| Prefer us on Google — see Tips.gg in Top Stories & Discover | Add on Google |
Barcelona miała doskonały początek sezonu 2026/27, a drużyna Hansiego Flicka osiąga to dzięki bramkom. Blaugrana wygrała wszystkie siedem pierwszych meczów w La Liga i Lidze Mistrzów, ustanawiając przy tym nowy rekord klubu.
Żadna z poprzednich drużyn Barcelony nie wygrała pierwszych siedmiu oficjalnych meczów sezonu. Drużyna Flicka to zmieniła, łącząc niepokonany start z ofensywną skutecznością, która już przyciąga uwagę w całej Europie. Sześć z tych zwycięstw odnotowano w La Liga, dzięki czemu Barcelona jest jedyną drużyną w lidze, która w tym sezonie nie straciła jeszcze ani jednego punktu.
Ich ostatni wynik był kolejnym imponującym występem. Barcelona strzeliła siedem bramek Racingowi Santander, wygrywając 7:2 i zwiększając liczbę bramek w lidze do 28 w zaledwie sześciu meczach. Ta passa obejmuje również zwycięstwa nad Rayo Vallecano, Feyenoordem i Levante, z których każde przyczyniło się do osiągnięcia na początku sezonu wyniku niespotykanego w historii klubu.
Barcelona pobiła kolejny rekord strzelecki
Liczby stają się jeszcze bardziej imponujące, gdy weźmie się pod uwagę rozgrywki Ligi Mistrzów. Zwycięstwo Barcelony 5:1 nad Feyenoordem zwiększyło liczbę bramek do 33 w pierwszych siedmiu meczach we wszystkich rozgrywkach. To pierwszy raz w historii klubu, kiedy Barça zdobyła ponad 30 bramek w pierwszych siedmiu meczach sezonu.
Pod wodzą Flicka atak działa nieustannie od samego początku. Barcelona otworzyła wynik w sześciu z tych siedmiu meczów, a tylko Rayo Vallecano zdołało strzelić pierwszego gola przeciwko niej. Ta wczesna presja stała się charakterystyczną cechą tej drużyny. Barcelona nie tylko zbiera zwycięstwa; ona rozstrzyga mecze na swoją korzyść, zanim przeciwnicy zdążą się rozegrać.
Przeczytaj także: Typy bukmacherskie na 1. kolejkę Ligi Europy: 5 typów — 17 września
Raphinha na czele strzelców Barcelony
Raphinha jest centralną postacią tej ofensywnej eksplozji. Brazylijczyk strzelił gola w sześciu z siedmiu meczów Barcelony w tym sezonie. Jedynym spotkaniem, w którym nie udało mu się trafić do siatki, był mecz z Levante, choć i tak zaliczył w nim dwie asysty.
Flick coraz bardziej polega na Raphinie jako „fałszywej dziewiątce”, a ta decyzja przyniosła spektakularne wyniki. Napastnik ma na koncie dziewięć bramek w La Liga i kolejne dwie w Lidze Mistrzów w tym sezonie.
Przed nami jeszcze długa droga w tym sezonie, ale pierwsze tygodnie rozgrywek przyniosły Barcelonie już imponujący zbiór rekordów. Siedem zwycięstw, 33 bramki i nowy klubowy rekord zapewniły drużynie Flicka doskonałą pozycję wyjściową przed nadchodzącymi tygodniami.
Śledźcie TipsGG, aby być na bieżąco z rekordową kampanią Barcelony i wszystkimi najważniejszymi wydarzeniami z europejskiej piłki nożnej.