona może zostać złapana. Chociaż spodziewam się, że Celtic awansuje, strzelenie bramki przez obie drużyny wydaje się prawdopodobne.
Wskazówka dotycząca zakładów: Obie drużyny strzelą gola po kursie 1.71
Pafos vs Crvena Zvezda
(Pierwszy etap: 2-1)
Kolejny remis, w którym doszło do zdenerwowania w pierwszym etapie. Kibice Pafos z niecierpliwością czekają na rewanż z Crveną Zvezdą, przeczuwając historyczny moment dla klubu. W swoim debiutanckim sezonie w Lidze Mistrzów Cypryjczycy są bardzo blisko awansu do fazy grupowej.
W zeszłym sezonie Pafos wywołał falę, docierając do 16. rundy Ligi Konferencyjnej. Teraz są o krok od właściwej Ligi Mistrzów. Ich kampania była znakomita, faworyzując ostrożny futbol z naciskiem na defensywę, tracąc tylko dwie bramki w pięciu eliminacjach. Zapewnili sobie również miejsce w fazie grupowej Ligi Europy.
Crvena Zvezda, dominująca siła w Serbii, jest stałym bywalcem Ligi Mistrzów. Ich ostatnia nieobecność w turnieju miała miejsce w 2022 roku, kiedy to przegrali z Maccabi Haifa (2-3, 2-2). Po porażce u siebie z Pafos ryzykują powtórkę.
Pafos może wykorzystać błędy w obronie, ponieważ strzelili gola w każdych kwalifikacjach. Crvena Zvezda rekompensuje błędy w defensywie atakiem, szczycąc się passą 11 meczów w Lidze Mistrzów.
Spodziewaj się, że zdeterminowany Pafos utrzyma przewagę i zdobędzie bramkę, podczas gdy Crvena Zvezda nie będzie siedzieć z założonymi rękami. Obie obrony zostaną przetestowane, a głównym wyzwaniem będzie powstrzymanie ataków.
Wskazówka dotycząca zakładów: Łączna liczba rzutów rożnych powyżej 9,5 po kursie 1,79
Pafos to dobrze zorganizowana drużyna, która potrafi utrzymać prowadzenie, często dzięki faulom taktycznym. Na tym się skupimy.
Wskazówka bukmacherska: Pafos: Łączna liczba żółtych kartek powyżej 2.5 po kursie 1.80
Qarabag vs Ferencváros
(Pierwszy etap: 3-1)
Drużyna Gurbana Gurbanova, trenowana od 2008 roku, jest ostoją w europejskich rozgrywkach. Jednak Qarabag po raz ostatni wystąpił w fazie grupowej Ligi Mistrzów w 2017 roku. Teraz mają doskonałą okazję, aby ponownie usłyszeć hymn turnieju u siebie.
Po zwycięstwie na wyjeździe, muszą tylko utrzymać się u siebie, gdzie są konsekwentnie silniejsi.
Ferencváros przełożył mecz krajowy, aby dokładnie przygotować się do tego starcia. Ich ostatnia faza grupowa Ligi Mistrzów miała miejsce pięć lat temu, po czym regularnie występowali w Lidze Europy i Lidze Konferencyjnej. Węgierscy kibice pokładają nadzieję w legendarnym trenerze Royu Keane’ie i napastniku Barnabásie Vardze, który w tym sezonie strzelił siedem goli we wszystkich rozgrywkach.
Problemy Qarabagu w defensywie dają Ferencvárosowi szansę, ale doświadczenie Azerów u siebie i ich charakter mogą okazać się decydujące.
Przewidywania: Ferencváros Łączna liczba rzutów rożnych powyżej 4,5 po kursie 2,00
Alternatywny typ: Handicap Qarabag (0) po kursie 1.71
Kopenhaga vs Basel
(Pierwszy mecz: 1-1)
Mecz rewanżowy Kopenhagi z Bazyleą zapowiada napięcie i emocje. Kopenhaga ma psychologiczną przewagę po remisie 1:1 w Szwajcarii, ale Bazylea, pomimo słabych wyników w Danii, jest w stanie sprawić niespodziankę.
Kopenhaga, europejski bywalec, jest prowadzona przez Jakoba Neestrupa od trzech sezonów, prezentując zorganizowany i konsekwentny futbol. U siebie Lwy są groźne w Lidze Mistrzów, pokonując Malmö 5:0 i Dritę 2:0. Pomimo weekendowego remisu z Odense, Neestrup dał odpocząć kluczowym zawodnikom, aby zachować energię na ten kluczowy turniej kwalifikacyjny.
W zeszłym sezonie Basel zdobyło swój pierwszy tytuł ligowy od 2017 roku. Co szokujące, trener Fabio Celestini odszedł po tym sukcesie do pracy w Rosji, izolując się od międzynarodowego futbolu. Basel zmarnował szanse w pierwszym etapie i teraz musi podjąć ryzyko w ataku. Sprawę komplikują kontuzje: obrońca Adjete jest zawieszony po czerwonej kartce, a udział Traore jest wątpliwy. Bilans Basel przeciwko duńskim klubom jest ponury – zero zwycięstw na wyjeździe i tylko jedno u siebie.
Kopenhaga jest zdecydowanym faworytem u siebie. Większe doświadczenie, stabilność trenerska i przewaga u siebie powinny być decydujące.
Wskazówka dotycząca zakładów: Wygrana Kopenhagi po kursie 1.81
Przewaga u siebie i konsekwencja czynią z Kopenhagi faworyta, ale Basel może doprowadzić do dogrywki, wykorzystując tydzień przygotowań do lepszej kondycji.
Typ zakładu: Łączna liczba goli powyżej 2,5 + obie drużyny strzelą gola po kursie 2,10
Benfica vs Fenerbahçe
(Pierwszy etap: 0-0)
Benfica utrzymała się na wyjeździe z Fenerbahçe, pomimo gry w 10-osobowym składzie od 71. minuty, ograniczając Turków do zaledwie czterech strzałów z otwartej gry. Psychologiczna przewaga leży teraz po stronie Orłów, które mogą pochwalić się ogromnym doświadczeniem – dotarciem do fazy pucharowej Ligi Mistrzów w trzech z ostatnich czterech sezonów oraz pokonaniem Bayernu i Juventusu na Klubowych Mistrzostwach Świata w 2025 roku.
Fenerbahçe regularnie występuje w różnych europejskich rozgrywkach, konsekwentnie docierając do Ligi Europy lub Ligi Konferencyjnej w ciągu ostatnich czterech sezonów. Od sezonu 2008/09 nie udało im się jednak awansować do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Dla José Mourinho ten mecz jest kluczowy. Zwycięstwo może oznaczać historyczny powrót do najważniejszych europejskich rozgrywek klubowych z nowym zespołem. W międzyczasie, jeśli Mourinho nie uda się awansować, pojawi się zainteresowanie Nottingham Forest z Premier League.
Fenerbahçe zmarnował złote okazje u siebie i prawdopodobnie zapłaci za to cenę w Lizbonie, gdzie namiętny tłum Benficy poprowadzi ich do zwycięstwa.
Wskazówka bukmacherska: Wygrana Benficy po kursie 1.61



