RC Strasbourg nie zwalnia tempa. Według doniesień brytyjskiego dziennikarza Pete’a O’Rourke’a, klub z Ligue 1 zainteresował się młodym środkowym obrońcą Manchesteru City, Jahmaiem Simpsonem-Puseyem. Oznacza to, że może to być ich dziesiąty podpis w szalonym letnim okienku, w którym klub chce ugruntować swoją pozycję wśród najbardziej ambitnych drużyn we Francji.
Mając zapewnione miejsce w fazie play-off Ligi Europy, Strasbourg zamierza wzmocnić swój skład. Wspierany przez konsorcjum BlueCo – tę samą grupę właścicielską, która stoi za Chelsea – klub z Alzacji zainwestował blisko 80 milionów euro (68 milionów funtów) w nowe talenty, co czyni go najlepiej wydającym we Francji tego lata.
Ich strategia rekrutacyjna jest jasna: celować w talenty z najwyższej półki, które nie są znane w całej Europie. Do tej pory dodali do składu obiecujące nazwiska, takie jak Joaquin Panichelli, Mathis Amougou, Andre Omobamidele, Valentin Barco i Pape Bemba Diop. Simpson-Pusey, mający zaledwie 19 lat, pasuje do tej samej formy – utalentowany technicznie środkowy obrońca z silnymi atrybutami fizycznymi i elitarnym rodowodem młodzieżowym.
Simpson-Pusey: Następny klejnot?
Wyceniany na 5 milionów euro (4,2 miliona funtów) przez Transfermarkt, Simpson-Pusey ma na koncie zaledwie sześć występów w pierwszej drużynie City, ale wyróżniał się na poziomie U21. Znany ze swojego opanowanego stylu gry w piłkę i umiejętności czytania gry, młodzieżowy reprezentant Anglii mógłby rozwijać się w lidze, która kładzie nacisk na strukturę taktyczną i ostrość techniczną.
Niejasna pozostaje struktura propozycji Strasburga – czy będzie to transfer na stałe, wypożyczenie z opcją wykupu, czy coś pomiędzy. Niemniej jednak, pułap zawodnika i jego dopasowanie do ewoluującej tożsamości Strasburga jako drużyny młodzieżowej sprawiają, że jest to coś więcej niż tylko kolejne spekulacyjne zapytanie.
Celtic podobno również monitoruje sytuację Simpsona-Puseya, ale osiągnięcia Strasburga tego lata i powiązania BlueCo z Premier League mogą dać im przewagę.
Z europejską piłką nożną na horyzoncie i rosnącymi ambicjami krajowymi, to potencjalne przejęcie podkreśliłoby transformację Strasburga z graczy Ligue 1 w poważnych graczy długoterminowych.