| Prefer us on Google — see Tips.gg in Top Stories & Discover | Add on Google |
Zainteresowanie Premier League Luisem Suárezem wciąż rośnie. Według serwisu Fichajes, Tottenham Hotspur dołączył do Newcastle United jako potencjalny kandydat do pozyskania napastnika Sportingu CP.
Ten 28-letni Kolumbijczyk stał się jednym z najbardziej produktywnych napastników w portugalskiej piłce nożnej, łącząc imponujący dorobek bramkowy w rozgrywkach krajowych z coraz bardziej imponującymi występami w Lidze Mistrzów. Jego forma przyciągnęła uwagę klubów z Anglii, choć nie ma jeszcze potwierdzenia, że Tottenham złożył formalną ofertę.
Statystyki Suáreza wyjaśniają, dlaczego kluby się nim interesują. W sezonie 2025/26 strzelił 38 bramek we wszystkich rozgrywkach, a w bieżącym sezonie nadal utrzymuje wysoką formę, mając na koncie jak dotąd 12 asyst dla Sportingu CP.
Jego występy w rozgrywkach europejskich dodatkowo wzmocniły jego pozycję. W październiku Suarez zdobył siódmą bramkę w Lidze Mistrzów w barwach Sportingu, stając się najlepszym strzelcem klubu w tych rozgrywkach, a następnie dołożył kolejne dwie bramki w przegranym 3:2 meczu z LASK-iem 21 października.
Ta konsekwentna forma sprawiła, że znalazł się on na celowniku kilku drużyn z Premier League. Z napastnikiem łączono już Newcastle, a podobno zainteresowanie wykazał również Nottingham Forest. Starania ze strony Tottenhamu miałyby sens, biorąc pod uwagę potrzebę wzmocnienia siły ofensywnej. Każdy ruch mający na celu ściągnięcie Suareza z Lizbony wymagałby poważnego zaangażowania finansowego.
Sporting pozyskał napastnika z Almerii w lipcu 2025 roku za kwotę początkową 22,16 mln euro, z dodatkowymi 5,26 mln euro płatnymi w formie potencjalnych premii. Następnie podpisał kontrakt obowiązujący do czerwca 2030 roku, zawierający klauzulę wykupu w wysokości 80 mln euro.
Sporting nie ma powodu, by negocjować kwotę niższą od tej kwoty. Każdy klub, który chciałby uniknąć długotrwałych negocjacji, musiałby w praktyce zapłacić pełną kwotę klauzuli, a Almeria otrzymałaby dodatkowo 10% wszelkich przyszłych zysków kapitałowych zgodnie z pierwotną umową.
Tottenham musi zdecydować, jakiego napastnika chce
Suarez jest intrygującą opcją, ponieważ jego dotychczasowe osiągnięcia wskazują, że jest kimś znacznie więcej niż tylko piłkarzem przeżywającym chwilową passę strzelecką. Wysoka skuteczność zarówno w rozgrywkach krajowych, jak i w Lidze Mistrzów pokazuje, że już teraz potrafi on wpływać na przebieg meczów na różnych poziomach.
Dla Tottenhamu cena 80 milionów euro zmienia sytuację. W wieku 28 lat Suárez stanowiłby raczej znaczną inwestycję natychmiastową niż długoterminowy projekt rozwojowy. Klub musiałby mieć pewność, że jego bramki przełożą się bezpośrednio na wyniki w Premier League, zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności Dominica Solanke od czasu jego przybycia z Bournemouth.
Newcastle United może mieć równie przekonujące argumenty za pozyskaniem Suáreza. „Magpies” coraz bardziej potrzebują większej niezawodności w ostatniej trzeciej części boiska, zwłaszcza ze strony napastnika zdolnego do zajmowania środkowych obrońców i wykorzystywania okazji stworzonych przez ich agresywną grę na skrzydłach. Ruch Suáreza mógłby uzupełniać intensywność gry Newcastle, pozwalając skrzydłowym i pomocnikom atakować przestrzenie, które on tworzy.
Pojawia się też kwestia taktyczna. Jego wartość byłaby największa, gdyby Tottenham potrafił konsekwentnie stwarzać sytuacje, w których atakuje on pole karne, zamiast wymagać od niego samodzielnego prowadzenia całego systemu ofensywnego.
Spurs powinni rozważyć tę możliwość, ale tylko wtedy, gdy zespół ds. transferów uzna Suáreza za prawdziwego napastnika pierwszego wyboru, a nie tylko kosztowny dodatek do składu. Obecność Newcastle w wyścigu o zawodnika może sprawić, że sytuacja stanie się jeszcze bardziej interesująca, jeśli którykolwiek z klubów uzna, że ostatnie statystyki Kolumbijczyka uzasadniają tak znaczny wydatek.
Śledźcie TipsGG, aby być na bieżąco z najnowszymi informacjami na temat tej rozwijającej się rywalizacji transferowej oraz wszystkich najważniejszych ruchów w Premier League.