Tottenham rozmawia z De Zerbim po ostatnich niepowodzeniach
Tottenham Hotspur prowadzi podobno rozmowy z byłym menedżerem Brighton, Roberto De Zerbim, ponieważ klub stoi w obliczu fatalnej formy, w wyniku której przegrał trzy kolejne mecze pod wodzą tymczasowego szefa Tudora. Klub z północnego Londynu rozważa drugą zmianę na stanowisku menedżera w ciągu niecałego miesiąca, co zostało podkreślone w niedawnym raporcie Telegraph.
Tudor, który objął stery tymczasowo po odejściu Thomasa Franka niecały miesiąc temu, nadzorował trudny okres dla Spurs. Ich słabe wyniki sprawiają, że grozi im spadek z ligi.
De Zerbi: Odpowiedni dla Spurs?
KadencjaRoberto De Zerbiego w Premier League z Brighton była imponująca, dzięki czemu zyskał on znaczącą reputację. Jego filozofia ataku i sprawność taktyczna mogą być dokładnie tym, czego Tottenham potrzebuje, aby wydostać się z obecnej sytuacji. Podejście włoskiego menedżera do gry jest często chwalone, co czyni go atrakcyjnym kandydatem dla klubu w kryzysie.
Pozostaje jednak pytanie, czy De Zerbi byłby skłonny podjąć się tak trudnej roli w klubie znajdującym się obecnie w tak niepewnej sytuacji. Spurs mają za sobą fatalną passę pięciu porażek z rzędu w Premier League, co plasuje ich zaledwie jeden punkt nad strefą spadkową. Dla każdego menadżera byłoby sporym ryzykiem wkroczenie w taką sytuację, gdy do końca sezonu pozostało tak niewiele czasu na zmianę sytuacji.
Gdyby stało się coś nie do pomyślenia i Tottenham spadłby do Championship, przekonanie trenera kalibru De Zerbiego do objęcia sterów stałoby się niewątpliwie jeszcze trudniejszym zadaniem.
Glenn Hoddle zapowiada powrót
Wśród niepewności na stanowisku menedżera, były menedżer Tottenhamu i legenda klubu Glenn Hoddle zasugerował potencjalny powrót do klubu. Hoddle, który od dłuższego czasu pozostaje poza kadrą menedżerską, wyraził otwartość na możliwość powrotu, szczególnie w przypadku swojej byłej drużyny.
“Byłbym gotowy na powrót do klubu” – powiedział Hoddle.
Co prawda, biorąc pod uwagę czas spędzony przez Hoddle’ a z dala od sterów, byłoby to nie do końca trafione posunięcie, ale krótkoterminowy ruch z udziałem Hoddle’a mógłby zapewnić niezbędny impuls dla morale zespołu. Mogłoby to zmobilizować zawodników do podjęcia silniejszej walki w pozostałych meczach tego sezonu i potencjalnie zapewnić im status Premier League.
Czytaj także: Przegląd zakładów na europejski weekend piłkarski, 7-8 marca 2026 r