TrenerPSG Luis Enrique utrzymuje, że nie ma wyraźnego faworyta w nadchodzącym ćwierćfinale Ligi Mistrz ów z Liverpoolem. Liderzy Ligue 1 przygotowywali się do dwumeczu po marcowej przerwie międzynarodowej, z pierwszym meczem zaplanowanym na 8 kwietnia w Paryżu, a następnie rewanżem na Anfield 14 kwietnia.
Podczas gdy Liverpool boryka się z niekonsekwencją na krajowym podwórku i trudną walką o pozycję w Premier League, ich europejska forma pozostaje wysoka. Niedawne zwycięstwo nad Galatasaray przypomniało o ich kontynentalnym rodowodzie. Luis Enrique przyznał, że to zasługa przeciwnika, jednocześnie zastanawiając się nad poprzednimi spotkaniami.
“Liverpool ma dla nas dobre wspomnienia. Pamiętam zeszły rok. Liverpool był wtedy najlepszą drużyną w Europie; grali niesamowity futbol. Mam szczęście, że mam niesamowity zespół i inteligentnych zawodników. Wiedzą, że w tego typu meczach nie ma faworytów”
Historia między tymi klubami jest niedawna i ma wysoką stawkę. W zeszłym sezonie PSG wyeliminowało the Reds w rzutach karnych. Pomimo obecnych wahań formy, strona francuska oczekuje, że drużyna Arne Slota osiągnie swój najwyższy poziom w Europie. Taktyczna bitwa między Slotem i Enrique określi, czy giganci Ligue 1 mogą powtórzyć swój poprzedni sukces.
Pomocnik Florian Wirtz podkreślił psychologiczne znaczenie tego spotkania. Zauważył, że budowanie rozpędu jest kluczowe dla ducha drużyny, gdy wkraczają w ostatni kwartał kampanii. Jednak Liverpool widział, że ich natychmiastowy impet został zahamowany przez porażkę 2: 1 na południowym wybrzeżu z Brighton tuż przed podróżą do Paryża.
Egzekucja w tych dwóch meczach zadecyduje o tym, który z zawodników wagi ciężkiej awansuje do półfinału. Kibice mogą śledzić wszystkie zestawienia taktyczne Ligi Mistrzów i aktualizacje na żywo na TipsGG.
Czytaj także: Luis Enrique celuje w “nowego Neymara” Antonio Nusa, by pokonać Bayern i Barcelonę