| Prefer us on Google — see Tips.gg in Top Stories & Discover | Add on Google |
Hiszpańskie i francuskie media ostro skrytykowały Kyliana Mbappé po zaskakującej porażce Realu Madryt 1:0 z Realem Betis, a krytycy określili jego występ jako „samolubny” i taki, o którym „należy zapomnieć”.
Bramka byłego napastnika Tottenhamu Hotspur, Troya Parrotta, strzelona w 81. minucie, okazała się decydująca, a Betis odniósł słynne zwycięstwo na własnym boisku na stadionie El Estadio La Cartuja. Wynik ten zakończył passę Realu Madryt bez porażki, trwającą od czasu niespodziewanego powrotu Jose Mourinho do klubu. Mbappé miał szansę uratować jeden punkt, wykonując rzut karny w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, ale nie trafił do bramki, a protesty madryckich piłkarzy dotyczące rzekomego wkroczenia w pole karne obrońcy Betisu, Marca Bartry, zostały zignorowane przez sędziego.
Jak doszło do porażki
Mecz pozostawał bezbramkowy, aż do momentu, gdy Parrott strzelił z bliskiej odległości po tym, jak Thibaut Courtois popisał się oszałamiającą obroną, a piłka odbiła się w sprzyjającym miejscu. Madryt sądził, że wyrównał wynik w 87. minucie, gdy rezerwowy Carlos Espi wykonał w końcówce meczu strzał z przewrotki, ale bramka została anulowana. Kolejny rzut karny, przyznany w końcowej fazie doliczonego czasu gry, stanowił ostatnią szansę dla Madrytu. Mbappé podszedł do piłki i nie trafił.
Jeszcze przed tym rzutem karnym Mbappé rozczarował obserwatorów grą, której w kluczowych momentach brakowało przekonania. Gdy znajdował się z piłką w niebezpiecznych strefach, wielokrotnie wybierał indywidualne akcje zamiast skutecznych decyzji, a jego pressing francuski dziennik „Le Parisien” określił jako słaby i nieprecyzyjny, nazywając ten wieczór rzadką okazją, w której napastnik nie miał powodów do radości.
Werdykty mediów są druzgocące
Francuski dziennik „Journal du Real” przyznał Mbappé ocenę 2/10, zarzucając mu, że nie stanął na wysokości zadania i nie przejął inicjatywy, gdy drużyna najbardziej go potrzebowała, określając ten występ jako taki, o którym lepiej zapomnieć. Hiszpański serwis ELDesmarque był jeszcze surowszy, przyznając mu zaledwie 1/10 i opisując go jako samolubnego za każdym razem, gdy piłka trafiała w niebezpieczne pozycje, potęgując tę krytykę odniesieniem do jego nieefektywnego wykańczania akcji przez cały wieczór.
Mourinho odwraca uwagę, atakując sędziego i „naiwnych” piłkarzy
Mourinho nie chciał publicznie wytykać Mbappe’a, kierując swoją po-meczową frustrację na decyzje sędziowskie oraz na to, co określił jako „szczerość” swoich zawodników, która działała na ich niekorzyść.
„Drużyna rozegrała świetny mecz. Czasami przegrywa się i nie wiadomo dlaczego ani jak to wyjaśnić. Piłkarze Betisu są sprytniejsi od piłkarzy Realu Madryt, którzy są czyści, ale naiwni. Już w pierwszej akcji meczu należała się wyraźna żółta kartka dla zawodnika, który sfaulował Valverde, a potem kolejna żółta dla gracza, który popełnił poważny faul na Vini Jr. Piłkarze Realu natychmiast się podnieśli, ale zawodnicy Betisu są sprytniejsi i mają wsparcie fantastycznych kibiców, którzy dopingują, wywierają presję i dzięki temu osiągają takie wyniki”.
„Jesteśmy naiwni w tym sensie, że piłkarze Betisu próbują wpływać na decyzje sędziego w najdrobniejszych sprawach. Piłkarze Realu Madryt w sytuacjach, które powinny skutkować żółtą kartką – jak na przykład wtedy, gdy nadepnął na Valverde – pozostali na nogach. To godne kapitana Realu Madryt”.
„A ten nieudany rzut karny jest taki, jak zawsze powtarzam: kiedy jeden z nas idzie wykonać rzut karny, wszyscy idziemy razem”.
Ta wypowiedź o zbiorowej odpowiedzialności zapewniła Mbappe pewną ochronę, choć szeroka reakcja mediów sugeruje, że takie ujęcie nie utrzyma się długo, jeśli wyniki nie ulegną poprawie.
Przeczytaj także: Arsenal – Chelsea, Walencja – Barcelona: Typy bukmacherskie na mecze piłkarskie 5–6 września
Konsekwencje dla walki o tytuł
Barcelona może teraz uzyskać trzypunktową przewagę nad rywalami w walce o tytuł, gdy w niedzielę wieczorem zmierzy się z Valencią. Presja na Real Madryt, a w szczególności na Mbappégo, by wykazał się w decydujących momentach, narasta w absolutnie najgorszym momencie sezonu. Śledź TipsGG, aby uzyskać bieżące relacje i analizy z La Liga w miarę rozwoju walki o tytuł.

