| Prefer us on Google — see Tips.gg in Top Stories & Discover | Add on Google |
Isack Hadjar opuści Grand Prix Hiszpanii w Madrycie z powodu kontuzji nadgarstka, która wciąż się goi, co oznacza, że Liam Lawson po raz trzeci z rzędu będzie partnerem Maxa Verstappena w Red Bullu, a Yuki Tsunoda wystartuje u boku Arvida Lindblada w Racing Bulls.
Hadjar złamał nadgarstek podczas przerwy letniej, co początkowo wykluczyło go z udziału w Grand Prix Holandii. Gdy kontuzja nie zagoiła się na czas przed Grand Prix Włoch w Monzie, oba zespoły utrzymały dotychczasowe rozwiązania zastępcze. Pierwsza runda w Madrycie również okazała się dla francuskiego kierowcy przedwczesna, o czym oficjalnie poinformował zespół Red Bull.
Zespół Red Bull wydał następujące oświadczenie:
Po startach dla zespołu w Zandvoort i Monzie Liam będzie nadal jeździł u boku Maxa podczas odbywającego się w tym tygodniu Grand Prix Hiszpanii w Madrycie. Decyzja ta została podjęta w związku z dalszym pozytywnym postępem w rekonwalescencji Isacka. Chociaż nie jest on jeszcze gotowy do powrotu do kokpitu, będzie obecny w Madrycie, wspierając zespół. Wszyscy w Red Bull Racing z niecierpliwością czekają na powrót Isacka za kierownicę już wkrótce.
Jak wypadli Lawson i Tsunoda
Lawson zaprezentował się dobrze w Zandvoort, kwalifikując się na ósmym miejscu i kończąc wyścig na siódmym – jako jedyny kierowca Red Bulla, który pozostał w wyścigu po wypadku Verstappena na pierwszym okrążeniu. W Monzie było zupełnie inaczej. Po otrzymaniu kary startowej, mającej na celu zwiększenie puli komponentów jednostki napędowej Hadjara, Nowozelandczyk miał trudności z awansowaniem w klasyfikacji i doznał uszkodzenia przedniego skrzydła w walce z Nico Hulkenbergiem, ostatecznie przekraczając linię mety na 14. miejscu, poza strefą punktową.

Lawson i Tsunoda. Źródło: planetf1.com
Tsunoda nieznacznie przegapił punkty w Grand Prix Holandii, kończąc wyścig na 11. miejscu, tuż przed Lindbladem. Na torze w Monzie zamienił to niepowodzenie na dziesiąte miejsce i punkt do klasyfikacji generalnej dla zespołu Racing Bulls. Wynik ten jest jednak zagrożony, ponieważ firma Audi złożyła odwołanie od decyzji sędziów, którzy nie nałożyli kary na japońskiego kierowcę za naruszenie przepisów podczas startu, co nadal może wpłynąć na ostateczną klasyfikację Grand Prix Włoch.
Ponieważ Hadjar ponownie nie weźmie udziału w wyścigu, weekend w Madrycie daje Lawsonowi kolejną szansę na wykazanie się w barwach Red Bulla, podczas gdy Tsunoda będzie starał się utrzymać swoją ostatnią passę w barwach Racing Bulls. Śledź TipsGG, aby uzyskać pełną relację z Grand Prix Hiszpanii.