Sunderland nie marnuje czasu w letnim okienku transferowym, podobno rozpoczynając negocjacje z OGC Nice w sprawie odważnego ruchu dla polskiego międzynarodowego Marcina Bułki. 25-letni bramkarz mógłby być kluczowym wzmocnieniem drużyny Regisa Le Brisa, przygotowującej się do powrotu do Premier League.
Świeżo po triumfie w play-offach Championship, Sunderland jest faworytem bukmacherów do spadku. Sprzedaż Jobe’a Bellinghama do Borussii Dortmund zakończyła się niepowodzeniem, ale zastrzyk gotówki w wysokości 27,8 miliona funtów daje im prawdziwą siłę przebicia na rynku. Wzmocnienia w środku pola pozostają głównym priorytetem, ale Sunderland może również spodziewać się zmiany między słupkami.
Bulka na celowniku: Romano donosi, że rozmowy trwają
Według renomowanego dziennikarza transferowego Fabrizio Romano, Sunderland rozpoczął rozmowy z Niceą w sprawie potencjalnego pozyskania Bulki. Strzelec był konsekwentnie obecny w Ligue 1 w zeszłym sezonie, odnotowując osiem czystych kont i tracąc tylko 41 bramek w 34 występach – przyczyniając się do tego, że Nicea zakończyła z czwartym najlepszym rekordem defensywnym w lidze.
Z 30 czystymi kontami w 89 występach dla Nicei i kwalifikacjami do Ligi Mistrzów na horyzoncie, Bulka pozostaje kluczową postacią na Allianz Riviera. Jednakże, ponieważ jego kontrakt wygasa w 2026 roku i nie uzgodniono jeszcze jego przedłużenia, Nicea może być otwarta na oferty w okolicach 16 milionów funtów.
Strategiczna gra czy czysty zysk?
Na papierze potencjalne przenosiny Bulki na Stadium of Light budzą wątpliwości. Jako prawdopodobnie drugi najlepszy bramkarz Ligue 1 za Gianluigim Donnarummą, krok w dół do walki o spadek w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii wydaje się sprzeczny z intuicją.
Dodatkowej złożoności dodaje obecność Anthony’ego Pattersona, obecnego numeru jeden Sunderlandu i rodzimego produktu ze 168 występami w seniorach w wieku 25 lat. Dla Sunderlandu aktywne dążenie do pozyskania Bulki sugeruje wykalkulowane posunięcie – być może strategiczną sprzedaż Pattersona w celu wykorzystania jego wartości rynkowej i przestrzegania przepisów Premier League dotyczących zysków i zrównoważonego rozwoju (P&S).
Niezależnie od tego, czy to odważne podejście oznacza ambicję Sunderlandu, by pozbyć się etykiety słabeusza, czy po prostu manewr finansowy w celu zrównoważenia ksiąg rachunkowych, fani będą uważnie obserwować tę historię. Tak czy inaczej, sprowadzenie Bulki do Wearside oznaczałoby znaczącą deklarację – zarówno na boisku, jak i w zarządzie.
