| Prefer us on Google — see Tips.gg in Top Stories & Discover | Add on Google |
Drugi okres pracy Jose Mourinho w Realu Madryt już teraz przynosi wyraźną hierarchię w składzie – sześciu piłkarzy zapewniło sobie miejsce w podstawowym składzie pod wodzą portugalskiego trenera przed rozpoczęciem nowego sezonu.
Florentino Perez mocno wsparł Mourinho na rynku transferowym, sprowadzając Denzela Dumfriesa, Ibrahima Konate, Bernardo Silvę, Carlosa Espi i Marca Cucurellę. Klub stara się również pozyskać Yana Diomande z RB Leipzig oraz Rodriego z Manchesteru City, aby jeszcze bardziej wzmocnić skład.
Sześciu piłkarzy uznanych za nietykalnych
Według serwisu AS (źródło: Madrid Zone) Mourinho obecnie uważa sześciu piłkarzy za gwarantowanych członków pierwszego składu, o ile są w pełni sprawni: Thibaut Courtois, Marc Cucurella, Fede Valverde, Jude Bellingham, Vinicius Junior i Kylian Mbappé. Grupa ta obejmuje wszystkie pozycje na boisku, od Courtois na bramce po Mbappé na czele ataku. Tygodnie przedsezonowe potwierdziły już, że ta grupa stanowi fundament projektu Mourinho na stadionie Santiago Bernabéu.
Na szczególną uwagę zasługuje obecność Cucurelli. Ten lewy obrońca dołączył do drużyny dopiero tego lata, a mimo to od razu znalazł się na czele listy graczy, co świadczy o tym, jak duże wrażenie wywarł na trenerze.
Rywalizacja o miejsce w składzie pozostaje otwarta na kilku pozycjach
Poza tą szóstką o wiele miejsc wciąż toczy się rywalizacja. Skład pary środkowych obrońców pozostaje niepewny, a Ibrahima Konate i Dean Huijsen walczą o miejsce z Antonio Rudigerem i Ederem Militao. Skład pomocy może ulec znacznym zmianom w zależności od tego, czy dojdzie do sfinalizowania transferu Rodriego. Prawa strona boiska stanowi najbardziej konkurencyjny obszar w składzie, a Mourinho już eksperymentuje, wystawiając zarówno Dumfriesa, jak i Trenta Alexandra-Arnolda na prawym skrzydle.
Jeśli do drużyny dołączy Diomande, oczekuje się, że zajmie on pozycję prawoskrzydłowego, co spowoduje, że rywalizacja przeniesie się w całości na pozycję prawego obrońcy.
Hierarchia na papierze niewiele znaczy w tym klubie
W Realu Madryt żadne miejsce w pierwszym składzie nie jest gwarantowane, niezależnie od reputacji. Każdy piłkarz musi nieustannie udowadniać swoją wartość, by zasłużyć na noszenie koszulki, a dotychczasowe osiągnięcia Mourinho jasno pokazują, że nie zawaha się on przed wykluczeniem z składu nikogo, w tym nawet tych, których obecnie uważa się za nietykalnych. Mbappé, Bellingham, Vinicius — nikt nie jest zwolniony z tej zasady.
Przeczytaj także: Martial odpowiedział Mourinho po nałożeniu grzywny w wysokości 180 000 funtów za opuszczenie przedsezonowych przygotowań, by wesprzeć partnerkę
Transfery, które mogą nastąpić do końca okna transferowego, mogą jeszcze bardziej zmienić tę listę. To, jak będzie ewoluować skład drużyny po rozpoczęciu meczów ligowych, pozostaje jednym z bardziej fascynujących wątków pobocznych sezonu Realu Madryt. Śledź TipsGG, aby być na bieżąco z rozwojem projektu Mourinho.