Fulham szuka środkowego pomocnika, a Newcastle trzyma się mocno
Newcastle United odrzuciło wartą 20 milionów funtów ofertę Fulham za pomocnika Joe Willocka. The Cottagers, prowadzeni przez Marco Silvę, przeszukują rynek w poszukiwaniu wzmocnień środka pola przed poniedziałkowym terminem transferu po niedawnym pozyskaniu Oscara Bobba z Manchesteru City za 27 milionów funtów.
Podczas gdy norweski skrzydłowy wzmocnił szeroką kadrę na mocy umowy obowiązującej do 2031 roku, priorytetem pozostała maszynownia. Joe Willock wyłonił się jako główny cel, aby zapewnić konkurencję dla Sandera Berge i Alexa Iwobiego, zwłaszcza w sytuacji, gdy Sasa Lukic jest odsunięty na boczny tor z powodu kontuzji ścięgna podkolanowego, a Harrison Reed ma ograniczone minuty. Dziennikarz Ben Jacobs donosi, że choć zawodnik jest otwarty na przeprowadzkę na Craven Cottage, Eddie Howe i hierarchia St James’ Park niechętnie sankcjonują sprzedaż bez potwierdzonego następcy.
Mówi się, że Willock jest zainteresowany przeprowadzką, ale Magpies nie chcą się rozstawać bez podpisania umowy z następcą.
Logika stojąca za stanowiskiem Newcastle
26-letni Willock był niezawodnym sługą od czasu przybycia z Arsenalu w 2021 roku, występując 163 razy i notując 19 bramek i 9 asyst. Jego sytuacja jest złożona; rozpoczął tylko 7 z 20 występów w tym sezonie, ale jego wpływ pozostaje namacalny. 28 stycznia 2026 roku Willock zademonstrował swoją wartość, zdobywając bramkę w zremisowanym 1-1 meczu Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain.
Strategia w Newcastle polega na równoważeniu ksiąg z głębokością składu. Willock wchodzi w ostatni rok swojego kontraktu tego lata, co oznacza, że jego wartość rynkowa osiągnie szczyt w tym lub następnym oknie. Jeśli Fulham powróci z lepszą ofertą, może to zmusić Magpies do rozważenia ryzyka malejącej opłaty transferowej z potrzebą ciągłości taktycznej. Dla Marco Silvy Willock reprezentuje profil mobilności wymagany do utrzymania tempa Fulham w środku tabeli. Bądź na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami na TipsGG.
